Skocz do zawartości

Lukas85

Members
  • Postów

    942
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lukas85

  1. Właśnie dlatego ja zrobiłem cos takiego:
  2. Dzieki moglbym jeszcze prosic o jakis odreczny rysunek z wymiarami?
  3. Ja zalałem i polecam oryginał Akcela. Nie sa jakies kosmicznie drogie ale skoro producent je zaleca to moim zdaniem warto kupic takie
  4. Bede bardzo wdzieczny. Masz może też do niego plandeke?
  5. Ktoś posiada moze przystawkę tj oryginalne rynienki do wykonania próby kręconej w rozsiewaczu Brzeg MX? w katalogu jest cos takiego ale nie bardzo widać jak wyglada taka rynienka i jak jest zamocowana.
  6. może cos takiego by sie interesowało: https://www.olx.pl/oferta/agregat-podorywkowy-gruber-frost-CID757-IDmTSwM.html
  7. Lukas85

    Case mx 135

    Przywożą graty z francji zajechane jak niewiadomo co. W ksawerynowie jak ogladalem MX nie dział wałek, koleś zaraz przybiegł z młotkiem i zaczął walić w elektrozawór, że to niby ten sie przyciął... ręce opadają. W ogłoszeniu ciągnik miał TUR'a, jak zajechaliśmy był bez niego ale żeby nie zdjecie nikt by nie poznał że cos takiego w nim było. Miejsca montażu dokładnie zamalowane. Oczywiscie jak dzwoniłem nie wspomniał mi o tym że tur juz jest sprzedany
  8. Lukas85

