Przecież chłopak te parę postów wyżej dobrze mówi. Oczywiście jest to jeden z bardziej pesymistycznych wariantów rozwoju wydarzeń, co zmienia faktu że zagrożenie ze strony Rosji będzie jak najbardziej realne jeżeli USA będzie się chciało skupić na utrzymaniu swojej globalnej pozycji nr 1, przed Chinami. Wyobrażacie sobie wojnę na Ukrainie bez pomocy Amerykanów?
Nie ma co swojej geopolitycznej ignorancji obracać w podśmiechujki