GIełda giełdą, a lokalne ceny już trochę swoją drogą. Ciekaw jestem czy nowe koncesje dla Ukrainy jakoś wpłyną na ceny u nas. Słyszeliście?
https://wolnemedia.net/nowe-koncesje-dla-ukrainy-szkodliwe-dla-polskiej-gospodarki/
Wg moich obserwacji przy w miarę równym nie zachwaszczonym rzepaku desykacja nie ma sensu. Nie wiem jaki problem jest ze zbiorem nie desykowanego? Wolniejszy przejazd? I że niby to się zrekompensuje...? bo przecież czasu na zabieg desykacji nie trzeba poświęcać W poprawie wilgotności też nie zauważyłem różnicy. W ciągu 6 sezonów bez desykacji tylko w jednym miałem korektę ceny ze względu na przekroczenie.
I jeszcze to wylewanie glifosatu...na rzeczy które później będziemy spożywać/smażyć. No jak tak można...
Panowie czy przy dwustrumieniowych końcówkach nie będzie problemu z samoopryskiem opryskiwacza w środkowej sekcji? Jakoś sobie nie umiem tego inaczej wyobrazić
U mnie buraki są w trzecim roku po rzepaku a dopiero trzeci zabieg z domieszkami safari itd. na dwuliścienne dał pożądany efekt. A te buraki na zdjęciu, to kiedy siane były że już tak nieźle glebę zakrywają?