Skocz do zawartości

prorok

Moderator Galerii
  • Postów

    12446
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prorok

  1. prorok

    Jesienna mgła

    Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    Do 13 mleko....potem trochę słońca i od 17 znowu zrobiło się biało.....
  2. Pewnie zaraz mnie tu zjedziecie ale prawdę powiedziawszy próbowałem różnych cudów z podnośnikiem...tak jak piszecie dokładałem pierścień do oryginalnego tłoka ...było lepiej ale i tak po czasie problem wracał...Sprawę rozwiązał dopiero montaż dodatkowych siłowników...teraz co bym nie zapiął jak by ciężkie nie było i ile bym nie pracował (na te sprzęty co mam ) wyłączam wałek i jadę bez strachu że po 10-15 metrach nawet najcięższa maszyna spadnie na ziemię :) Wcześniej stanąłem na skrzyżowaniu nacisnąłem sprzęgło i od razu maszyna leciała a teraz nawet się za siebie nie oglądam bo wiem że sprzęt jest zawsze w górze ;)
  3. Ostro lecicie :) U mnie orki zimowe ani u siebie ani po ludziach nawet nie zaczęte...i jeszcze zostało sporo "łąk" do wykoszenia i u siebie i na usługach :) Liczę że taka pogoda jak w tym tygodniu dalej się utrzyma i uda się to wszystko ogarnąć przy sprzyjającej pogodzie ;)
  4. Z albumu: Sezon 2017

    Prawdopodobnie ostatnie tankowanie opryskiwacza w tym sezonie :) Umyć wodę spuścić i pod wiatę :)
  5. Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    Jeszcze jedna fotka z Niedzielnej wycieczki :)
  6. Trzeba było korzystać z chwili bez wiatru :)
  7. @Kuba55 Nie dużo... 3 hektary pszenicy i hektar żyta... @Pimper21 W tamtym roku też w błoto siałem i do tego dużo później wbrew pozorom nie było tak źle :) a na niektórych kawałkach nawet bardzo dobrze : ) @Rolnik7343 Niby tak ale to powiedzenie w naszej okolicy tyczy się raczej wiosennych zasiewów :) @Lukasz1995 Tak jak piszesz bardziej to powiedzenie do wiosennych zasiewów pasuje ale w tamtym roku pszenicę siałem dosłownie w błoto i mimo tego że na jesieni za ciekawie nie wyglądała to w żniwa okazało się że odwdzięczyła się całkiem fajnym plonem :) @Pimper21 W tamtym roku pszenicę kończyłem siać 28 października... potem dodawałem fotki to część osób spisywała te kawałki na straty i uważali że są do przesiania na wiosnę..Ta siana na końcu początkiem lutego wyglądała tak [galleryimg=677053] ale jak tylko dało się wjechać z nawozami to jechałem i powoli odbiła ;) Na kawałku sianym ok. 20 października 60 arów sypnęło 4.5 tony ( nie ważone ale ze zbiorników z kombajnu tyle wychodziło ;) Więc raczej nie było na co narzekać..inne kawałki aż tak nie sypały ale jakoś specjalnie też nie odstawały... @Jędrus2020 Ja siałem ze końcem października ale tak jak wyżej pisałem nie było źle...Sąsiedzi jedni przez brak pogody inni przez to że siali po kukurydzy siali w listopadzie i też jakoś specjalnie nie narzekali...jedyne co to u tych co siali wcześniej to już było zboże gotowe do zbioru a u nich miejscami było jeszcze zielone :)
  8. Nie dość że dużo szybciej jak w tamtym roku to jeszcze przy eleganckiej pogodzie :D ;) Ostatnie dni mistrzowskie :) Słonecznie cieplutko i wreszcie nie przewraca się błota :) Miejmy nadzieję że taka pogoda jeszcze się chwilę utrzyma to by dało wszystko na spokojnie proobić :)
  9. @Roman4321 Ostatnie dni to faktycznie jest piękna jesień ;) @Sylwekx25 Dzięki :) @MichalP Spróbuję ;) https://www.fotosik.pl/zdjecie/cb6d7b54cad62ca4
  10. @Zetorki12 Dzięki :) Fajnie że się podoba ;) Po zrobieniu dużego koła Fotka robiona z zapory w Sieniawie..Może w przyszłym tygodniu o ile pogoda pozwoli zaatakujemy Solinę :) Lini można by się było pozbyć ale ani programu ani chęci nie było :)
  11. Z albumu: Natura zatrzymana w kadrze:)

