Skocz do zawartości

Lukas85

Members
  • Postów

    942
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lukas85

  1. Koledzy czy ktos ma polska instrukcje do Centerline 220?
  2. Ja używam specjalnego spryskiwacza do ktorego nalewam benzyne ekstrakcyjną spryskuje wypiaskowany metal i przecieram szmatka
  3. Ostatnio pomalowałem swoje wały posiewne. Rame wypiaskowałem, pomalowałem 2 warstwami podkładu epoksydowego, następnie 2 warstwy lakieru WILCKENS i 2 warstwy lakieru bezbarwnego. Efekt można zobaczyc poniżej. Dzięki warstwie bezbarwnej powłoka jest bardzo odporna na zarysowania, ładnie błyszczy i nie ma problemu z brudem bo jest gładka. Po wałowaniu wystarczy jedynie je odmuchać sprężonym powietrzem i sa czyste. Obecnie każdą maszyne rolniczą ktorą bede malował pokryje dodatkową warstwa lakieru bezbarwnego, co prawda jest to dodatkowy koszt ale na całe wały poszło mi nie cały litr lakieru wiec około 50zł.
  4. I co ciekawe twierdzą że nie nigdy mieli żadnych reklamacji a ja mam nietypowy pług
  5. Podobną opcje mam w opryskiwaczu i działa bez problemu wiec i tu powinno byc ok.
  6. Z tego co czytałem z prospektów amazone jest opcja komputera bez wagi. wtedy wykonywana jest próba kręcona podczas kalibracji. Jezeli jest waga to nie ma takiej potrzeby
  7. Koledzy mam pytanie do użytkowników rozsiewaczy Amazone z komputerem regulujacym dawkę nawozu w zależności od prędkosci jazdy. domyślam sie że cała rzecz polega na regulacji otworów wysiewających. czy ktos mógłby dokładnie opisać jak to działa, zamieścic jakies zdjęcia elementów wykonawczych itp? Widziałem że są w ogłoszeniach wersje z komputerem i bez wiec pewnie da się to dołożyć.
  8. Sprawdziłem odkładnice mam ze znaczkiem kvernelanda jeszcze zapewne oryginalne. Dziwnie to troche wygląda jak po założeniu lemiesza jakby brakuje te 3cm i jest widoczny uskok od strony odkładnicy.
  9. Chciałem kupić od Polskiego producenta ale skoro nie idzię się z nimi dogadać bo twierdzą że mam nietypowy pług to trudno bede kupował Malbro. Cena jest bardzo podobna
  10. Koledzy mam problem z dobraniem lemieszy do pługa obrotowego Kverlenand. Oznaczenia na lemieszach są następujące: 063015/P i 063018/L. Do tego pługa idealnie pasują lemiesze firmy Malbro o takim własnie oznaczeniu. Kupiłem na stronie lemiesze.pl komplet lemieszy i mimo zgodnego numeru nie pasuje ostatni otwór, cały lemiesz jest krótszy o 3cm i trzeba podszlifować przód zeby udało sie go zamontować. Nawet otwory pod dłuto sa tak wywiercone że nakrętka opiera o korpus i żeby wymienic samo dłuto należy odkręcic cały lemiesz. Mało tego zgrubienie na czole lemiesza w Malbro jest odlewem a w tym zamienniku jest to dospawany kawałek płaskownika W tej firmie twierdzą że ich lemiesze są kopiami oryginału a ja mam jakiś nietypowy pług. Sprzedają je od 5 lat i nigdy nie było problemu. Raczej nie jest to możliwe skoro lemiesze Molbro pasują idealnie. Czy ktos ma może jakieś doświadczenia z tą firmą? Poniżej zamieszczam zdjecia z porównaniem obu lemieszy. Zielony to pasujący Malbro, szary - polski zamiennik
  11. Można prosić o informacje jak dokładnie rozwiazałes sprawę napędu? Mam okazje zakupu takiej sprezarki, jest czesciowo przerobiona pod wałek na przekladni pasowej ale nie ma regulacji cisnienia. Jak masz to zrobione u siebie?
  12. Jeszcze raz powróce do kalibrowania opryskiwacza. Podstawiłęm pod dysze 3 wiaderka właczyłem opryskiwacz i w trybie kalibracji wypryskałem do każdego z nich nieco ponad 1,5 L. Wpisujac to do komputera pokazało mi 641 imp/L. Następnie zalałem równo 200L wody i pojechałem w pole. Odmierzyłem odcinek którego przejechanie daje dokładnie 1ha pola. Co ciekawe po przejechaniu takiego kawałka w trybie auto zostało mi 35L wody, czyli wypryskałem około 17% mniej niż potrzeba. Przeliczyłem to na impulsy i wychodzi mi że powinno być 777imp/L. Pytanie brzmi dlaczego powstała taka róznica? Prędkość jazdy pokazywana jest poprawnie, porównywałęm ją ze skazaniem GPS i obliczeniami (ilość imp na 100m).
