A czy wiesz czy błąd pokaże się w momencie wystąpienia tylko, czy zapisuje w pamięci? Diagnostyka dopiero po niedzieli będzie robiona
Zielone piny - chodzi Ci o takie zaśniedziałe/utlenione? Widzę że jeden z nich taki jest.
Mały filtr pod kabiną dwa tygodnie temu czyściłem z syfów, także czysty.
Ogólnie dobrze że już dzisiaj w polu się obrobiłem. Z samego rana wszystko ładnie przez 2h chodziło, zero błędu. W południe jak wyjechałem z siewnikiem po godzinie błąd, od czasu do czasu odcinał mu moc. Im dłużej chodził tym gorzej, już ledwo dojechałem do domu, doszedł jeszcze jeden objaw oprócz tego. Zaczął przerywać, nawet na jałowych obrotach, w takim tempie np. jak ziejący pies. Jak ostygł zgaszony, to po tym wszystko wracało do normy. Ogólnie z tymi sterownikami to jakiś dramat jest. W tym momencie mam RE522527, to ten podmieniony z nowym oprogramowaniem. Oryginalnie miałem tego RE519185, na nim nawet już mi teraz nie odpala chodź wcześniej z problemami ale chodził. Co ciekawe na tym z którym kupiłem ciągnik już jest markerem Ares 656, także już we Francji czarowali bo im się to psuło...
Jak mam płacić 2000 zł za poprawienie zimnych lutow to sam się za to zabieram 😆