Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12444
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. "Trawokosy 2017" rozpoczęte na całego Koszę i nie muszę się przejmować pogodą...i tak wszystko zgnije w pokosach...
  2. @Mlopolanin64 Fest nie fest Do żniw na pewno zdążą Przy dobrych chęciach i kilku skrzynkach piwa jak nie ma korzeni to taki placyk na upartego idzie wykopać zaszalować i zalać z Kolegami (swoją betoniarką) w jeden dzień.Tylko znając życie na taki jednodnoiowy "Strzał" zwyczajnie nie ma czasu i wszystko robione jest bez pośpiechu w wolnych chwilach wieczorami i na spokojnie Jak jest czas to sie coś ukopie albo nawiezie U mnie podobnie robiłem...jak był czas i miał kto pomóc to dłubaliśmy przy wiacie...jak nie miał kto to trzeba było odpuścić...W końcu chwile to trwało ale wiata własnymi siłami powstała
  3. prorok

    Pszenica ozima

    Jak jej grzyb i pogoda nie wykończy to może nie będzie tak źle
  4. prorok

    Pszenica Ozima

    Dzisiejsze wieczorne manewry w pszenicy
  5. @KroneMat No niestety w tym roku i pogoda i brak czasu przeszkadza @Grzegorzk4 Po inne lata podobnie robiłem ale w tym roku poszło wszystko w jeden dzień Wcześniej robiłem tak... Wałuję zaraz za sadzarką.Jak wychodzą pierwsze ziemniaki to jadę opielaczem z bronami...jak wyszyły wszystkie to podgarnywałem i wtedy opryskiwałem.W tym sezonie w jednen dzień objechałem zaraz po tym podsypałem i opryskałem Zobaczymy jaki będzie efekt @Pimper21 U nas jak wreszcie zrobiło się ciepło to rosną jak na drożdżach @Krilan06 Pryskałem Secnorem
  6. @Paspartou Pryskałem Cyperkilem.W tamtym roku pryskałem tylko raz jak bobik miał już strąki...i to był błąd...sporo bobiku wypadło wcześniej (były puste place na polu) W tym sezonie pryskałem już dwa razy...i pewnie jeszcze ze dwa razy będę pryskał...(koszt nie wielki) a korzyści spore @Setik Szczerze to nie wiem...bo rano i przez dzień tamtędy nie jeżdżę bo mi nie po drodze ale po 17 już można spokojnie jeździć @Ovi Dokładnie z dnia na dzień widać że coś go wpierdziela U mnie póki co dwa razy jechałem Cyperkilem...zobaczymy co będzie dalej @Solarfactor U nas też zaczynało się robić sucho...ale wczoraj lało jak z wora Póki co wilgoci jest pod dostatkiem @Kevin25 Nawałnice niech przechodzą bokiem Najlepszy spokojny deszczyk @MarekFarmer U mnie pewnie 4 razy tyle Pucowało konkretnie @Ovi U Nas od 9 do 20 cały czas lało chwilami mega intensywnie @Misio3p U mnie przez ostatnie lata źle pod względem opadów nie było Póki co wszystko wskazuje na to że w tym roku będzie podobnie...Mam tylko nadzieję że w żniwa będzie sucho i da się na spokojnie zebrać z pola
  7. Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    Część rzepaków w okolicy już przekwitła...szkoda że było tak mało czasu i okazji żeby uwiecznić te żółte połacie...
