Skocz do zawartości

kizak

Members
  • Postów

    2191
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kizak

  1. Z tymi kluczami ,to jak ze szlifierkami ,nie wszędzie dużą wejdziesz
  2. Może telewizor ze ,,świecznikiem'' postawią ,by nie zagasić ,albo mural pierdykną
  3. kizak

    wykrywacz rui draminski

    Mam ten wcześniejszy . Tu chodzi o oporowośc sluzu . A że każda krowa ma inną oporowośc ,to trzeba chyba tabelę robić ,bo tak ja robiłem ,i przez kilka dni mierzyc oporowośc i zapisywać co bu na przyszłośc wiedziec . Za jakiś czas oporowośc zmieni się i a piać . W końcu ebnąłem to do szafy i leży tak . To ci nie powie ,o ta krowa jest w rui .
  4. Warzywko to pastuchem ogrodzone 2 druty ,co by cudze psy nie łaziły
  5. śpią to śpią ,ale gdzie sra.. . U mnie psy załatwić się chodzą na gnojownię .
  6. U mnie co najmniej 12 kotów ,i 3 pieski . Taki 5l pojemnik na raz . Samego chleba ,czy bułeczki nie tkną ,lub byle suchej karmy ,Ale większośc o swój brzuszek potrafi zadbać,i myszki mają przerąbane .
  7. Gorzałki ? ,a i owszem😐
  8. No i weż to kup ,i jak coś pierdyknie ,to katalogiem nie podziałasz ,bo zbieranina części,mniej ,lub bardziej jednak przypadkowych częsci . To taki przedprototyp do testów . A że przy jego zrobieniu potrzebna było wiedza i milion godzin ,to swoją drogą . Za dobre chęci i przyszły swój kłopot nikt nie zapłaci ,a w razie awarii ,nie każdy jest tak umny jak jego konstruktor . Raczej każdy dopłaca do świętego spokoju . Być może jest przy nim ,,litania'' z częściami ,od czego ,i od jakiego modelu ,to już by kolosalnie ułatwiało ,ale podejrzewam że większośc składania było na pałę ,bez obliczeń ,tylko według ,,to powinno wytrzymać''
  9. Minus dwa ,śnieżek ,minimalny wiatr , Jak przyjdzie ten grudzień ,to do trzech kroli ,nie można za jakąś konkretną robotę się wziąc . łazisz dookoła komina ,jakieś wyjazdy ,jakieś remonty ,,a za coś konkretnego to już nie ma czasu . A przepraszam ,zwalone i prawie sprzątnięte 2 topole ,takie po dobrym metrze średnicy. A to mróz ,a to śnieg . Mróz to pikuś ,jeszcze lepiej się pracuje ,ale w tym sniegu galęzie tyropić ,to nie bardzo .
  10. wczoraj niosłem cielakowi mleko w wiaderku ,poślizg ,wiadro dnem w posadzkę ,i to mleko z odbicia prosto w twarz . Nie zdązyłem oczu zamknąc . I wiecie co ,mleko w oczy nie gryzie ,a świat widziany jest jak przez szybę mleczną .👍 .
  11. i myszy łapie
  12. Zrób jaką ,, rynnę''
  13. A to już ja wiem ,czemu stare chopy jak np. ja , swoich bab nie podrywają . Weż i rwij jak kręgosłup siada ,i siły nie te ,a ona 2 razy ,,mądrzejsza''😐😔😜,niż w ,,orginale ''
  14. U mnie w jednym otwiera się do góry z tyłu ,w drugim z przodu . To w tym co z przodu ,to przy spotkaniu z gałęzią jak podważy gałąż to wypina się z siłowników ,ale przy spotkaniu z wjazdem jeszcze nie doświadczyłem ,ale już miło by nie było . No raz oparłem się o pewnie centymetr ,ale to jakoś przeżyło ,następne centymetry by zrobiły swoje.
  15. Nie mam żadnej wiedzy .
  16. Pompa na zewnątrz ,teraz zalany olej alfa milk ,plus mróz i pewnie za to . Wcześniej była gea . Pisze na nim mądrze ,że i na korozję ,i na extremalne temperatury dobry [alfa milk] ,a tu zong.😐
  17. To ja tak się wetnę . Mam dojarkę westfalię ,i zanim wkręcałem olej przeznaczony do westfalii ,to pobierało elegancko [zależnie od wkręcenia butelki] . Akurat na składzie przybrakło tego oleju ,więc kupiłem jakiś inny olej do pomp próżniowych . Teraz jest problem z pobraniem ,czyli w tej pozycji co było ,ani w żadnej z bardziej wykręceniem butelki ,nie chce pobierac . Czyżby był za gęsty i po tych sznurkach nie przemoczy się . Może ktoś to zgłębiał ?
  18. Najczęściej człek zapomina o ,,szyberdachu'' ,otwartych drzwiach ,kogucie ,czy lusterkach . Przy pracy z ładowaczem,jeszcze i o tłumiku by wspomniał . To się łamie po gałęziach ,czy wjazdach .
  19. Jeszcze ma silnik 😉 . Sześćdziesiątka jest najcichsza chyba bez kabiny . Jak założyliśmy ,, skośny atak '' ,i przejechałem się bez kabiny ,ale to było cichutkie
  20. Teoretycznie nie wolno ,można zmienić termin . A z kurami i z jajkami to już w ogóle. Oni pytali tylko by formulaż wypelnić ,by rubryczki nie były puste
  21. Ja z radosci jak kupiłem sześćdziesiątkę to radio w niej zamontowałem .😐
  22. Juuuuu ,dzwoniła przedwczoraj do mnie ,i uzyskała odpowiedzi ,a potem do żony ,i uzyskała odpowiedzi ,no tam ,prawie podobne ,ale różne ,i prawie identyczny zestaw pytań [ . Czyli co ,każdego pytają o to samo ,czy od widzimisię . Mnie pytala ,ile krów aktualnie doję ,żonę ,ile dojnych . Mnie ile mleka dziennie od krów ,żonę ile do mleczarni ,nie wspominając o odpajaniu cieląt . Oni tam pewnie jak urzędnicy w gminie ,czy w weterynarii ,każdy interpretuje to według swojego widzimisię
  23. A kończcie te bydło i idżcie na księży . Na uj mieć ,,sękate'' łapy ,kiedy można mieć takie jak księdzowe . Z jednym szefem plebanii jak przywitałem ,to miałem wrażenie że uścisnąłem kisiel w delikatnej gumowej rękawiczce . A potem dziwicie się kobitkom ,jak ksiądz to czym głaszcze ma mięciutkie ,a odwrotnie ,, z czym ,tam się pcha'' ,a i krówką nigdy od niego nie zaleci ...... . Ja tam jestem za tym ,by tak jak u popa ,raz mogli się ożenić . Bo dobre rady udzielać ,szablonowych rad ,używać sloganów jak się jest teoretykiem , łatwo .
  24. Sprzedaje i 30 krów ,wiecie jakie są po pogrzebie ceny maszyn ,jak umrze właściciel kawaler ,a siostra co ma tydzień by to opier.... i spokojnie z chajsem wyjechać . Tam idzie hurtowo aby się pozbyc . Nim sąsiad się kapnie ,dzień po pogrzebie już handlarze lawetami wywożą . W tydzień jest wszystko zamiecione ,a sąsiad by dał i więcej ,ale nikt nie może dowiedzieć co za ile poszło ,więc sąsiedzi nic nie kupią .. Kurna normalnie spęd handlarzy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v