Skocz do zawartości

czesio200

Members
  • Postów

    12531
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czesio200

  1. Tak aku zabudowany blacha a w kabinie było tak gęsto dymu, że nic nie było widać o oddychaniu nie wspominając. Hebel podstawa dużo nie kosztuje chwila roboty jak sprzęt stoi to wyłączasz i śpisz spokojnie przynajmniej w tej kwestii.
  2. Ja tylko w jednym ciągniku nie miałem wyłąznika masy - 2812 i to właśnie w nim zapaliła mi się instalacja (od przetarcia kabli) paliło sie pod kierownicą dym duszący a aku w tym dyme siedzi zapuszkowany konkrenie. Jakoś idało się odkręcić i wyrwać klemę, ale instalacja do wywalenia cała. Gdyby był hebel na spokojnie bym to wyłączył i pewnie wymieniał ze 2 kable.
  3. U mnie pomimo braku jako takiej hodowli ciągnik zimą praktycznie co tydzień coś robi.. Więc aku nie wyjmuję a odpalenie i praa dla aku najlepsze.
  4. czesio200

    Miedza

    Butelki pod betonowym słupkiem jasna sprawa u nas jeszcze stosowali ceramiczną rurkę drenarską jak nie było butelki. Ostatnio miałem przyjemność być przy odnalezieniu przez geodetę takiej rurki jakieś 50m pod ziemią. Okazało się,że jest na środku drogi.
  5. czesio200

    Miedza

    Za geodetę płaci zawsze ten co go najmuje. No chyba, że sie dogadasz z drugą stroną, że Ci połowę odda.
  6. Nie kracz bo wykraczesz. dlatego wiosną wszystko sprawdzam samą wodą i dopiero tankuje środek. Trudno jak będzie trzeba to w parę min się to plaskikowe cacko rozkręci i zobaczy czego brakuje.
  7. czesio200

    Miedza

    No juz mu wysylam pismo jak granica jest jasna i przejzysta to orze swoje a sasiad nie ma prawa na moim robic. Ale jak ktos ma granice i jeszcze nie wie co zrobic z tym to co poradzic.
  8. No to mój jakiś nadzwyczajny, bo 2 lata i pompa jeszcze chodzi he. Zwykła pompa Biardzkiego. Membrany zimą twardnieja pewnie i przez to później nie chcą pracować. Miałem tak w poprzenim, że na wiosne zesztywniały (były całe, szczelne, ale nie wyginały się)
  9. czesio200

    Miedza

    Odnosząc się do zdjęcia ten kamień jak napisałeś był zakopany poprzez dziadka czy tam ojca i sąsiada a nie geodetę więc pewności nie ma, że tu jest prawowita granica. Może tak być, że jeszcze orzesz za dużo.... Taki kamień nić nie wnosi do sprawy, bo nawet jeśli 15 lat temu była tam granica to skąd wiadomo czy była w prawidłowym miejscu? Granice są i będą poprzestawiane we wszystkie str. U nas np przez 25 lat poszło 0,5m a co jak granica ma z 50 albo i 100 lat? Co do sprawy z Koronowa to jeśli są słupki wkopane przez geodetę to ja bym nawet minuty się nie zastanawiał tylko doorywał co swoje. Nie może być przecież inaczej. Gorzej jak nie ma wcale.
  10. czesio200

    Miedza

    Toż to Pan S zawsze powtarza w swoich filmach "z sąsiadami żyjemy dobrze" Swoją drogą jeśli są słupki graniczne to jaki problem zaorać kawał tego rzepaku pod sam słupek?
  11. czesio200

    Ceny nawozów

    Zawsze jak dopłaty dają to drożeje a tu wielkie halo. Trzeba było w zniwa brać. Podejżewam, że jak sie okupią to w lutym stanieje.
  12. czesio200

    Ceny nawozów

    Jak 70tyś za ha to nie jest drogo to ja nie wiem czy w tym samym kraju żyjemy. Bo z dochodów średniego polskiego gosp kupować po tyle ziemię to jest mało realne... Ale co tam kupujcie dzieci/wnuki będą miały czym handlować i będą się śmiały, że kupił całe życie robił i jeszcze mu się nie zwróciło.
  13. czesio200

    Awaria overuma

    Polska- Szwecja; 1-1
  14. Bez przesady 52 czy 72 tez juz z ceny spadly bo i gruchoty z nich sie powoli robia. Ladny zadbany to sie ceni.
  15. Się ciesz, że masz 30% u nas nie ma nic gospodarstwo kilkanaście ha poszkodowane przez suszę. (w tamtym roku bez obietnic kasa byla w październiku) Jeszcze trochę i dopłaty padną całkiem i wtedy temat się skończy czy mają być na to czy na to. Nic nie jest wieczne spokojnie.
  16. jak jest miejsce obok to ładowarką przyczepę podniesie i wykiprowane. Mi tak pogiął rant jak jedna była sztywna jeszcze...
  17. Też to samo rozsiewam tylko odległość inna i 100zł/tona.. Bardzo dobre wapno na moje gleby.
  18. W moich nadstawka jest robiona z tego samego towaru co burta czyli góra i dól profil 50x50 ciężkie to jak diabli, ale nie wygina się no i jak ładowarką przywali to przynajmniej banan się nie robi. Z nasstawki wystaje taki nosek ładnie wygięty z blachy i on zachodzi o dolną burtę.
  19. D-46 A były ciężarowe i na wysokich kołach org. Ja mam obie org D-46B rolnicze i w starych dowodach było 4,5t a w nowym już tylko 4t. I co najlepsze mam już "samowyładowcze" nawet w papierach.
  20. Jak 350zł to razem z "przerobieniem w zakładzie" też to robiłem w jednym miejscu czyli na staji diagnostyczniej w tym samym budynku mieli warsztat. U mnie było ciekawie, bo przyczepy typowo rolnicze tylko w papierach bałagan i musiałem za to zabulić.
  21. Wszystko zależy od pani w urzędzie a nie od logiki. D-47 jest A i B ta pierwsza to ciężarowa a druga rolnicza. Miałem 2sztuki d-47A i musiałem jes "przerobić" diagnosta tego sam nie mógł zrobić. Przyczepę ciężarowo można legalnie ciągać ciągnikiem ale rolniczej samochodem już nie ot taka różnica.
  22. Niektórzy po 40 lat płacą i ani jednej emerytury nie odbiorą. Taki los.
  23. czesio200

    Orka ugoru

    Tak na pewno, sieją u nas ostatnio kuku na takich działkach zaniedbanych gdzie wapna nigdy nie było w połączeniu ze słabą ziemią czyli piache efekt jest taki, że kuku zbierają tylko tam gdzie coś jest a reszya talerzówką.
  24. A to obszarnicy i spółki się nie bogadzą kosztem małych rodzinnych gosp? Duży może więcej i więc bierze logiczne. Dzięki Uni upadło wiele gospodarst nawet takich w których ludzie chcieli uczciwie pracować. I co mamy? jemy jakisz szajs nie polskie mięso, owoce leżą pod drzewami, bo nie opłaca się ich zbierać... Nie dopłaty są potrzebne a opłacalność produkcji i pewność godziwej sprzedaży plonu.
  25. To logiczne, ale dla Pań w urzędzie nie ma tak łatwo. Liczy się papier a nie pojazd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v