  8. Z albumu: Sezon 2017

    Dzisiejsze koszenie po wczorajszej ulewie Ładnie się trawa do kosiarki kleiła Miejscami były takie kałuże że aż kosiarka w nich przystawała ale Sąsiad prosił żeby wykosić bo jutro ma geodeta tyczyć więc nie było wyjścia trzeba było ciąć : )
  9. Poniedziałkowy oprysk bobiku na insekty Udało się w ostatniej chwili wczoraj straszyło deszczem a dzisiaj cały dzień leje jak z cebra ale to dobrze bo deszcz był już bardzo potrzebny
  10. @Grzegorzk4 Tak brony Jest plan na jakieś inne "zgrzebło" tylko nie ma czasu żeby go zrobić @KroneMat Dokładnie tak...wiem że to troszkę przerost formy nad treścią ale na małym areale nie jest to jakoś specjalnie odczuwalne Zawsze rozkładam to w czasie...najpierw obsypnik z broną potem za jakiś czas podgarnywanie a potem oprysk na chwasty.W tym roku pogoda nie dopisała a druga sprawa to Kolega pryskał u siebie ziemniaki i przy okazji opryskał i u mnie..więc nie było czasu...trzeba było jechać raz za razem
  11. Jak na rzemieślnika to nie ma tragedii...mam ją od 2008 roku..pierwszy jej sezon to koszenie tylko u siebie i coś tam po Sąsiadach ale potem z roku na rok kosiła co raz więcej i teraz w sezonie ma na prawdę sporo hektarów do obskoczenia...jak na sprzęt za tą kasę to na prawdę nie mam na co narzekać.. wbrew pozorom nie psuję się i co najważniejsze na siebie zarabia bo jak by nawalała raz za razem to już bym ją dawno opchnął i kupił coś innego Jeszcze części od Waryńskiego nie "próbowałem" ale jak teraz będę kupował trzymaki to chyba spróbuję te od Waryńskiego @Thomas2135 Ja muszę teraz kupić trzymaki od Waryńskiego tylko nie wiem czy w okolicznych sklepach coś od nich dostanę Wały odbioru mocy mają..ale czy takie "drobniejsze" części to nie wiem..w razie czego zamówię na necie..żeby leżały w garażu na czarną godzinę Ja kombinowałem z oczkowymi kluczami..spawałem przedłużki ale dopiero tak jak na fotce było najszybciej i bez zbędnej gimnastyki...podbijasz dwa kliny i "pchasz" całą rękę wtedy bez kombinacji zakładam i nakrętkę i podkładki... ;)Może to głupio wygląda ale działa
  12. @Lukbold Nie przesadzaj Żeby dzisiaj wszystkie rzemieślnicze wyroby śmigały tak bezawaryjnie jak ta kosząc i natrafiając na takie cuda jak ta kosiarka to nikt nie miał by powodów do narzekania Za ta kasę co kupiłem nową przez te lata co nią koszę a kosi sporo i w kiepskich warunkach to zarobiła już pewnie na dwie jakieś firmowe Przez te lata co ją mam to pękło tylko mocowanie bezpiecznika i dwa razy wymieniałem łożysko na wałku na którym jest to duże koło pasowe(raz na kiepskie-po roku wymiana) a potem kupiłem lepsze i już mam 3 seson spokój ...poza tym nic przy niej nie grzebałem..Takie " najechanie" na studzienkę to trudno nazwać awarią kosiarki...bo jak by nie to że operator na nią najechał to kosiarka kosiła by dalej Inna sprawa że te "nowe " trzymaki są jak z plasteliny...na tych "oryginalnych" jak w coś przywaliłem to albo nóż się złożył albo urwało śrubę...mało kiedy było tak żeby zgięło trzymak a jak już zgięło to tak że można to było bez problemu wyprostować...a tutaj już nie było co prostować.... @Adi96 Nie było ani czasu ani chęci na rozkręcanie Te nowe to nic nie warte.U mnie to już któryś z kolei przypadke albo z trzymaka zrobiło śmigło tak jak na fotce albo oberwało śruby.......Tutaj ani prędkości nie było...tyle że cofałem więc może to się troszkę przyczyniło...bo jak bym jechał do przodu to by zadziałał bezpiecznik
