Skocz do zawartości

Roxer

Members
  • Postów

    2102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Roxer

  1. Pany ale wiecie że z tym terminem siewu to się też nie ma co szczycić i kłócić bo siejąc bardzo wcześnie można w jednym roku zyskać, w dwóch kolejnych stracić. To też raz przyszły przymrozki po których przeżyła, nie znaczy że następnym razem nie przyjdą jeszcze większe. To że raz późny siew wyszedł lepiej, nie znaczy że i drugi raz się uda. Nikt z nas magicznej kuli od przepowiadania pogody na 2-3 tygodnie do przodu nie ma
  2. Też nie wiem o co dokładnie chodzi z tymi gołębiami, może to przez taki konkretny przebieg pogody? Czwarty rok sieje soję i ten problem znałem tylko z opowieści. W tym roku oblężenie potężne, plantacja w połowie kwalifikuje się do kasacji. A soi w mojej okolicy kiedyś było więcej, w tym roku w okolicy jeszcze nie widziałem pola z soją oprócz moich, ludzie się zrazili przez chwasty i późny zbiór mokrego ziarna. Co do walki z gołębiami to pewniak tak jak pisałem armatka hukowa z zegarem. Wybuch co 5-10min. Na noc wyłączona. Do nagłego huku żaden ptak nie jest w stanie się przyzwyczaić, zwyczajny odruch i odlatuje
  3. O kurcze, tak na pierwszy rzut oka obstawiałem dużo rzadziej Też się zastanawiam, miałem dzisiaj wieczorem wjeżdżać z agregatem i likwidować ale z wysokości traktora w oddali rzadki widać w tej rzadziźnie, średnio to będzie z 10szt. /m2. Nie wiem co robić, czy opłaci się drugie nasiona inwestować, czy i tak się nie zwróci? W dobry plon przy takiej obsadzie nie bardzo wierzę
  4. Jaka obsada? ze 35szt/m2 będzie tutaj?
  5. Ciekawostka dla potomnych. Przy diagnostyce odczytany błąd nieprawidłowej prędkości obrotowej silnika. Nowy czujnik położenia wału, przejrzenie kabli - i nic to nie dało. Sterowniki (bo mam dwa) sprawdzone na "symulatorze" działały jak najbardziej prawidłowo. W końcu pompa paliwowa poszła do sprawdzenia, okazało się że zatarł się "zawór dozujący dawkę paliwa", przycinał się i dawał takie objawy. Po wymianie, jak na razie ciągnik pracuje prawidłowo, chociaż pewnie dopiero praca w polu na parę godzin pokaże czy pomogło na dobre. Podobno zatarty dozownik to efekt za małej ilości dostarczanego paliwa do pompy, bo nadwyżka idzie na przelew i służy do chłodzenia. Pamiętam że przy poprzedniej awarii zakładany był filterek paliwa pod kabiną z zaworkiem zwrotnym (zamiennik) który stawia spory opór dmuchając. Wywaliłem go, można zrobić coś jeszcze w tym temacie oprócz nowych filtrów paliwa?
  6. Pochwale się swoją soją po wojnie z gołębiami, właściwie to jej resztkami. Z 5ha zostawię 2,5ha gdzie wysiewając jakieś 70szt./m2 zostało 20-25szt. Placami gęściej, placami rzadziej ale zostawię to. 2,5ha gdzie wysiałem 50szt/m2 zostało może z 8-10szt, ale będę próbował jeszcze raz, mam swoje nasiona i jestem lepiej przygotowany Głośniki, strachy, błyszczące chorągiewki, smrody - to tylko półśrodki na chwilę i jak gołębi jest dużo to i tak robią co chcą. Jedyna rzecz, która może faktycznie pomóc to armatka hukowa z zegarem, tak żeby co chwilę był nastawiony wybuch, chociaż teraz już jakby jakoś gołębie odpuściły, dużo ich mniej.
  7. Jaka obsadę tu masz?
  8. Żebyś się nie zdziwił 🤣
  9. Ten z baterią solarną jest podobno cichszy? 3km ode mnie gość sprzedaje używkę to nawet z ciekawości bym przetestował pod jakiś akumulator 12V (bo wersja bez baterii)
  10. Jakiego odstraszacza dźwiękowego używasz? Jakiś model, marka?
  11. U mnie w pszenicach sianych pod koniec września nieśmiało flagowy liść się pojawia dopiero. Jak by była pogoda to pod koniec tygodnia jechał bym z T2
  12. Ja też mam już dość, w tym roku to już przesada z tymi gołębiami. Zawsze pamiętam jak Jastrzębie się kręciły po polach, teraz nie widzę ani jednego. Co się z nimi stało? Na pewno trochę by odstraszały. Poza tym, a próbowaliście takich zabawek? Mówię o czymś porządniejszym, głośnym nie tandetnej chińszczyźnie
  13. I jak tam wojna z gołębiami? U mnie tylko konkretne petardy odstraszają, reszta to tylko przerwa na godzinę/dwie, oswajają się i znów siadają. Na jednej działce to już nieźle na wyciągały młodych roślin, stado do 50szt. Ciągle zimno i soja stoi w miejscu w fazie liścieni,wczesnego trójlistka
  14. Ja normalnie wszystko wykonuje, z tym że 4 tygodnie odstępu jest, bo wapno już czeka na kupie i będzie zaraz po żniwach jęczmienia rozwożone, npk dzień przed orką i siewem
  15. Pirimor, z pszczołami to nie wiem jak on na nie działa.
  16. Wymroziło?
  17. Ja też myślałem wjeżdżać, miało być cieplej w tym tygodniu a tu wcale na to ocieplenie się nie zanosi, protio chyba lubi ciepło na azoksy już chyba za późno
  18. Faktycznie jakiś zmasowany atak u mnie soja tuż pod powierzchnią gleby a grzywacze małym stadem już przylatują. Wyjadają placami czy siadają w losowych miejscach? Trochę za gęsto wysiałem, mogły by mi przerzedzić obsadę 😆
  19. U mnie też terminowo zabieg wypada, nie boisz się tych temperatur niskich że jutro będziesz pryskał?
  20. I jedziesz dzisiaj? Wczorajszej nocy spadło do 4/5 stopni, dzisiejszej nocy na być bezchmurnie i spaść do -2/-3 stopni (LU). Jak na razie te prognozy co do temperatury się sprawdziły
  21. Roxer

