Problemow ciag dalszy.
Wproawdzam nowa dawke zywieniowa, ale to raczej nie od tego, bo tresciwa zmieniona od dzisiaj, a juz wczoraj/przedwczoraj byly objawy.
Krowa stracila apetyt zjada 1/2 dawki. Kiszonke z kuku + tresciwa w miare zjada, ale tez widac, ze nie to co wczesniej. Za to slomy i sianokiszonki zjada duzo mniej i mniej chetnie. Dziwnie wykreca pysk przy "mieleniu" tak, ze widac jezyk. Kal rzadki.
Jakies zaburzenia zwacza, czy pracy zoladka? Przemieszczenie trawienca ostatnio widze na forum popularne, nigdy nie mialem takiego przypadku, tym bardziej, ze krowa juz dlugo po ocieleniu, a to chyba przypadlosc najczesciej swiezo ocielonych
Weterynarz bedzie raczej jutro. Na szybko co to moze byc? Podac gliceryne? Czy w sumie odwrotnie i ograniczyc energie, bo malo zjada sianokiszonki i ma mniej bialka i wlokna?