Fajna ta dyskusja, tylko tak jak pisalem w pierwszym poscie, zawsze sa odpowiedzi wymijajace, a nie konkretnie na temat.
Srutowane zboze 90% skrobi trawiona w zwaczu vs Ziarno kukurydzy 70% skrobi trawiona w zwaczu. Wynik jest oczywisty.
Artykuly na temat gniecionego ziarna ogolnikowo mowia o zwiekszeniu trawienia skrobi w jelicie nawet o polowe przez gniecenie zamiast srutowania.
Pytanie brzmi, czy mozna zalozyc, ze gniecione ziarno np. pszenzyta w wiekszym stopniu jest trawiona w jelicie niz ziarno kukurydzy? Bo z tego tekstu na chlopski rozum tak wynika. Niestety, nie moge znalezc tego artykuly, wiec poprawcie mnie jezeli sie myle.
(Zakladajac oczywiscie, ze gniotownik jest sprawny itd)
Pytam z dwoch powodow. Pierwszy, poniewaz mam srutownik ssaco-tloczacy z mieszalnikiem i srutowanie jest wygodne. Gniotownik to dodatkowa praca, jeszcze nie zaautomatyzowana. Chcialem bezpieczniej podac energii na jelito bez przykwaszenia i zwiekszyc troche kiszonke z kuku w dawce.
Druga osobna sprawa, ze pojawil sie problem. Nowa pryzma kuku, poczatek bardzo suchy, spadlo troche mleko i naturalnie mozna podac ziarno kuku, zeby podniesc skrobie i energie, ale przeciez mam gniotownik, wiec moge podac gniecione pszenzyto, ktore przeciez z tego co wynika jest nawet bezpieczniejsze, bo w teorii jeszcze wiecej skrobii jest trawiona w jelicie niz w ziarnie kuku, tylko czy napewno? I to jest pytanie.