od wagi 20 kg, 4 miesiące i połowa wyjeżdża 5 miesięcy następne, tylko kwestia zbilansowania paszy żeby mięsność wyskoczyła, i najważniejsza w tuczu jest zdrowotność, świnie ci zachorują to jesteś już 3 tyg w plecy na przyrostach jak nic nawet nie wiadomo jaką pasze byś stosował, dla mnie na pierwszym miejscu jest zdrowotność
PS ja też jechałem na koncentratach, później soja i aminogold, tuczarnie mam na 150szt, ale koniec z tym nie będę przewalał tyle kasy i w kieszeni zero, przerabiam tuczarnie na koryta już nawet w planach budowa mieszalnika na mokro, paszociągu, na wywarze mam fenomenalne zaoszczędzenie paszy a przyrosty takie same, teraz o serwatkę będę się starał
Jak dla mnie opłacalność tuczenia tucznika jest względna, wszystko zależy czym karmisz, a niech nawet rosną 2 tyg dłużej, jedząc darmowy wywar
i kupując prosięta na targu można się tego spodziewać ze nie mają żadnych szczepień, na pewno wystąpi kaszel jak je dwa razy przyczepką przewiozą i przewieją