    Case mx 135

    Omijajcie Turobin szerokim łukiem o ile nie chcecie wtopić kasy. Też tam pojechałem obejrzec Case jakiś rok temu. To co zobaczyłem to jakas porażka. To samo jeżeli chodzi o sprzedajacego z Ksawerynowa - cwaniak jakich mało.
  9. Moim zdaniem dobra zasada po zakupie to wymiana wszystkich olei. Nie wierze w to jak w jakichś ogłoszeniach widziałem "po wymianie płynów" szczególnie jeżeli sprzedaje handlarz. Za oleje do swojego Case zapłaciłem około 3 tys wątpie czy jakis handlarz dołoży tyle do przedawanej maszyny, chyba że wleje byle co oby tylko na miarce był poziom
  10. Ja mam taka nawigacje z antena umozliwajaca uzyskanie dokladniejszego sygnały DGPS. Ogolnie jest w miare ok cos tam pokazuje chociaz nie zawsze sie to zdzadza ze sciezkami ktore mam na polu, mimo ze jak mierzyłem sciezki miarą to sa rozstawione prawidłowo. Nie wiem z czego to dokładnie wynika. Tak na prawde uzywałem jej tylko przy opryskach po siewie przed wschodem i do siania nawozów. Ogólnie cudów się nie spoedziewaj, widać jaka cena taki sprzet
  11. Szczerze mówiac nie zastanawiałem sie nad cynkowaniem ale farba proszkowa jest położona na specjalny podklad cynkowy, również wypalany w piecu. Niebieskie złacze to dedykowane gniazdo na przewód hydrauliczny. Szybkozłacze dość dobrze w nim siedzi. Tu masz cos podobnego: https://sklep.mizar.com.pl/zaslepka-dokujaca-euro-gwint-m18x1-5-p-16477.html
  12. Dzięki Przekładnie były rozebrane na części tak jak pisałem powymienialismy łożyska i uszczelniacze, zębatki były ok. Korpusy zostały pomalowane proszkowo
  13. Nasza „przygoda” z Brzegiem zaczęła się od sprzedaży poprzedniego rozsiewacza którym był Rauch MDS701. Rozsiewacz spisywał się bardzo dobrze ale miał kilka wad. Pierwsza to zbyt mała pojemność kosza zasypowego w który nie mieściło się dwa big bagi nawozów (choć można by było dorobić nadstawkę). Z racji wieku (1996 rok) skrzynia była już dość mocno skorodowana, szczególnie na dole przy wysypie. Problematyczne było również zamykanie jednej strony, jako że dwoma otworami wysypowymi sterował jeden siłownik. Po odnowieniu (piaskowanie + malowanie) rozsiewacz został sprzedany a my zaczęliśmy się rozglądać nad czymś większym. Początkowo byliśmy nastawieni na Sulky DPX 1200 Prima. Obejrzeliśmy kilka sztuk ale niestety nie były w najlepszym stanie. W tak agresywnym środowisku jak nawozy nawet najlepsza ochrona antykorozyjna stali po jakimś czasie daje za wygrana i pojawia się rdza. Początkowo nie braliśmy pod uwagę polskich rozsiewaczy Brzeg, bo choć technicznie nie są złe to jakość wykonania w sensie ochrony antykorozyjnej pozostawiała wiele do życzenia. Przy przeglądaniu znanego portalu ogłoszeniowego natrafiliśmy na rozsiewacz Brzeg MX Premium 850 z koszem z nierdzewnej stali. To rozwiązanie wydało nam się bardzo interesujące. Nierdzewny kosz eliminuje problem korozji. Ramę można co jakis czas wypiaskowac i pomalować – to nie jest wielkim problemem, gorzej ze skrzynią która jest duża i jak sam się przekonałem na przykładzie Raucha jej dokładne wypiaskowanie i pomalowanie nie jest tak prostą sprawą. Rozsiewacz z ogłoszenia był w dość atrakcyjnej cenie więc wyruszyliśmy w drogę. Po obejrzeniu rzeczywiście kosz był w bardzo dobrym stanie - nie pogięty, troche gorzej wyglądała sprawa reszty elementów które były dosć mocno skorodowane. Mimo tego kupiliśmy go. Tak wygladał na początku: Po powrocie do domu zaczęliśmy przygotowania do „remontu”. Po pierwsze rozdzieliliśmy kosz od ramy. Rama i przekładnie zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo. Dodatkowo przekładnie przeszły generalny remont tj wymiana łożysk i uszczelniaczy. Elementy podpierające skrzynię były bardzo mocno pordzewiałe - nie było sensu ich piaskować. W takim przypadku skoro trzeba było wykonać je na nowo zdecydowaliśmy się na stal nierdzewną. Znalazłem firme która specjalizuje się w stali nierdzewnej i tam zamówiłem gięte elementy osłon. Do tego zamówiliśmy także nadstawkę w wysokości 20cm tak aby spokojnie pomieścic dwa bigbagi nawozów. Własnorecznie z profili nierdzewnych zrobiliśmy m.in. płozy do których zostały zamontowane kółka, dźwignie zamykające otwory wysiewowe, wsporniki świateł i kilka innych drobnych elementów. Kółka są przykrecane plastikowymi pokrętłami i będą wyjmowane podczas siewu – dzięki temu będzie można rosiewacz niżej opuścic. Siatki z kosza także poszły na złom. Ich miejsce zajeły nowe – oczywiście nierdzewne wykonane z arkusza gotowej siatki zgrzewanej z ramką z pręta fi 8mm. Jako dodatkowe wzmocnienie wspawalismy po dwa kawałki tego samego pręta na środku. W opłakanym stanie były „śmigiełka” kruszące nawozy. Nowe wykonalismy z pręta fi 40mm w którym został przewiercony otwór 25mm pod pręt prowadzący. Z kawałków płaskownika i pręta fi 8mm zrobiliśmy „wąsy” skrzydełek. Oryginalne sprężyny zamykające zasuwy zastąpiliśmy nierdzewnymi - wykonanymi na zamówienie z drutu fi 4mm Oczywiście wszystkie śruby zostały wymienione na nierdzewne, bo w oryginale było różnie - czesc nierdzewnych czesc zwykłych. Po zamontowaniu nadstawki koszt jest dosc wysoki i zasłania swiatla ciagnika więc dorobiliśmy mu dodatkowe oświetlenie. Efekt końcowy można obejrzec na poniższych zdjęciach. Jak widać ze zwykłej stali została tylko rama i przekładnie. Cała reszta to nierdzewka. Zobaczymy jak będzie się całość sprawowac ale przynajmniej z korozją przez jakis czas powinniśmy mieć spokój. Do zrobienia została jeszcze tylko plandeka. Niestety u dealera nie da się zakupic samej plandeki bez stelaża wiec trzeba będzie cos pokombinować ale to już zostawiamy na wiosnę. Jeżeli chodzi o całkowity kosztorys przeróbki – oscyluje w okolicach 2500zł. Czy to duzo czy nie – to zależy, moim zdaniem było warto.
  14. Nie wyswietla ci sie zaden bład?
  15. Lukas85