  13. Zastanawiam sie nad przerobieniem swojej nieużywanej płyty obornikowej na garaż. Płyta jest obecnie nieużywana, ma solidną posadzkę i 3 ścianki o wysokosci około 120cm. Myslałem nad postawieniem kilku słupów i przykryciu jej dachem. Powyzej betonowych ścianek myslałem obić resztę blachą. Pytanie czy na taka przeróbkę potrzeba plan? Na płytę mam zrobiony cały projekt
  14. Miernik ciśnienia wkomponowałem w swój komputer, poniżej zdjecia jak to wyszło. Na trzecim zdjeciu pokazałem montaż płytki z procesorem we wnetrzu obudowy dolnej czesci komputera. Wyświetlacz jest zamontowany w fabrycznym miejscu i połączony z płytka procesora taśmą. Czujnik ciśnienia jest zamontowany z dołu tam gdzie wcześniej był waż z manometru. Nie chciałem rezygnować z samego manometru wiec wkręciłem go nad filtrem. Na ostatnim zdjęciu zmodyfikowana armatura mojego opryskiwacza. Nie widać tylko czujnikz przepływomierza bo jest zamontowany z tyłu (od strony zbiornika). Sumaryczny koszt jaki poniosłem montując elektroniczny wskaźnik ciśnienia to około 180zł. Sam oryginalny czujnik ciśnienia do tego opryskiwacza kosztowałby około 800zł więc myśle ze było warto
  15. Nie masz w tej piszcze podpisanuych zlacz? U mnie jest napis drucksensor dla czujnika cisnienia
  16. Czujnika jeszcze nie mam ale wedlug specyfikacji producenta wskazania powinny byc liniowe. Mozliwosc kalibracji oczywiscie ze posiadam przeciez sam napiealem program przeliczajacy napiecie wyjsciowe na cisnienie Nie sadze zeby czujnik cisnienia byl jeszcze gdzies wykorzystywany przynajmniej nie ma o tym zadnej wzmianki w instrukcji. Proponuje zapytac bezposrednio u producenta komputera w niemczech powinni pomoc
  17. Znalazłem taki czujnik: http://sklep.bartniktwr.pl/elektronika/288-czujnik-przeplywomierza.html Cena troche przeraża. Ja kupiłem czujnik przemysłowy za 165zł, o zakresie 0-20Bar ,zrobienie układu wyniesie mnie około 20zł i będzie to samo za 1/4 ceny Czujnik moze mieć wyjście 0-10V (tak jak mój) albo 4-20mA. Może na obudowie masz cos napisane?
  18. Proponuje sprawdzic po pierwsze czy asz wyswietlacz w komputerze bo u mnoe jest tylko zaslepka. Ja jestem na etapie robienia takiego wskaznika. Zrobilem juz plytke calosc bedzie sterowana procesorem atmega8. Program juz mam napisany czekam tylko na czujnik. Wynik bedzie wyswietlana na wyswietlaczu lcd i zamontowana w oryginalnym sterowniku
  19. Najważniejsze ze sie udało
  20. Zapomniałem jeszcze dodać jeżeli ktoś ma problem z czujnikiem prędkości to zamiast oryginału można wykorzystać zwykły przemysłowy czujnik indukcyjny NPN typu NO. Będzie 10 razy tańszy niż dedykowany
  21. Problem z komputerem Spray Control S i przepływomierzem został ostatecznie rozwiązany. Może ktoś będzie miał podobny kłopot więc postaram się opisać tego co się dowiedziałem i co jak sprawdzić. Na początek chciałbym bardzo podziękować koledze RAFIK za pomoc w sprawdzeniu komputera. Rafik miał taki samo komputer jak ja i zgodził się podstawić mój w miejsce swojego i sprawdził poprawność jego działania. Jeszcze raz wielkie dzięki. Świetnie że na forum są tacy ludzie Przeplywomierz w moim opryskiwaczu tak jak wcześniej wspominałem to turbinkowy przepływomierz w kolorze zielonym z wkręcanym czujnikiem. Czujników jest kilka w zależności od rodzaju komputera. Kupiłem używany czujnik w kolorze zielonym, który miał pasować ale niestety nie zliczał impulsów. Jako że ceny czujników nie są niskie a jest to element elektroniczny którego po podłączeniu nie można zwrócić wysłałem zapytanie odnośnie czujnika do producenta komputera w Niemczech. Opisałem im mój problem i dodatkowo dostałem informacje w jaki sposób można sprawdzić czy okablowanie i komputer jest sprawny. Należy włączyć komputer sterujący i na złączu w skrzyneczce opryskiwacza gdzie podłączony powinien być czujnik przepływomierza zmierzyć napięcie między złączem sygnałowym a masą. Powinno tam być od 5 do 12V. W moim przypadku było