    Pogoda dzisiaj dopisała więc trzeba było przepalić jednoślad ;) Przejechane 200km i całą drogę takie widoki:) Taką jesień lubię najbardziej :)
  12. Wreszcie pogoda dopisała i druga tura zasiewów w sezonie 2017 została z dniem dzisiejszym zakończona :) Teraz o ile pogoda pozwoli to zostały opryski orki zimowe i ostatnie koszenie ugorów u siebie i na usługach :)
  13. Prosto w orkę siejecie nawozy ? Ile sypiecie do rozsiewacza żeby można było w miarę " komfortowo" śmigać po świeżych skibach?
  14. @Lukasz1995 Myślę że będzie ok :) Nie na takich ugorach gorzej doprawionych i nie pryskanych na jesieni się siało..tylko oprysk na wiosnę ( i to te z niższych półek cenowych ) i nie było źle :) @Zetorki12 Wziąłem ten kawałek 26 września...skosiłem bo trawsko było konkretne i stare więc pryskanie tego bez koszenia nie miało sensu bo rośliny były "za stare" i część była sucha więc nie było sensu pryskać.. Żeby trawa "odbiła" trzeba by było odczekać co najmniej dwa tygodnie...teraz to już nie jest lato i dzień długi że wszystko rośnie jak szalone :) Potem jak bym opryskał to znowu co najmniej 2 tyg czekania żeby środek zadziałał...więc jest już miesiąc...czyli koniec października i dopiero wtedy zaczynam tu cokolwiek robić..przy tym sprzęcie co teraz mam co raz gorszej pogodzie i robocie po robocie pewnie siał bym tutaj dopiero w połowie listopada :) @Scoobany Jak wyżej napisałem tutaj nie chodziło o koszty...bo na 30 arów to są "śmieszne sumy" ale o czas ;) Na kawałku obok miałem więcej czasu opryskałem odczekałem...konkretnie w odstępach czasowych uprawiłem a i tak po deszczach trafiają się "zielone" place...więc oprysk też nie daje 100% pewności...
  15. Z albumu: Sezon 2017

    Dzisiejszy siew pszenicy na ugorze ;) Na desykacje nie było już czasu więc poszedłem troszkę na skróty...i mam nadzieję że nie wyjdzie mi to "bokiem" Trawę skosiłem odczekałem kilka dni potem pośmigałem talerzówką..chwilę odstało potem orka....później dwa razy talerzówka ( w odstępie czasowym) potem bronowanie,siew nawozu,ponowne bronowanie i wreszcie dzisiaj siew pszenicy a później wałowanie :) Teraz tylko czekam na chwilę bez wiatru i będę pryskał jesienne zasiewy środkiem Glean.
  16. Z albumu: Sezon 2017

    Wczorajsza uprawa pod pszenicę. Wreszcie po kilku dniach udało się wjechać jeden kawałek po ziemniakach drugi ziemniaki/pszenica i trzeci na ugorze...Myślałem że dzisiaj po robocie rozsieje nawozy i wymieszam je bronami a jutro posieję ale niestety jak to ostatnio często bywa pogoda pokrzyżowała plany...
  17. prorok

