A to, ze jak napisalem wyzej suma sumarum ma sie jalowke za darmo, a koszty zakupu czy wyhodowania dobrej HF sama znasz, wiec troche trzeba nadoic od tej zeby sie to zwrocila, a ta odrazu zarabia. To oczywiscie nie jest plan na gospodartwo mleczne, tylko alternatywa dla kogos co troche bydlem handluje, troche mlecznych, troche opasow itd.
Dlaczego odrazu mialaby byc pokryta Jerseyem? A moze Limousine albo simentalem (chociaz sim raczej jalowki nie kryja), wtedy cielak ledwo z tylka wyjdzie i w normalnych czasach juz z 1200 kosztowal.
A co do tucznika, to ja nie mowie o jakiejs super zapasionej, tylko po prostu nie typowy gen HF, duzy kaliber. Mam dwie podobne co na zdjeciu, jedna babcia juz w szczycie daje 35 litrow, spokojna, bezobslugowa, mala somatyka, brak problemow z rozrodem, druga identyczna jak na zdjeciu dopiero druga laktacja, dala maks 32 litry, ale u mnie wydajnosc nie jest ogromna, HFy mi wcale duzo wiecej nie daja, wiec dla kazdego co innego.
Malo bydla kupuje, ale ta czerwona akurat byla kupiona bardzo okazyjnie, bo za 2900 PLN w 6-miesiacu ciazy, dala pieknego cielaka powiedzmy 800-1000zl i do tego odrazu na nia dostalem doplate dla krow, takze policz ile ta sztuka faktycznie kosztowala, a nadal jest te 3-3.5k + warta w dobrej kondycji na mieso, chociaz na mieso sie na zapowiada, bo zaciela sie duzo lepiej od moich HF i patrzac na te "babcie" to raczej dlugowieczne krowy.