W tamtym roku taki okoliczny mieszacz kupił 200 ton ekologi po 1600. Towsr stoi do dzis...Handlarz z Działoszyna co odemnie to zabieral to mówił że z Kazachstanu nawet ludzue ściągają. Mówi że w tym roku wogole nie ma chętnych na kupno. Jego stali klienci milczą. Gościu taki normalny, dziadek, przyjechał tym samym Atego z tym samym żulem co 3 lata temu także chyba mówi prawdę. Pozatym Litwa, Łotwa, Ukraina. Na wiosnę lokalny skup kupił z Łotwy po 1000 zł z transportem do Kotliny kłodzkiej. Czaisz ?
Oczywiście w przyszłym roku może być i po 2000. Tego nie wie nikt. Dla mnie za duża ruletka. Wyliczylem że mi zostało ok 600 zł z hektara także sory dolores...