    Brony

    @TytanowyJanusz Na naszych ziemiach żeby brony robiły robotę to muszą być konkretnie dociążone...najlepiej przy większym sprzęcie i używane ze sporą prędkością...wtedy jest najlepszy efekt Dlatego u mnie nie jest za szeroko...dodatkowo teraz jest konkretne dociążenie więc liczę na fajny efekt @Wili Dokładnie....jednak kultywator na szerokim zębie jak się go ciut głębiej puści potrafi wyciągnąć trochę "świeżego ciasta" Czarek525 Rama jest specjalnie tak zamknięta żeby "dookoła" dociążać pola Łańcuchy skrócone i póki co całkiem fajnie się to sprawdzało @TytanowyJanusz Właśnie o to chodziło żeby całą ramą dociążać pola @Mario5 Dokładnie Niby kamieni na polu dużo nie ma ale teraz jak się jakiś trafi to zamiast na miedzę trafi do tej ramki @Radmax Też mam taką nadzieję To nie jest zwykły profil tylko ceownik 80 do tego jak widać podstawiony z góry klinami i co nie widać na fotce od spodu też są kliny
  18. @Schabomił42 Talerzówka ma 2.40m @TytanowyJanusz Jak było strasznie sucho to zdarzało mi się już siać w "odleżaną" podorywkę i nie było źle Teraz ma stanowiska po bobiku (desykowane) i po ziemniakach (pryskane na chwasty i do końca czyściutkie) więc jestem dobrej myśli @Kitowiak U mnie w okolicy Rolniczy sieją pszenicę po rzepaku bezorkowo....Jadą agregatem albo talerzówką( tyle że mają konkretniejszy sprzęt i mają czym pociągnąć głębiej) i bardzo fajnie im to wychodzi U mnie sprzęt kiepski ale w moim przypadku na cięższej ziemi( większość jesiennych zasiewów w tym roku na taką ziemie przypada ) wolę troszkę więcej wydać na śor ale za to mieć szybko i ładnie uprawione pole Co przy teraźniejszej pogodzie wiele znaczy Po prostu jak bym orał wszystko to musiał bym dużo więcej czasu i paliwa poświęć na uprawę tradycyjną niż na tą moją uproszczoną uprawę bezorkową.. @MaXuQ Jak jechałeś krajową 28 w okolicy Rymanowa. przez Iwonicz w stronę Miejsca Piastowego to z drogi widać te pagórki Co nie zmienia faktu że do Rbr mam nie daleko a tam są jeszcze fajniejsze widoki @Kuba55 Też mi się tak wydaje jak satnowisko dobre to z nawozami wyjdzie podobnie czy to przy orce czy uproszczonej uprawie....co do herbicydów to się jak najbardziej zgadzam
  19. Dzisiaj wreszcie udało się ponownie wjechać w pole ;) W tym roku pszenicę po ziemniakach i po bobiku sieję bezorkowo....(po ziemniakach talerzówka) a po bobiku poszedł agregat.Jutro może uda się wieczorem rozsiać nawozy i "doprawić" bronami a po jutrze posiać...i wreszcie jesienne zasiewy byłby by zakończone...jak będzie zobaczymy :)
  20. prorok

    Brony

    Z albumu: Sezon 2017

    Ostatnio zostały na polu....odpadło całe dolne mocowanie cięgieł..Ostatnio pogoda nie rozpieszczała więc dorobiliśmy całkiem nowe mocowanie i przy okazji zrobiłem ramkę na obciążenie żeby wreszcie przestać na bronach wozić pług do śniegu :)
  21. prorok

    Dronningborg d3000

    Ładna fotka Sporo w tym roku takich "czerwonych" pól w okolicy Jeszcze przystawkę do kukurydzy kupić to i późną jesienią coś by kombajn na siebie zarobił
  22. Muszę wreszcie trochę kasy na ten cel przeznaczyć bo u nas można powiedzieć wieje praktycznie na okrągło Dzisiaj też bym pryskał ale Sąsiad ma zaraz za miedzą kilka rzędów truskawek i trochę jednak oprysk znosiło a mimo wszystko nie ma sensu robić sobie wojny w najbliższym sąsiedztwie W "pola" bym pojechał ale znowu koła się trochę obierały i znowu nawlókł bym błota na asfalt...najbliższym Sąsiadom to nie przeszkadza ale jak się trafi na "życzliwego" spacerowicza ze wsi to nie widzi mi się potem sprzątać.....mimo tego że zawsze staram się tak jechać żeby wiele na asfalt nie spadlo...
  23. Panowie nie kłócicie się bo nie ma o co...Warto się przez takie głupoty bluzgami obrzucać? U mnie ziemia też podobna... [galleryimg=666958] ale to już nie robota tylko męka..Ursus nawet na prostym po prostu zdycha..często trzeba zejść do biegów terenowych - 5 żeby jakoś to szło...czasami mimo tego że pług jest fajnie ustawiony i na innych kawałkach ciągnik idzie jak po sznurku na takiej ziemi jak by pługa nie ustawił i tak co chwilę "wypluwa" przód w orane...ile człowiek się o wnerwia straci czasu i paliwa wypali to szkoda gadać.. Setik u Ciebie jeszcze gorzej bo do tego masz jeszcze pod górę W tym roku większość jesiennych zasiewów przypadła u mnie właśnie na takiej ziemi...pod żyto orałem bo innego wyjścia nie było ale pod pszenicę tam gdzie był bobik i ziemniaki to tylko polatałem głębiej agregatem bo jak bym to zaorał to potem przy uprawie po prostu bym się zapłakał...kto ma z taką ziemią do czynienia ten zrozumie...Kto nie ma to zapraszam na przyszłą jesień
  24. Dzisiejsze pompowanie wody do oprysków...Opryskałem jeden kawałek pszenicy...i ze względu na wiatr trzeba było sobie odpuścić..
  25. prorok

    Tofik

    Siostra wchodzi rano do pokoju a tam w bujaku taki dzidziuś ;) Pewnie zaraz ktoś napisze że fotka ustawiona..sam bym tak pomyślał ale po tym skubańcu można się takich rzeczy spodziewać :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v