Z albumu: Sezon 2017
Dzisiejszy siew pszenicy na ugorze ;) Na desykacje nie było już czasu więc poszedłem troszkę na skróty...i mam nadzieję że nie wyjdzie mi to "bokiem" Trawę skosiłem odczekałem kilka dni potem pośmigałem talerzówką..chwilę odstało potem orka....później dwa razy talerzówka ( w odstępie czasowym) potem bronowanie,siew nawozu,ponowne bronowanie i wreszcie dzisiaj siew pszenicy a później wałowanie :) Teraz tylko czekam na chwilę bez wiatru i będę pryskał jesienne zasiewy środkiem Glean.