Widzę że macie problemy żeby jeden drugiego zrozumieć. To proste że jak ktoś ma parę ha owoców czy warzyw to wymaga pracy kilku osób. A jak ktoś ma kilkadziesiąt czy nawet kilkaset ha zboża i odpowiedni sprzęt to sam obrobic zdoła. Najważniejsze to planowanie i logistyka. Na tym że zamawiam paliwo, nawozy , chemię i nirktóre części przez telefon i firma przywozi, to potrafię zaoszczędzić z 10 dniówek w skali roku.