  13. Wtorkowe manewry w ziemniakach. W jeden wieczór "objechane" podgarnięte i opryskane na chwasty
  14. @Gotchisc WIem że to nie fachowo i to trochę partyzantka...jeszcze jak pierwszy raz miałem taką awarię kilka lat temu( chciałem odkręcić talerz ale śruby tak trzymały że nie było takiej opcji) wtedy wpadłem na taki pomysł i tak już robię któryś raz z kolei i może nie wygląda to profesjonalnie ale tak jest o wiele szybciej niż męczyć się ze starymi śrubami. @Zoxim Jak by śruby od dolnego talerza lekko szły to bym go rozkręcał ale że jest jak jest to robię w ten sposób
  15. Z albumu: Remonty i udoskonalenia maszyn

    Pierwsza studzienka w tym sezonie zaliczona Najlepsze że na swoim kawałku i do tego oznaczona :)Poleciały 3 na drugim bębnie( wymieniane wszystkie na nowe jesienią...jak widać te nowe są jak z plasteliny)Pół godziny przestoju i kosimy dalej
  16. Korzystamy ze sprzyjającej pogody
  17. Wczoraj pierwszy dzień od kilku tygodni było bez wietrzenie więc Wszyscy okolicy ruszyli z opryskami T1 i "skracanie" w pszenicy wreszcie ogarnięte
  18. @Bolid20 Cena przystępna to że długie w niczym mi nie przeszkadza...najważniejsze żeby pasowały w miejsce jednej z tych trzech "oryginalnych" @Primo Sąsiad brał w tamtym roku to od razu dobierał te antyznoszeniowe jak ja brałem to nawet nikt mnie o takiej opcji nie poinformował... @Przybyslawice5211 Te 8.50 to jeszcze nie majątek Ważne żeby spełniały swoje zadanie @Roki1212 Nad ranem był i bałem się trochę pryskać...ale potem przez dzień było ładnie pod wieczór ciepło przez noc +8 i na kolejne dni też miala być pogoda więc zaryzykowałem @Aro1975 Ile płaciłeś za sztukę? Pasują w te głowiczki ? @Songo Udało się że kilka dni do przodu miało być ciepło i było Z rozmów z osobami z okolicy które takie mają i jak widziałem jak to pryska przy wietrze to faktycznie warto @Aro1975 Dokładnie U mnie też je bardzo chwalą @Radel5314 Cena? Posiadasz takie? @Songo Ja też muszę wreszcie sobie takie sprawić bo u mnie praktycznie wieje na okrągło @Stempos1980 Mam ten niby nowszy na tych "okrągłych" dźwigniach tyle że zwykły a nie stałociśnieniowy @Pigmei Zgoda może nie są dobre do wszystkich oprysków...ale dla mnie najważniejsze jest żeby działały przy herbicydach bo nimi niestety można narobić chyba najwięcej szkody na sąsiadujących polach..NIe wiem jak jest u Cb ale tak jak u mnie jest duże rozdrobnienie działek i każdy sieje co innego jest tak np że masz działkę na szerokość opryskiwacza i masz tam posiana pszenicę a z jednej i z drugiej jest rzepak...w takim przypadku nie za bardzo sobie można pozwolić na znoszenie cieczy.. fungicyd czy regulator już chyba aż takiego spustoszenia nie sieje i nawet jak go trochę zniesie to takiej tragedii nie ma @Kuba55 Na chwasty udało mi się jeszcze wcześniej opryskać..został mi tylko jeden kawałek żyta bo tak wiało że nie dalo się już wjechać...Teraz jechałem t1 regulator i siarczan magnezu ale to tylko na części, reszta czeka na lepszą pogodę.. @Music Do jakiego opryskiwacza? @Songo @Borek17 @Malyrolnik18 Czym poprawić to za bardzo Ci nie doradzę..ale jednego roku nie trafiłem z pogodą jak