Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12444
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. @Agriculture Dzięki Staram się jak mogę...raz się uda raz nie ale warto próbować @Zetorexx85 W tym roku mam zasiany hektar. Sieję na ziarno żeby potem mieć na poplony(zaoranie) ..tyle że w tym roku mam więcej grochu jak bobiku...i to ziarno co zbiorę to wykorzystam na poplony a w przyszłym roku kupię "czysty" bobik @Pimper21 Dokładnie Po żniwach jak dobrze pójdzie i pogoda pozwoli to będę chciał na większości kawałków zasiać poplon @Ovi Teraz poszedł Bulldoc i Cyperkill. Trochę spóźniony ale raz że ciężko było dostać środki w okolicy (zamawiałem na necie) a dwa że potem pogoda nie dopisała...ale mimo wszystko chyba i tak oprysk jak najbardziej wskazany U mnie bobik już 3 raz pryskałem na "robaki" jak tylko widziałem że coś go bierze to jechałem Cyperkillem...i w porównaniu do poprzedniego roku bobik jest w o wiele lepszej kondycji...i oby tak dalej
  2. prorok

    Bele siana

    Kolejny dzień upałów i kolejne burze w dzień jak i w nocy ..Chmury konkretne ale póki co "konkretne" nawałnice omijają moją okolice i oby tak zostało do samych żniw
  3. prorok

    Bele Siana

    Sprasowane na czas
  4. Wieczorny oprysk bobiku na "robaka"
  5. prorok

    Pszenica Ozima

    Na T3 Artea 330 EC i na robaka Cyperkill Max 500 EC
  6. Ani murarz ani tynkarz...chociaż takie "rzeczy" też już się robiło Akrobata jak najbardziej Fotka robiona z "miedzy" ale jak kawałek ma 13 arów to od miedzy do miedzy nie daleko
  7. Nie Akuratnie lała ta końcówka którą można było poprawić z podestu opryskiwacza
  8. Ja bym nie kombinował z nową żmijką tylko i wyłącznie do silosu..będzie używana 2-4 dni w roku a potem będzie leżeć w garażu..z tego co się orientuję to macie nową wydajną żmijkę...do tej drabinki założył bym wciągarkę ręczną coś na taki wzór http://allegro.pl/wyciagarka-wciagarka-reczna-korbowa-linowa-545kg-i6728472788.html?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=Y2FtcGFpZ24ANDQ1MTQ3MzUAMjY3NDAxAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=b63d63ae-1fac-46d4-aa65-74b6848f9362 albo coś elektrycznego http://allegro.pl/wyciagarka-wciagarka-elektryczna-linowa-250kg-230v-i6713066112.html i we dwie osoby wciągacie i ustawiacie sobie taką "ciężką" żmijkę bez żadnego problemu...
  9. Niebo jak odcięte od linijki Ostatni zabieg w pszenicy..teraz już pozostało dalej liczyć na łaskawą pogodę i cierpliwie czekać na żniwa
  10. Z albumu: Sezon 2017

    Każdy kłos na wagę złota Tak poważnie to przestawiła się jedna końcówka i zaczęła lać..a szkoda było w środku pola deptać Na opaleniznę nie patrzcie ciężko w roboczych butach nogi opalić
  11. prorok

    Pszenica Ozima

    T3+ robak .Ostatni zabieg...i czekamy na żniwa
  12. Elegancki Teraz już tylko czekać na żniwa
  13. prorok

    Insekty w pszenicy

    Póki co trafiają się sporadycznie.Jadę już któryś dzień z kolei z T3 i z "robakiem" ale póki co jak nie wieje to znowu leje Wielkiej presji chorób i insektów nie widać więc specjalnie czas nie goni
  14. Trawokosów ciąg dalszy Szkoda że mnie konkretna burza zgoniła bo jeszcze by coś można było skosić..trudno...jutro nadrobimy
  15. prorok

    Insekty w bobiku

    Ktoś może podpowiedzieć co to za "robaczki" Co dziwne przeszedłem kawał pola i tylko na jednej roślinie je znalazłem tylko jak widać w dużym zagęszczeniu ...Więc pewnie szykuje się w nie długim czasie jakaś "inwazja" Myślałem że od razu dzisiaj będę pryskał ale mocno wiało...poza tym bobik aktualnie kwitnie na całego i jeszcze przed godziną 20 pszczoły "zapylały" na całego więc pewnie trzeba będzie pryskać albo późnym wieczorem albo w nocy...
  16. prorok

    Ziemniaki

    Trochę zaszalałem przy sadzeniu i posadziłem sporo więcej jak zwykle Jak obrodzą to będzie zagwozdka co z nimi zrobić Po rzędach na "środku" od razu widać gdzie poszło najwięcej nawozu
  17. Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    Widok na okoliczne pagórki
  18. Mechanicznych zabiegów w ziemniakach po Sąsiadach...ciąg dalszy
  19. prorok

