Ja mam simsona 80/2 jeździ już 6 rok bezproblemowo, udało mi sie bo dorwałem na internecie swożeń na tłok i łożysko igiełkowe od skutera, za te 2 pierdółki zapłaciłem coś ok. 70zł ale co zagraniczne to zagraniczne, motor śmiga jak wściekły, jak robiłem remont to założyłem właśnie łożysko igiełkowe i swożeń ten co był w zestawie a po 100km wszystko sie rozleciało (na szczęście nie zatarlem silnika, nic sie nie stało bo tylko jak usłyszałem niepokojące dźwięki to nacisnąłem sprzęgło a silnik momentalnie stanął) Dlatego tuningować trzeba z głową, ale co ja tam wtedy miałem 16 lat młody i głupi :lol:
I dobre teorie mają Dziadek opowiadał, że dawniej do wojska skupowali siana z różnych źródeł i nie zawsze były one najlepszej jakości, dlatego zawsze jak kupili siano to rozwalali je na placu, przelawali wodą ze szlaucha żeby wypłukać gorycz i dopiero od nowa suszyli, inaczej konie mogłyby sie pochorować Ponoć jak siano raz zaleje to jest mniejsza tragedia niż jak spali je za mocno słońce, wtedy jakąś tam witamine wypala i siano robi sie białe a nie takie zielonkawe.
Hah widzę, że każdy ciapki remontuje, ja też w swoim kapitalke robie i blok silnika nowy, na razie składam Zależy ile robisz ale 15 lat powinno śmigać bez jakichś tam większych stresów
Miotłe to już trzeba jesienią zwalczyć, ja gleanem przedwschodowo opryskałem a teraz na wiosne też huzarem i zobaczymy co z tego bedzie Nawet ładna ta wasza pszenica gospodarzu
No z owsem to nie ma co szaleć z nawożeniem, ciekaw jestem czy można stosować stabilan jak ja mam np. trójnik pszenica jara, owies i jęczmień i na butelce nie ma nic napisanego czy jęczmieniowi może sie coś stać? Stosował ktoś kiedyś?
Dużo masz tego owsa?
@Rolnik200598 W sumie wszystko Zostały jakieś tam jarzyny.
@jacek-c-330 Dzięki, wiem widziałem
@mateuszc355 Brony+wał stronowy.
@Setik Właśnie wałek od tego kultywatora odczepiłem bo sobie nie radził z bryłami po kultywatorze. Potem przejechałem agregatem brona+wał raz w poprzek i raz po długości i w polu był pył
Ja też huzarem pryskałem ostatnio A jakie odżywki bedzie stosował dolistnie? Bo ja myślę siarczan magnezu+mocznik+stabilan i tyle, nie bede pakował nie wiadomo ile kasy Tak btw ile obrotów silnika masz? Bo ja tak pryskam niecałe 1600obr/min 4 bieg i na opryskiwaczu ok. 3atm
Piękny zetor Nie boisz sie, że ziemia Ci sie upadnie i zrobi sie beton? Ja w czwartek też jeździłem kultywatorem ale samym bez bron czy wałka i w piątek dolało ale właśnie ziemia nie jest miałka to się nie boje. Zaraz chce jechać do pola ale trzeba pilnować dzieci w domu na razie
No ładny klajster, ale spoko mam taką samą ziemie, jak sie odleży to dobrze sie uprawi zobaczysz, bylebyś teraz tego nie ruszał bo tylko nerwów zeżresz Szkoda, że tego wcześnie nie zaorałeś, nawet z miesiąc temu jak był przymrozek to teraz byś miał troche porozbijane te bryły. Pierwsze brony a potem kultywator to raczej zły pomysł, przy takiej ziemi możesz spróbować kultywatorem ale to tak jak mówie niech sie odleży a potem dopiero bronami żeby to "przygłaskać". Bo jak kultywatorem w to wparujesz po bronowaniu nawywlekasz tylko brył spowrotem.
Ciągnąć perkinsa pół wsi, no gratuluję logiki, tak się składa, że perkinsy mają rotacyjną pompe smarowaną ON a jak go niema to może nie zatrze sie ale na pewno szybciej sie zużyje...