pryskałem owies i sporo chwastów pierwszy oprysk przepuścił poprawiłem drugi raz na chwasty podziałało a na roślinie nie zauważyłem jakichś efektów ubocznych. @Patrykc330 Pryskałem na jednych i na drugich jak troszkę wieje to dla mnie nie ma specjalnej różnicy.. @Roki212 Pewnie trójpozycyjne fabryczne od Biardzkiego. @Songo Ja bym leciał @Uziu92 Tani nie jest to fakt ale od kiedy kupujemy z Sąsiadami Śor w kilka osób bierzemy tego sporo to i cena jest całkiem spoko...już drugi rok lecę tym Lancetem i jestem z niego bardzo zadowolony bardzo ładnie bierze chwasty tylko efekt jest najlepszy jak jest dobra pogoda ale to praktycznie we wszystkich środkach tak jest że jak jest ciepło i wilgotno to środek najlepiej działa Wcześniej pryskałem mustangiem forte...ładnie dawał rade ale jednak nie było po nim tak czysto jak po lancecie.. @MalyRolnik18 W tym roku ciężko było wjechać jak chwasty były małe...teraz już i zboże spore i chwasty też nie dziwota że środek nie działa tak jak powinien Pryskasz tylko Chwastoxem albo Mustangiem czy dodajesz coś jeszcze? @TylkoOkrągły Staram się opuszczać jak najniżej ale jak dasz po samej ziemi to też nie za dobrze bo wtedy nie kryje na całej szerokości...No niestety jak ktoś nie myśli to potem trzeba ponieść tego konsekwencje...U mnie jak teraz rzepaki kwitną i nie daleko są porozstawiane pasieki to nie jadę przez dzień z niczym czym mógłbym zaszkodzić pszczołom.. @Songo Moim zdaniem nic jej nie będzie @MalyRolnik18 U mnie jak pryskałem żyto Goldem to spełnił bardzo dobrze swoje zadanie ale tak jak pisałem jednego roku pryskałem owies i było zimno to niestety trzeba było zrobić poprawkę..wszystko zależy na jaką pogodę się trafi... @Krzysztofsame Ciężko mi coś doradzić....Ja u Siebie mam tą mechaniczną i w porówaniu do starego opryskiwacz gdzie lance były całkiem na sztywno to jest niebo a ziemia mimo swoich wad ta mechaniczna całkiem fajnie kopiuje teren.Z hydrauliczną czy elektryczną nie miałem do czynienia więc się nie wypowiem.
  19. U mnie t1 i regulacja na pól hektara zrobiona Resztę może jutro uda się zrobić o ile pogoda pozwoli....Ja jarego nic w tym roku nie mam Z sianych na wiosnę to tylko bobik muszę go od robaków opędzić i powinno być ok
  20. Belka wygląda mi na 12m.Jak sobie Ursus z nim radzi i jaka cena?
  21. @LsGelu No niestety @Capek3P Mi się udało posadzić między deszczami ale sporo osób sadzi dopiero teraz... @TytanowyJanusz Ja wiem czy grubszy..raczej nie I tak sadzi się co roku praktycznie u tych samych ludzi Tyle że to co robiło się w okolicy 20 kwietnia i było rozciągnięte na kilka dni Tak teraz to już trwa kilka tygodni Więc zarobek podobny tylko rozciągnięty w czasie @14TheKamil14 U mnie jedne sadzone 1 kwietnia ale jeszcze nic nie widać..Sąsiadowi sadziłem jeszcze wcześniej to mówił mi ostatnio że są już pod wierzchem..niby przetrwały i śnieg i przymrozki Tak jak piszesz teraz ma być ciepło to powinny ładnie ruszyć @SIm95 Ja nawet nie miałem kiedy popatrzeć na tych sadzonych wcześniej...a na tych sadzonych później to nawet jeszcze końce nie podkopane bo nie było kiedy wjechać..Ja jako tako usług nie robię...jak już śmigam to tylko po najbliższych Sąsiadach którzy mają małe kawałeczki(więcej nawracania jak sadzenia) Jak już biorę to na godziny...tak ok 80zł/godzina.
