To ja nie wiem, może źle robię. Próbowałem różnych ustawień, gruber płycej, gruber głębiej. Później zestaw uprawowo siewny bierny, z raz płycej ustawionym agregatem, raz głębiej, siewnik raz bardziej pochylony, raz mniej, z dociskiem większym, albo mniejszym redlic. I co by się nie działo, resztki ciągną się na redlicach siewnika aż się wszystko w końcu zapycha. Szlak mnie trafia z taką robotą