to 5V. Jeżeli to już wiemy należy wprowadzić komputer w tryb zliczania impulsów z przepływomierza (wcisnąć klawisz imp/l oraz C) i zwierać w skrzyneczce rozdzielczej opryskiwacza wyjście sygnału z czujnika z masą układu. Każde takie zwarcie powinno powodować zwiększenie licznika impulsów - o ile oczywiście sam komputer i okablowanie jest sprawne. U mnie wszystko działało a do tego komputer sprawdził Rafik więc podejrzany był czujnik. Chciałem go kupić bezpośrednio u producenta ale niestety ten odesłał mnie do swojego dystrybutora w Polsce firmy Ekotronic. Nie wiem czy mogę tu pisać oficjalne nazwy firm ale chciałbym zwrócić uwagę jaką maja podejście do klienta. Napisałem email do wspomnianej firmy opisując mój problem, zaznaczyłem że są dwa kolory czujników i ponoć w zależności od koloru jest inny sygnał wyjściowy. Oto część odpowiedzi którą otrzymałem: "Szanowny Panie, Proszę wybaczyć, ale nie mogę Panu poświęcić więcej czasu, dla mnie temat jest zakończony. Otrzymał Pan ofertę od producenta, który bierze odpowiedzialność za oferowany produkt, z konsekwencjami w przypadku, gdyby czujnik nie działał (zwrot towaru i pieniędzy). Nie ma zamiaru dyskutować z Panem w temacie koloru czujnika, zwłaszcza że posiada Pan kilkunastoletnie urządzenie, gdzie komponenty ( i numery katalogowe) mogły się zasadniczo zmienić. Reasumując: jeżeli chce Pan zamówić czujnik - proszę o przesłanie oficjalnego zamówienia z danymi do f-ry Vat oraz adresem wysyłki." Wysłałem im także zdjecia czujnika. Na jego końcu od strony czoła widać było przeszlifowanie. Napisano mi że to przetarcie powstało w wyniku tarcia łopatek wirnika o czujnik. To istna bzdura i świadczy tylko o tym że nie maja pojęcia jak jest zbudowany sam przepływomierz a jest tam odlana ścianka która oddziela turbinkę od czujnika. W nowym czujniku jest bardzo podobne przeszlifowanie wieć pewnie tak powinno być Jak widać zero chęci do pomocy jak chce mogę kupić jak nie to mam "spadać" i nie zawracać im głowy. To zrozumiałe że sklep chce coś sprzedać ale ciekawe jakie byłoby ich podejście jeżeli chciałbym zakupić cały system za kilkanaście tys zł?? Przypadkiem znalazłem w internecie inna firmę która sprzedaje czujniki i przepływomierze. Nie chce uprawiać kryptoreklamy ale chciałbym o nich wspomnieć bo bardzo mi pomogli w dobraniu i sprawdzeniu czujnika. Chodzi o firmę Roltronik. Firma posiada serwis i sklep. Dzwoniłem i pisałem do nich kilkanaście razy co raz podając to czego się dowiedziałem o czujnikach i komputerze. Zapewne mieli już mnie dość ale jakoś tego nie odczułem:) W końcu się udało. Okazało się że do mojego i każdego komputera Muller Spraycontrol S pasuje żółty czujnik przepływomierza o numerze 30304999. Zapłaciłem za niego prawie połowę mniej niż życzyła sobie poprzednia firma. Chciałbym podziękować firmie Roltronik ponieważ jak mało gdzie oprócz chęci sprzedaży mieli chęć i wiedzę jak mi pomóc w znalezieniu odpowiedniego czujnika. Wysłałem im też mój czujnik który wcześniej kupiłem do sprawdzenia. Dostałem informacje na jakim komputerze i z jakim przepływomierzem czujnik został sprawdzony. Nie płaciłem za sprawdzenie a zapewne wymagało to trochę zachodu Ostatecznie wszystko działa. Komputer zlicza impulsy z przepływomierza i reguluje dawkę pryskanej cieczy tak jak powinno być. ciesze się że są jeszcze firmy i ludzie którzy mają chęć pomóc a nie tylko opchnąć towar.
  22. zapomniałem jeszcze dodać że przyczepa jest na małych szerokich kołach
  23. Koledzy odświeżę lekko temat Mam mozliwosć zakupu D47 za 5 tys zł. Przyczepa jest w dobrym tanie rama prosta, podłoga jest nowa burty całe farba ok. Jak myślicie czy za taka cena warto ja kupic? Przyczepa ma papiery do rejestracji
  24. "Swieze spojrzenie" bo wlasnie robie taki system
  25. Pomysł jest ciekawy ale bez kilku tysięcy sie nie obejdzie bo same czujniki pojemnosciowe to koszt około 1000zł/szt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v