Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12449
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. @LsGelu No niestety @Capek3P Mi się udało posadzić między deszczami ale sporo osób sadzi dopiero teraz... @TytanowyJanusz Ja wiem czy grubszy..raczej nie I tak sadzi się co roku praktycznie u tych samych ludzi Tyle że to co robiło się w okolicy 20 kwietnia i było rozciągnięte na kilka dni Tak teraz to już trwa kilka tygodni Więc zarobek podobny tylko rozciągnięty w czasie @14TheKamil14 U mnie jedne sadzone 1 kwietnia ale jeszcze nic nie widać..Sąsiadowi sadziłem jeszcze wcześniej to mówił mi ostatnio że są już pod wierzchem..niby przetrwały i śnieg i przymrozki Tak jak piszesz teraz ma być ciepło to powinny ładnie ruszyć @SIm95 Ja nawet nie miałem kiedy popatrzeć na tych sadzonych wcześniej...a na tych sadzonych później to nawet jeszcze końce nie podkopane bo nie było kiedy wjechać..Ja jako tako usług nie robię...jak już śmigam to tylko po najbliższych Sąsiadach którzy mają małe kawałeczki(więcej nawracania jak sadzenia) Jak już biorę to na godziny...tak ok 80zł/godzina.
  2. @Marekfarmer Już nawet nie pamiętam To najstarszy wałek w gospodarstwie Dostałem go razem z kosiarką ...służył dzielnie kilka lat i przy kosiarce i przy innych sprzętach..potem padł jeden krzyżak (rozgięło go ) i jak zacząłem jeździć za częściami to okazało się że ciężko je dostać a ten wałek to nadaje się bardziej do opryskiwacza a nie do kosiarki..jak mówiłem ile czasu pracował przy kosiarce to się w sklepach dziwili jak to możliwe Teraz go trochę poprawiłem doraźnie...założyłem nowe kamienie do tego rozgiętego krzyżaka i wspawałem poprzeczkę tak żeby się nie "rozszedł" i teraz śmiga już tylko przy tym beczkowozie Jak na razie drugi sezon i jest ok @Bartoxc3300 U mnie jak go zrobiłem tak śmiga Póki co nic nie przerabiałem bo nie było takiej potrzeby swoje zadanie spełnia i to jest najważniejsze Koniecznie wstaw jakąś fotkę bo jestem bardzo ciekawy jak to wygląda @Grzesmaly Faktycznie może to było by jeszcze lepsze rozwiązanie...Otworzył by a jak powietrze by wyleciało i zaczęła lecieć woda to bym zamknął i z głowy...bo tak jak teraz woda ruszy to nie idzie wkręcić tego korka i leci fontanna wyżej ciągnika
  3. @Kundys Aktualnie jest 40L w warunkach mojego gospodarstwa taka pojemność jest wystarczająca @Kitowiak Specjalnie byłem w garażu zmierzyć..Więc tak... Bak jest 40 cm od posadzki( ja wiem czy tak nisko) rama przedniego Tuza 30cm nad posadzką a dolny tylny zaczep 36cm. Od kiedy śmigam na ciągniku to jeszcze nie udało mi się tak "powiesić" ciągnika.Wpadki były...ale nigdy aż tak ekstremalne żeby się np na tylnym zaczepie zawiesić..jak widziałem że jest jezioro to nawet nie jechałem...bo szkoda czasu i zdrowia...może dlatego nie wiem co to znaczy @Seweryn20 Dokładnie U mnie najniższy punkt to rama przedniego Tuza (30cm) ale jeszcze tak nie było żebym się na niej zawiesił. @Zetorki12 No właśnie ? Tutaj jest 40 cm nad ziemią. Nie przyglądałem się jak to jest w Zetorze 5211 czy 7211 ale w 7711 Turbo (tam jest chyba większy bak) na pewno jest dużo niżej jak u mnie i jakoś nikt na to nie narzeka @Mizerek Trzeba założyć zaworek zwrotny i wtedy nie ma problemu Oryginalna pompka wystarcza @Assasin Szaleje ale to dobrze jak troszkę podrdzewieje to się będzie farba lepiej trzymać jak na takiej "świeżej" blasze Teraz w sezonie to pewnie nie prędko go pomaluje...pewnie dopiero po robotach pod jesień się uda @Kitowiak Po to mam pług do śniegu żeby mieć już czystą drogę Co do łąk to aż takich moczarów nie koszę żeby się aż tak zawiesić...ale jeszcze wszystko przede mną @Dtaras Póki co mam dwa roczne akumulatory więc na razie zostają w oryginalnych miejscach...Jak te padną to wtedy można by było ewentualnie o jednym pomyśleć....i wtedy pewnie dał bym go w tą skrzynkę zamiast baku Ogrzewanie będzie ale chcę dać nagrzewnicę bezpośrednio w kabinie (pod kokpit bo jest tam wystarczająco dużo miejsca ) tak żeby straty ciepła były jak najmniejsze. No właśnie brakowało mi miejsca na to "urządzenie" Teraz na pewno go tam spakuje Będzie można wrzucić do niej też noże do kosiarki,klucz do wymieniania noży,jakiś olej do smarowania,cięgna do sprzęgła bo się czasem lubi urwać Pasek do chłodnicy...itp
  4. Spawarka nie moja tylko Szwagra.Z tego co wiem to była kupiona nowa tyle że zaraz się zepsuła...Naprawili ją raz chwilę było ok potem znowu coś padło i tak stała bo mają jeszcze 2 inne większe migomaty. Ostatnio Szwagier dał ją do jakiegoś majstra ten przerobił transformator i coś tam jeszcze...założył jakiś lepszy podajnik do drutu i teraz śmiga wreszcie jak należy Jako "gotowy" wyrób nie był za bardzo udany ale teraz po tych przeróbkach śmiga elegancko
  5. prorok