    Case mx 135

    Prosze bardzo
  16. Lukas85

    Case mx 135

    Mozesz zrobic zdjecie miejsca w ktorym jest ten filterek? Chodzi o kod 65?
  17. Lukas85

    Case mx 135

    pompa??
  18. Wszystko zależy od tego jak kto dba o rozsiewacz ale przegladając używane egzemplarze moim zdaniem Sulky wygladają lepiej niz amazone. Ja również stałem przed wyborem rozsiewacza tylko ze interesowały mnie używki. Szukałem Sulky DPX Prima ale ostatecznie skończyło sie na Brzegu MX Premium z jednego względu - skrzynie z blachy kwasowej. Swoją drogą ciekawe dlaczego ani Sulky ani Amazone nawet w opcji dodatkowej nie maja skrzyn z kwasówki, czyżby obawiali sie ze rozsiewacze będa zbyt trwałe?? Miałem tak samo w Rauchu zamykal sie silownikiem a otwierał sprezyna i tez sam potrafił sie otworzyc. Rada była taka ze dorobiłem sobie kawałek deseczki ktorym blokowałem dźwignie zasuwy jadac z domu na pole.
  19. Lukas85

    Case mx 135

    Tak jak pisałem sprawdź zasilanie poszczególnych cewek, nie pamietam dokladnie ktora jest od opuszczania
  20. Lukas85

    Case mx 135

    Nie bardzo rozumiem problem dotyczy napędu czy blokady mostu? Jeżeli chodzi o oś amortyzowaną nie daje sie opuscic tym przyciskiem do manualnej regulacji? Czy podnoszenie manualne działa? Za prawym tylnym kołem masz cały sterownik z elektrozaworami. Mozesz pomierzyć czy w chwili nacisniecia przycisku opuszczania na ktorejs cewce pojawia sie napięcie.
  21. Lukas85

    Case mx 135

    Strasznie dużo ja kupiłem uszczelniacz zamiennik ale wyglada identycznie jak ten ktory był zamontowany a kosztował 80zł
  22. Nikt nie pomoże?
  23. Masz moze jakies zdjecia z demontażu? Tak na przyszłosć może komuś sie przyda
  24. Lukas85

    Case mx 135

    Ja mam akurat wersje z amortyzowana osia ale chyba nie ma to wiekszego znaczenia. Demontaz jest bardzo prosty, spuszczasz olej z piasty, odkrecasz koło i wybijasz górny i dolny swożeń. Wczesniej musisz jeszcze wybic koncowke drozka. Ja tego nie zrobiłem mimo kilku prób wiec odkreciłem drazek. U mnie sa tam takie trójkąty przykrecone na 3 śruby każdy. Miedzy nimi a zwrotnica są zrobione wgłębienia w ktore pasuje niewielki przecinak. Stukając rownomiernie z kazdej strony swoznie wychodzą. Po ich zdemontowaniu wyciągasz cała zwrotnice. Przy ciagniku zostaje Ci oś a w zwrotnicy masz dobry dostep do uszczelniacza.
  25. Lukas85

    Case mx 135

    Koledzy czy wymieniał ktoś w swoim Case uszczelniacz przedniej półosi od strony zwrotnicy? U mnie zaczął tam wyciekać olej, według katalogu powinien byc tam uszczelnaicz 48x65x11, u mnie był załozony 48x65x16.5, czy ktoś moze to potwierdzic? Po wyciagnieciu zwrotnicy na wałku widać jakby 3 wytarte rowki tak powinno byc czy to oznaka wyrobienia przez simering? Chociaz w sumie nie wyglada to jak wytarcie bo simering był w nieco innym miejscu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v