U mnie to samo odkad npk drogie to wycieczki po obornik. Slome sprzedali napalenca po 50-70zl, czyli za hektar wzieli okolo 1500, a za obornik by chcieli po 20-30zl dac i jeszcze im zaladowac na moj rozrzutnik i rozwiesc, bo oni niemaja czym. Czyli dla przykladu 4-5 ton slomy z ha sprzedali za 1500, a chca w te miejsce nawiezc obornika czyli lepszego towaru za 300-400zl, bo jak ktos tu wyliczyl 5ton slomy da 15-20ton obornika, w ktorym sie zawiera ta ich sloma + gowno.
Jednemu to nawet dalem widly i kazalem wysprzatac kojce od cielakow na mleku. Co zaladuje to jego Jakos zrezygnowal...
Drugiemu robilem usluge rozwiezenia obornika. Robil latami pryzme od jakis koni, kur, kaczek. Nie wiem ile, ale ladnych kilka lub kilkanascie hektarow slomy przez to przeszlo. Mocno sie zdziwil, jak obornika starczylo na 1.5ha dobrego nawozenia.