    Migomat

    Tym razem śmigałem małym migomatem Szwagra.Leje więc można coś dłubać Miałem spawać nową skrzynkę ale po garażu walała się stara skrzynka po aku. Kilka wstawek z blachy i będzie miała nowe zastosowanie
  6. Dzisiaj załatwiłem sprawę pustego miejsca po starym baku Miałem przerabiać oryginalny bak i wstawić go w to puste miejsce ale dałem sobie spokój Po garażu walała się stara skrzynka na akumulatory...po małej modyfikacji jest z niej elegancka skrzynka na "drobiazgi" i co najważniejsze elegancko pasuje Teraz pasowało by to wreszcie wszystko pomalować
  7. Było źle napisane.. Poprawiłem.
  8. prorok

    Jasnota purpurowa

    Jak widać daje radę Fajna fotka
  9. Śmiga super tylko muszę jeszcze zamiast tego korka u góry założyć jakieś odpowietrzenie...najlepiej pewnie takie jak jest przy grzejnikach centralnego ogrzewania...:)Dodatkowo na fotce widać wzmocniony podnośnik i wzmocnione cięgna dolne
  10. Od kiedy mam sadzarkę jeszcze tak późno nie sadziłem Po inne lata o tej porze już dawno stała umyta i zakonserwowana pod dachem
  11. U nas jak jest ładnie to znowu wieje tak że nie ma sensu w pole jechać(wczoraj kto musiał to mimo mocnego wiatru jechał w rzepak) ....dzisiaj wiatr odpuścił ale do południa co jakiś czas padało...po południu przygrzało i na wieczór burza...od 19 leje konkretnie praktycznie bez większej przerwy..
  12. Dzisiejsze pompowanie wody do oprysków...ale aktualnie od kilku godzin tak pompuje że trzeba będzie zapomnieć jutro o wjeździe w pole... Jak zwykle Kocica musi wszystkiego dopilnować
  13. Moim zdaniem lepiej "wykończyć" wroga który jest wycieńczony niż taki który tyle co jadł Co do herbicydów to pewnie zależy jakie..ale wydaje mi się że raczej można je łączyć..w końcu i jedno i drugie na chwasty
  14. prorok

