Już tu widać go po malowaniu Ja niestety nie umiem malować i nie mam kompresora Efekt jest taki że w niektórych miejscach po przytarciu farba odrazu odłazi
Komisja wyznaczyła że na 15 cm głębokości trzeba było zaorać, a ciapek i tak miał ciężko, bo na samym końcu górka była i się grzebał, no i glina lepiąca się do pługa jak głupia też się do tego przyczyniła A pług ustawiony jest dosyć dobrze, bo jako jeden z nielicznych mogłem orać na prostych kołach
Jak na razie korpus ma pomalowany, niestety, nie tego efektu się spodziewałem, wujo wlał za dużo rozpuszczalnika, i pomalował tylko dwa razy Ale za to wkońcu zdobyłem prawy błotnik oryginalny od 28
No korpusu napewno nie będę malował na niebiesko w 28
Myślałem nad jakimś jasnym szarym, żeby się ładnie prezentował, tylko nie wiem jaki numer farby wybrać żeby było ładnie, ostatecznie zrobię korpus tak jak Paweł ma, bo gadałem z nim na ten temat na zebraniu Blacharka będzie malowana jak zdobędę drugi błotnik do 28, a na razie trochę chce mu wygląd poprawić
Ostatnio została podjęta spontanicznie decyzja o malowaniu korpusu w C-328, oczywiście na szary kolor I teraz mam pytanie jaki numer farby i jakiej firmy farby polecacie?
Foto z przed 11 lat, ale mam pytanko
Bowiem wczoraj została podjęta spontanicznie decyzja o malowaniu korpusu w C-328, oczywiście na szary kolor I teraz mam pytanie jaki numer farby i jakiej firmy farby polecacie?
Foto z przed 11 lat, ale mam pytanko
Bowiem wczoraj została podjęta spontanicznie decyzja o malowaniu korpusu w C-328, oczywiście na szary kolor I teraz mam pytanie jaki numer farby i jakiej firmy farby polecacie?
Widok z zastodoły u wuja jakieś 50-lat temu Jak się dobrze przyjrzycie to, widać że po prawej Pradziadek stawia nową stodołę Natomiat po lewej mieszkała jego siostra, i tam tylko stodołę zlikwidowali do dzisiejszych czasów.
Każdy nazywa ciągniki jak chce, co region to zwyczaj. U nas np. nie funkcjonuje nazywanie 30 ciapkiem, tylko po prostu papaj albo "mały" traktor. A na 60 zawsze mówi się "duży", albo ostatnio usłyszałem że "dziadyga"
Dziś się dowiedziałe, że kolegi wujek kupił zetorka 6045 z turem za 23 tyś, jedynie co zrobić to olej wymienić i aku. A miał jeszcze jakiegoś CASE bez napędu, ale z turem i poszedł za 22tyś. To z tą 60 to będziesz miał ciężkawo troche Dla mnie żadna 60 nie jest więcej warta jak 15-16tyś. Ale co nie zmienia faktu, że jak ja bym swoją sprzedawał, to bym też cenił 20-21tyś żeby mi się cała zwróciła Z resztą Dziadek nawet, zastanawiał się czy jej by nie sprzedać i nie kupić 5211, no ale nie wypaliło...