    Pszenica Ozima

    Prawdopodobnie Arkadia Aktualnie kłosi się na całego.. Mam małe pytanko..Mam środek funigcydowy Artea. Na etykiecie pisze że można go stosować do końca fazy kłoszenia..u mnie pewnie ta faza minie na całym polu już za kilka dni..Póki co większej presji chorób nie widać(dwa zabiegi do tej pory ją ładnie trzymają) ...można zaryzykować i wjechać z tym środkiem jak już pszenica będzie w późniejszej fazie i już w pełni wykłoszona ?
  20. @Czarek525 Teraz już się nie martwię ale pamiętam jak się w Niedzielę szło w pole rozwalać pokosy i stawiać "kopki" bo szła burza...kosztowało to i roboty i nerwów.. @Delta6583 Dzięki @Songo W mojej wiosce krowy liczysz na palcach jednej ręki niby jest jeden gospodarz który dzierżawi cały Pgr ale on ma tam tyle łąk że nawet sam wszystkiego nie kosi W ościennych miejscowościach ludzie trzymają sporo bydła ale jeszcze nie słyszałem żeby ktoś do nas jeździł zbierać...widocznie u siebie mają dość towaru.... @Tommmek U nas na brak wilgoci póki co nie narzekamy Chwilami jest jej aż za dużo @Mentos223 To co widać na fotce to wąskie dwie działki i jeszcze za ciągnikiem są też takie dwie długie wąskie ..Tyle że dwie to moja dzierżawa a dwie to pole Sąsiada które mu też regularnie koszę...(pewnie jak bym z nim pogadał to też bym mógł to uprawiać...) Te 4 kawałki to ok 1.20 hektara.Tyle że to dwa kawałki które widać za ciągnikiem to jeszcze nie problem bo nie ma wysokich miedz ale tam gdzie dwa kawałki za ciągnikiem to jest taka różnica poziomów że z tego kawałka na górze jak kosi się na dole to można by było na dach od kabiny wyjść Poza tym nie szło by się tam nawrócić kombajnem..Dlatego jak już to pod pług można by przeznaczyć tylko dwa kawałki przed ciągnikiem a tamto albo dalej kosić albo siać jakieś poplony i je likwidować..Póki co tak czy siak to trzymam tylko teraz nie mam za bardzo jak tego "orać" W sumie aktualnie mam 7 takich bardzo wąskich ale za to długich kawałków które póki co tylko koszę bo miedze są wysokie i strasznie ciężko było by to moim aktualnym zestawem odorać..a zostawiać takie szerokie miedze przy tak wąskich kawałkach to raczej nie ma sensu...Pole trzymam będzie większy konik tak żeby można było zabrać szerokość ciągnika to będziemy orać @Piotr19973 Część kawałków mam wzięte w dzierżawę właśnie na takiej zasadzie..koszę raz czasem dwa razy do roku właściciel płaci sobie podatek a ja koszę i biorę dopłatę.Póki co lepiej na tym wychodzę jak by mieli mi zapłacić za usługę @Szymanox Dokładnie...nie ma raz jedyny komu tego oddać.. Myślałem kiedyś żeby kupić jakąś tanią prasę i zbierać to na pelet ale jednak za dużo trzeba by było w to włożyć kupa nerwów roboty a i tak cholera wie czy zbyt byłby taki pewny i dałem sobie z tym spokój....Jak by ktoś przyszedł do mnie i powiedział że chciał by sobie tą trawę zebrać na paszę to dla mnie to żaden problem Jeszcze bym Chłopu pewnie pomógł Może to nie jest jakaś mega trawa ale kosze te kawałki raz dwa razy do roku i całkiem ładna i wartościowa trawa tam rośnie...nie taki "szajs" koszą i tym karmią @Lukasz1995 Dlaczego jest tak a nie inaczej odpisałem Koledze @Mentos223. Mam też takie kawałki że Właściciele nie za bardzo chcą to teraz na nowo "przerabiać" na pola orne...ale z drugiej strony teraz też wymagają trochę gruntu " na zazielenienie" więc Wszyscy są zadowoleni
  21. Cała osłonę robiłem sam od podstaw Fotki z budowy są w mojej galerii.
  22. Co to jest naprawdę to wie tylko ten co ją z fabryki odbierał Ciągnik z dosyć bogatą historią. lata spędzone w SKR więc co tam fabryczne faktycznie zostało to ciężko powiedzieć... W dowodzie mam wpisane Ursus C-360 i tak też pisze w tytule...bardziej z przyzwyczajenia jak z poprawności
  23. Z albumu: Sezon 2017

    Wczorajsze koszenie...dzisiaj przerwa ...jutro ciąg dalszy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v