  22. @Marekfarmer Już nawet nie pamiętam To najstarszy wałek w gospodarstwie Dostałem go razem z kosiarką ...służył dzielnie kilka lat i przy kosiarce i przy innych sprzętach..potem padł jeden krzyżak (rozgięło go ) i jak zacząłem jeździć za częściami to okazało się że ciężko je dostać a ten wałek to nadaje się bardziej do opryskiwacza a nie do kosiarki..jak mówiłem ile czasu pracował przy kosiarce to się w sklepach dziwili jak to możliwe Teraz go trochę poprawiłem doraźnie...założyłem nowe kamienie do tego rozgiętego krzyżaka i wspawałem poprzeczkę tak żeby się nie "rozszedł" i teraz śmiga już tylko przy tym beczkowozie Jak na razie drugi sezon i jest ok @Bartoxc3300 U mnie jak go zrobiłem tak śmiga Póki co nic nie przerabiałem bo nie było takiej potrzeby swoje zadanie spełnia i to jest najważniejsze Koniecznie wstaw jakąś fotkę bo jestem bardzo ciekawy jak to wygląda @Grzesmaly Faktycznie może to było by jeszcze lepsze rozwiązanie...Otworzył by a jak powietrze by wyleciało i zaczęła lecieć woda to bym zamknął i z głowy...bo tak jak teraz woda ruszy to nie idzie wkręcić tego korka i leci fontanna wyżej ciągnika
  23. @Kundys Aktualnie jest 40L w warunkach mojego gospodarstwa taka pojemność jest wystarczająca @Kitowiak Specjalnie byłem w garażu zmierzyć..Więc tak... Bak jest 40 cm od posadzki( ja wiem czy tak nisko) rama przedniego Tuza 30cm nad posadzką a dolny tylny zaczep 36cm. Od kiedy śmigam na ciągniku to jeszcze nie udało mi się tak "powiesić" ciągnika.Wpadki były...ale nigdy aż tak ekstremalne żeby się np na tylnym zaczepie zawiesić..jak widziałem że jest jezioro to nawet nie jechałem...bo szkoda czasu i zdrowia...może dlatego nie wiem co to znaczy @Seweryn20 Dokładnie U mnie najniższy punkt to rama przedniego Tuza (30cm) ale jeszcze tak nie było żebym się na niej zawiesił. @Zetorki12 No właśnie ? Tutaj jest 40 cm nad ziemią. Nie przyglądałem się jak to jest w Zetorze 5211 czy 7211 ale w 7711 Turbo (tam jest chyba większy bak) na pewno jest dużo niżej jak u mnie i jakoś nikt na to nie narzeka @Mizerek Trzeba założyć zaworek zwrotny i wtedy nie ma problemu Oryginalna pompka wystarcza @Assasin Szaleje ale to dobrze jak troszkę podrdzewieje to się będzie farba lepiej trzymać jak na takiej "świeżej" blasze Teraz w sezonie to pewnie nie prędko go pomaluje...pewnie dopiero po robotach pod jesień się uda @Kitowiak Po to mam pług do śniegu żeby mieć już czystą drogę Co do łąk to aż takich moczarów nie koszę żeby się aż tak zawiesić...ale jeszcze wszystko przede mną @Dtaras Póki co mam dwa roczne akumulatory więc na razie zostają w oryginalnych miejscach...Jak te padną to wtedy można by było ewentualnie o jednym pomyśleć....i wtedy pewnie dał bym go w tą skrzynkę zamiast baku Ogrzewanie będzie ale chcę dać nagrzewnicę bezpośrednio w kabinie (pod kokpit bo jest tam wystarczająco dużo miejsca ) tak żeby straty ciepła były jak najmniejsze. No właśnie brakowało mi miejsca na to "urządzenie" Teraz na pewno go tam spakuje Będzie można wrzucić do niej też noże do kosiarki,klucz do wymieniania noży,jakiś olej do smarowania,cięgna do sprzęgła bo się czasem lubi urwać Pasek do chłodnicy...itp
  24. Spawarka nie moja tylko Szwagra.Z tego co wiem to była kupiona nowa tyle że zaraz się zepsuła...Naprawili ją raz chwilę było ok potem znowu coś padło i tak stała bo mają jeszcze 2 inne większe migomaty. Ostatnio Szwagier dał ją do jakiegoś majstra ten przerobił transformator i coś tam jeszcze...założył jakiś lepszy podajnik do drutu i teraz śmiga wreszcie jak należy Jako "gotowy" wyrób nie był za bardzo udany ale teraz po tych przeróbkach śmiga elegancko
  25. prorok

    Migomat

    Tym razem śmigałem małym migomatem Szwagra.Leje więc można coś dłubać Miałem spawać nową skrzynkę ale po garażu walała się stara skrzynka po aku. Kilka wstawek z blachy i będzie miała nowe zastosowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v