u mnie podlaskie ,lecz graniczące z ziemiami odzyskanymi ,i teraz młodzież nie ,ale starsi sporo słówek niemieckich spolszczonych używali . Krajdzaga ,śrubśtak ,sośnik ,jo ,. Jakoś ostatnio rozmawiałem z synem i wymieniałem nazwy części furmanki ,czy uprzęży . Młody patrzyl na mnie i nie łapał o co mi chodzi .. Normalnie nazwy i sprzęt zanika . A i nazwy np uzdy ,czy uprzęży u na s zgoła inne były . Tak se człek powspominał . Panowały nazwy szleja ,kiełzno ,rozwora ,muśtuk ,ech.