Mam Sipmę Maję z przednim załadunkiem ,model bodaj z 2015 r . To jest automat ,z możliwością ręcznego ,czyli gmeranie ciągłe w sterowniku ,a to wk***ia ,urwie się folia ,prędko wyłączaj olej ,bo nie masz możliwości bezproblemowego zatrzymania ,i wiąz ,bo przy ustalonych 16 i tak ci automatycznie odcina i wywala . niby nic nie robisz ,bo to automat ,ale non stop przyglądaj się czy coś ci nie pyknie . Chodzi przy trzydziestce to trochę przywolno ,i trzeba w pedał dać przy rozchylaniu przedniego łapacza bel,bo chyba tam ma czasówkę gdyż przy wolnych obrotach do końca nie zdąży się otworzyć i beli nie wezmiesz . A jak nie otworzy się to z powrotem kalibruj ,a to wkur... i spokojjnie z pół minutu psu w zad . Beli do domu nie zawieziesz ,gdyż jak sama nie złoży się na ,,parkingu'' po zakończeniu kawała ,tak łapacz opadnie na dół . Można by tam jakiś zawór zamykający zastosować . Miałem metal facha idiotoodpornego z tylnim załadunkiem ,to zachciało się automatu z przednim ,bo kark nie będzie bolał ,ech . To Ty planujesz te g. kupić nowe? ,tocz używek ludziska z podlasia nie mogą się pozbyć