Trochę popadało i wreszcie wbija się w ziemię tak jak trzeba Dodatkowe 285 kg (ramka+ płytki) robią robotę ale jak by nie dodatkowe siłowniki przy podnośniku to o takim zestawie można by było zapomnieć..z podnoszeniem nie ma problemu ale jak nalepiło trochę ziemi na skrobakach to Ursus jeździł na dwóch kołach....mimo daleko wysuniętego obciążnika z przodu (70kg) i wagi tuza...Tak jak pisałem pod inną fotką brakuje z 10-20 koni i trochę kilogramów żeby można było całkiem spokojnie pracować...ale póki co ten konik musi się męczyć...