W moich warunkach to dwa takie kejsy by musiały to ciągnąć. Wydaje mi sie ze jeszcze bardziej masywny niz horsch. Tak to jego jest, tylko póki co u mnie stoi bo trzeba porobić parę rzeczy przed sprzedażą.
a w jakim celu to wapno? ja chce właśnie wybetonować plac i zadbać o to aby woda nie dochodziła pod pryzmę. powtórzę jeszcze raz, z kilku pryzm o łącznej wadze ok 130 ton zmarnowało się ok 100 kg, tj uszkodzona została folia na spodzie przy załadunku turem (przez to że teren jest nierówny) i ziarno zmieszało sie z kamieniem co tu jest na zdjęciu, z ziemią na polu za siatką, analogiczna sytuacja, i kilka miejsc zaciekło od spodu to też poszło do przesuszenia i do pieca.
Pies wie że ma zakaz stadionowy na wejście na folię. Kot poluje na myszy. A z ptakami jak do tej pory nie było problemu. Ta folia faktycznie bardzo cienka mimo że 4 sezonowa. Dwa lata temu jak kupowslem to byla grubsza. Coraz większe badziewie robią. Pozostałe pryzmy byly przykryte plandekami z banerów reklamowych. Na ok 130 ton to może ze 100 kg się zmarnowało.
Zastanawiam się jeszcze czy moze zainwestować w maszyne do pakowania w tunel foliowy. W top agr jest artykuł o maszynie co koleś sam praktycznie zrobił za parę złotych . Nowa chyba 12 euro kosztuje. Do tego dmuchawa ssąco - tłoczaca
folia-zboże-folia. Trzeba dopilnować żeby kamieni nie było pod spodem. Chce kupić plandeki z naczepy tira i wyrównać teren bo jak jest krzywo to tirem uszkadza się tą na spodzie. W stanach i Australii trzymają tak ziarno
W tym roku jeszcze jęczmień i grykę. Łącznie ze 130 ton wszystkiego. W tamtym roku gryke trzymałem do połowy listopada. W tym w połowie października wszystko było wywiezione. Kiedyś mój tato przez zimę tak trzymał. Z wilgocią nie ma problemu. Myszy trochę zniszczą.