Spalili kogoś ,by nie było śladów że to nie Hitler,a on zwiał w ostatniej chwili ,przez kanały watykańskie ,a tak za przyzwoleniem kleru ,przez hiszpanię dał nogę do Ameryki południowej ,trochę dłużej płynął niż normalny ,,klyent'',gdyż był chorowity ,a następnie brylował po Argentynach ,oczywiście za wiedzą amerykanów ,tych z Usa ,amerykanie dokładnie wiedzieli ,a szczątki Hitlera w wiadrze oczywiście ,,w niewyjaśniony sposób zginęły'' z pod opieki Ruskich , i nikt tego nie szukał [ bo niby czego]och co za niefarcik . No czemu papież na Hitlera złego słowa nie powiedział ,gdzie on był ,jak tyle milionów mordował . Cesarstwo niemieckie ,to było cesarstwo rzymskie ,czyli rączka z Watykanem ,ot co . 28 stopni i wiatr .