    Bobik

    @karol19920 Póki co jest ok Zobaczymy co będzie dalej @Michal1998 Póki co na chwasty został opryskany przedwschodowo. Dzisiaj opryskałem go Cyperkilem na robaka i za jakiś czas znowu będę go pryskał na robaka bo z doświadczenia z zeszłego roku to insekty robią największe straty więc w tym roku mam zamiar kilka razy im przeszkodzić @Ovi U mnie też nie mam na co narzekać Mam nadzieję że te zimne noce mu nie zaszkodzą @Lisu9708 Wiele tego nie ma...w tym roku pewnie jakiś 1.20ha. Chcę go teraz przypilnować żeby "robaki" nie szalały...a później tylko desykacja... @PaweljFaremer I tak źle i tak nie dobrze @Assasin Po żniwach będę miał jakieś porównanie
  15. @Maniek101 Póki co w porównaniu do innych lat to jest ładnie zielono :)Z tamtego roku zostało mi trochę Bumpera,kupiony mam Horizon i pewnie tym prysnę..Co do skracania to w tym roku dam jeszcze samo CCC ale w przyszłym sezonie trzeba będzie coś do tego dołożyć..
  16. Jak dalej będzie taka pogoda to pewnie odpuszczę i fungicyd i skracanie bo na wszystko i tak już pewnie będzie za późno..i niech się dzieje co chce...
  17. Pogoda dalej nie rozpieszcza ale dzisiaj wreszcie udało wjechać w pole z opryskiwaczem..Coraz poważniej myślę nad jakimiś dyszami antyznoszeniowymi tylko takimi żeby komplet nie kosztował tyle co opryskiwacz Co moglibyście polecić żeby spełniały swoją rolę i nie kosztowały połowy opryskiwacza? bo strasznie mnie to wkurza jak trochę wieje ( w mojej okolicy ciężko o dzień bez wiatru) to już trzeba sobie odpuścić bo mocno znosi oprysk...ostatnie dni jak nie leje to znów wieje i ni jak nie idzie wjechać w pole a terminy gonią
  18. prorok

    Rozsiewacz Lej

    Druga dawka saletry na pszenicę
  19. Pogoda nie pozwala na kolejne opryski...jak nie leje to wieje...a teraz jeszcze zapowiadają przymrozki. Na chwasty udało się opryskać Lancetem 5 dni temu(chwasty już ładnie wzięło) więc dzisiaj korzystając z tego że trochę obeschło rozsiałem drugą dawkę azotu na pszenicę
  20. prorok

    Bobik

    Niby siany co drugą redlicę (tak wychodziło przy próbie kręconej) ale dalej wydaje się za gęsto Dla porównania fotka z zeszłego roku i bobik siany każdą redlicą
  21. prorok

    Pszenica Ozima

    Z albumu: Zasiewy jesienne 2016

    Oprysk na chwasty Lancet Plus i do tego przy okazji Cyperkill. Po pięciu dniach przy mało sprzyjającej pogodzie efekt jak dla mnie jest zadowalający :)Teraz pszenica czeka na T1 skracanie i kolejne zasilanie dolistne
  22. prorok

    Żyto Ozime

    Z albumu: Zasiewy jesienne 2016

    Jeszcze dobrze nie wyrosło a już się kładzie..Siane 100kg na hektar...Jak na razie jedna dawka saletry i raz zasilone dolistnie i opryskane herbicydem skrócić ani wjechać z T1 do tej pory nie zdążyłem bo pogoda nie pozwoliła i nie wiem czy teraz jest sens jechać.Mam CCC ale na to już pewnie o wiele za późno?
  23. @Extrabyk Szczerze to dla mnie to jest nowe że ktoś pisze że chce wojny?Z kim bym nie rozmawiał i zejdzie człowiek na taki temat i to nie ważne czy ze starszym czy z z młodszym pokoleniem jak żyje to jeszcze nikt mi prosto w oczy nie powiedział że chce wojny...kogo jak kogo ale nasz naród wojna mocno dotknęła i swoje nasi przodkowie wycierpieli. Ja się strasznie cieszę że mogę żyć w czasach "pokoju" jak jest tak jest...na świecie są konflikty ale nas na szczęście póki co to omija i oby dalej tak pozostało..Nie wyobrażam sobie dzisiaj najazdu drugiego państwa ,totalnej biedy, walk i chowania się przed nalotami do piwnicy)bo tak to wyglądało z opowieści mojej Babci Ktoś chce życia w ciągłym strachu? Chyba nie... Druga sprawa że wojna dzisiaj wyglądała by pewnie zupełnie inaczej niż to co opowiadają Nasi Dziadkowie ale nie zmienia to faktu że i tak najbardziej ucierpiał by na tym zwykły szary obywatel...i zwykły szeregowy żołnierz ta zasada moim zdaniem się nie zmieniła od kilku stuleci..Jak wcześniej ginęli od kul tak teraz jedna bomba atomowa czy jeszcze jakaś inna zrobi to samo tylko o wiele szybciej i pewnie o wiele skuteczniej.. .przykre to ale prawdziwe..
  24. Fajna fotka Wydaje się że wolno ten Ursus z tym tolmetem pracuje ale jak na taką ziemię prosto w świeżą orkę przy tej prędkości to efekt jest całkiem przyzwoity
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v