    Hardi master 1500/24m

    Odpuszczasz ciągany opryskiwacz, czy jakaś inna taktyka?
  22. Rasput
  23. Przyszła faza i u mnie na płatka w Excentricku a tu tydzień zimna. Protiokonazol podobno lubi ciepło i teraz dylemat jechać mimo to, czy czekać aż trochę faza ucieknie 🤔
  24. Na drugim sterowniku w ogóle nie odpala co jest dziwne bo kiedyś z problemami (falowały obroty po rozgrzaniu) ale chodził. Pompe robiłem Diesel technika Lublin, od tamtej awarii zrobione śmieszne 600h. Dokładnie nie pamiętam ile płaciłem ale na 100% powyżej 5000zł. Z tym podgrzewaniem suszarką już chyba nie ma sensu bo pacjentowi się pogorszyło. Już po minucie od odpalenia, nawet z podwórka nie zdążę wyjechać i wyświetla błąd. Z tym że teraz pierwszy objaw to nierówna praca silnika, przerywa tak jak pisałem w rytmie np. ziejącego psa, dość szybko Kod pocztowy 23-100
  25. Hah, nie no żartowałem z tym tylko, chociaż jak leżą dwa to aż kusi jeden spróbować. Kierowniku @Rowan ile taka usługa powiedzmy sprawdzenia sterownika + później ewentualnie naprawy i dlaczego tak drogo? Wysyłkowo to ogarniasz czy może gdzieś lubelskie województwo?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v