Z albumu: Remonty i udoskonalenia maszyn
Jak wcześniej śmigała praktycznie bez większych awarii tak ten sezon jest dla niej jakiś pechowy ale z drugiej strony nie ma się co dziwić bo przez 11 lat wykosiła naprawdę sporo hektarów:) Więc wiek i "przebieg" robią swoje...Tym razem padło łożysko z przodu na tym długim wałku przenoszącym napęd na talerze... to już ogarnąłem ale przy okazji że wszystko rozebrane naszło mnie na wymianę tych plastikowych tulejek które łączą bębny z ramą...Kupiłem nowe i okazało się że luz na nich jest jeszcze większy niż na starych...więc po Niedzieli jadę po materiał i będziemy toczyć po swojemu