To ma raptem niech te 160 szerokości ,przerobisz do 2 ,35,trochę cię to pociągnie ,powzmacniasz i masz ładownośc niech 2 t ,czyli 10 bel słomy ,lub 4 bele kiszonki ,lub nic nie ronbić i po 4,6 bel kichy wozić . nie dowidzę ,ale koła to chyba 10. Za tyle to można poszukać na tandemie ,i toto ma z 6 ton ,i wtedy można już na ,,legalu'',coś kombinować i wykorzystać z niej złom na poszerzenie i powzmacnianie . Chyba że tylko słomę wozić to dać max 2000 zł,albo dodać 500 ,i całą samozbierkę z taśmą i żelastwem . żeby cokolwiek ulepic to po godzinach zajmie miesiąc 15 tarcz ,i z paczki elektrod mało zostanie
widzisz ,kiedyś jak specyfikow nie było ,by zęby w bronach poklepać ,topili kilka dni w bagnie . Woda ma czas ,doszła i lżej odkręcało się . A dziś połóż na kowadło ,wyopletaj młotkiem ,zalej jakiś płyn hamulcowy ,i odstaw na dzień niech zmądrzeje .