kizak
Members-
Postów
2188 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kizak
-
Nie lubię ugniatać
-
U mnie opady były i mokra . Może za 2 tygodnie .
-
Napisałem ,jak masz tołk ,to zarobisz ,a Ty byś chciał by młody z pierwszym dniem po 30 zeta brał ,za to że w betonie prawym wiertłem w lewo stronę wierci ? . U mnie majster chłopakom płacił po 30 i na pewno jeszcze i premia ,ale chłopaki znali się na rzeczy i nikt im nic nie podpowiadał. 30 x 10 .. Jak przekrywałem ,płaciłem po 25 plus żarcie i ,,w przełyk'' ,ale był i tuman że brał to samo ,bo nie było nikogo .
-
cfaniakujesz ,jak nie dotyczy ,ale przyjdzie czas to oczka otworzą się jak dla kotka .
-
Znam takich ,tylko mu płać ,by chciał po 25 ,a melepeta bez pomysłu ,z miejsca się nie ruszy ,tylko 25 we łbie . Teraz młody by chciał od razu wszystko ,więcej zarobić niż doświadczony ,i jeszcze z ryjem skacze . Ja rozumiem nawet dać po 30 ,czy więcej ,no ale kurna komu ,temu co nie trzeba go uczyć ,i bez ciebie poradzi ,a nie zagląda gdzie jesteś ,bo na godzinę ma .
-
Dwa lata wstecz ,wcinałem wiśnie ,i ot tak wrzuciłem na język ,a niby os tam nie było . Poczułem coś nie tak i może z niecałe pół sekundy w ustach były ,po czym wyplułem . Bulu nie było ,tylko jakoś tak jakby jakiś ,,skurcz'' języka ,jakoś tak nie swojo . I tak sobie myślę ,język mógłby dostać skurczu ? ,nawet o osie nie pomyślałem . Zaczęła ślina iść ,zmienił się głos ,zaczęło gardło puchnąć . U lekarza przyjęli bez kolejki ...
-
Kiedyś to od cielaka wyłaziły ,i jak miały możliwość to same lazły w cień ,a ta oborowa tej wiedzy nie miała . Nawet i teraz jak ostre słońce i niema drzew ,to już od dobrego południa w oborze
-
Nie ma kto w okolicach przesmyku suwalskiego brony ciężkiej w dobrym stanie ,bo remontować mi ,,się nie chce'',od ,,16'' ,na hydraulice na 80 - 100 koni ,może bym i przygarnął . Bo jak nie to zrobię na złośc i kupię nową, noooo .
-
Jeśli dyskowa to i sześćdziesiątka bez problemów
-
Ten talerzyk to chyba Masz ,odkąd pamiętasz👍
-
Nie tam ,durny żart . Np do zmywarki czy pralki wrzuca się saszetki które w czasie prania rozpuszczają się ,a tu by było w czasie tankowania mleka
-
Te paski niby szerokie ale tona qq na łapach i trzeba ostrożnie ,bo lubią się przeciąć
-
podczepić saszetkę ,jak do zmywarki ,
-
Nie jestem wyborcą Tuska ,ale kilka różnych młotków bym przygarnął . Było ich pewnie z 30-40 ,a zostało może z 15 ,a może Ty moimi dzielisz
-
Ciepłe mleko , schładzając się bez chłodziarki ,samoistnie broni się przed bakteriami do 2 godzin.może chłodziarka długo schładza . Dolać w przewód przed rozciąganiem węża ,i jeśli to pierwsze mleko załapało by w próbkę .
-
5😱 razy , a propo poligonu ,wczoraj cały dzień ,i całą noc przy Grodnie tłuką . I to nie 2 razy na godzinę jak w Orzyszu ,tylko tak co minutę Burzę z 60 km nie słychać ,a ich a i owszem .Kurna przesmyk suwalski . Rychtuj nową kosiarkę ,i poczekaj ,może łukaszenka da Ci bilet i tam wykosisz co nieco .
-
U mnie z 10 km ode mnie chmura powstała ,ale jak doj.padało to kuwa mać ,ściana .
-
200 to tak nie za wiele ,mogła by jeszcze pożyć .. Koryto wymienić to całą ,,sypać'' ,w dzień nie da rady,a jak nowe z gównolitu ,tooooo
-
Jak poprzegniwała ,to tylko wymiana bo lutowanie niby dobre ,ale kosztowne ,i zaraz w drugim miejscu pocieknie . Oglądnąć jak na mocowaniach . Ale na szybkiego można w częściach zamiennych kupić taki srebrny proszek ,w takim plastikowym okrągłym pojemniczku ,tam może 25cm3 . Koszt może 8 zł ,jak tam pokapuje to jeden spokojnie starczy ,a może i za wiele . To wypływa i na skutek zetknięcia z powietrzem zalepia . Używane wielokrotnie przez dziesiąt lat . Po wylaniu płynu z chłodnicy dobrze zaaplikować następny. Nie zalepia kanalików .
-
Jednak to chyba z ruskiego poligonu strzały odległość podobna ,ale ode mnie to bardziej na południowy wschód . Poligon praktycznie ociera się o litewską granicę ,obok Grodna . A poligon większy jak w Orzyszu .
-
W czwartek podany i za tydzień piątek ,czyli wczoraj był . To niby 4 dni po 4 dniach karencji . A mleko oddaję do badania tylko od jednej krowy bez mieszania . Wiem że ludziska rozcieńczają zależnie od ilości krów dojnych ,ale wychodzi że ja aż takich jaj nie mam😔
-
Czyściutkie te ziemniaki muszę przyznać . Jakieś huki od południa słychać ,czyżby w Orzyszu poligon na przekór Zapardowi rosyjskiemu ? Trochę słońca ,ciepło ,lekki wiatr . W nocy coś tam padało mało zauważalnie .
-
Dobrze gadasz ,aktualnie taką doję w,, kanał'' ,wczoraj był siódmy dzień i nadal był Najlepiej to wiosną ,ale wiem że od razu otwierają przed procesem fermentacji ,coś tam mniej strawne ,coś wtedy podsraczkują ,ale co zrobić jak trzeba
-
To jest takie ujostwo najgorszego sortu ,po 4 to łep odlatuje . a co na drugi dzień się robi w bebechach to wiesz .Raz spożyłem 4 i swoją ciekawość zaspokoiłem , A może to wina braku treningu ,,właściwego ''
-
Patrz bo do Ciebie zajedzie Jawą ten ,jak on ,Bożyna ,jakoś na B ,i za kota będziesz robił ,a i był taki kudłaty też z szerokim uśmiechem i jednym zębem na ,,czołówce''. Tak że byle jak ,ale jakoś się zachowuj
