Skocz do zawartości

Roxer

Members
  • Postów

    1995
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Roxer

  1. Na wierzchu już były? Moje 29 w sobotę były siane, ale schowane jeszcze w ziemi. Jutro miałem pojechać oglądać
  2. Ja gramitrelu używam. Ostatni rok był niemożliwie drogi, kiedyś 10l za 270zł kupowałem. W tej cenie przeliczając na zawarte składniki było bardzo spoko. Intensywnie barwi, gęsty. Problemów z mieszaniem innych rzeczy nie miałem, a czasem niezłe zupy robiłem. 10l waży jakieś 17kg to chyba wody tam nie leja i faktycznie jakieś mikroelementy są. Ale czy potrafię ci powiedzieć czy daje efekty? Chyba nie, używam chyba bardziej dla własnego spokoju i pewności że jakieś tam mikro zastosowałem, bo po wielu latach pH na swoich polach mam już uregulowane. Jak użyje z mocznikiem i siarczanem to efekt zieloności jak najbardziej widzę Bez tego to trzeba by laboratorium
  3. Do mnie turbosoy ze dwa tygodnie temu przyszedł, z internetowego sklepu zaklepany "na zamówienie". Histicka zawsze brałem i trochę się zawiodłem że teraz jest w płynie, nie w proszku
  4. Gorzej, pomysł usłyszany a tu za chwilę substancje wycofane
  5. Roxer

    Rzepak skracanie

    Oznacz sobie ten rzepak i za jakiś czas przekrój tę łodygę. Środek będzie brązowiał i gnił, pewnie też za jakiś czas ścianka łodygi pęknie. Jak się dobrze przyjrzysz i poszukasz będzie widać malutkie jaja chowacza.
  6. Roxer

    Rzepak skracanie

    Wg mnie też ewidentne dziury po chowaczach. Ze dwa tygodnie temu np. Sivanto by tu pomogło. Teraz już za późno
  7. U mnie też tak zmarznięty Jakieś mikro za dwa/trzy dni mogą pomóc przed pękaniem?
  8. U mnie na lubelszczyźnie też prawie wszyscy taką taktykę mieli. Ciepło i prognozowane bardzo małe opady to wszyscy siali, żeby do wschodów wykorzystać te resztki wilgoci. Na polach ciągników z siewnikami do buraków było bardzo dużo. Ja swoje wczoraj rozgrzebywałem, nasiona popękane i kiełek już wyrośnięty, z tym że praktycznie żadna roślina nie jest jeszcze na wierzchu. I tak się zastanawiam czy to lepiej że nie są na wierzchu bo nie będą narażone na wiatr, czy też może gorzej bo są w możliwie najwcześniejszej fazie rozwojowej i może bardzo wrażliwe na przymrozki?
  9. Panowie a czy dostał już ktoś dopłaty do biologicznej zaprawy w rzepaku? Normalnie biorą jednostkę na 3ha x stawka do hektara czy analizują zastosowane dawki? Na fakturze mam wpisane że ta dawka zaprawy jest sporo mniejsza niż maksymalna wg wykazu ŚOR ze strony ministerstwa. W takim przypadku dostaje się pełną stawę czy odpowiedni procent tej stawki?
  10. Jeżeli mam sad drzewek owocowych na własny użytek powyżej 10a, bezpośrednio przy gruncie ornym to mogę zaznaczyć i ubiegać się o podstawowe wsparcie dochodów na to?
  11. Z tego co pamiętam to w tym temacie @pstaszekopisywał swoją walkę z psianka w soi, możliwe że że dwa lata temu, także szukaj a znajdziesz
  12. Lewo/prawo od środka? Jak byś nie pisał to bym nawet nie myślał że różne odmiany
  13. Jakby wczesne siewy nigdy nie dawały żadnych korzyści... Nikt przecież nie przewidzi pogody na 3-4 tygodnie do przodu, czasem ciepły okres po siewie który przyjdzie robi taka różnice w wegetacji że te buraki z "bezpiecznego" terminu już nie nadrobią zaległości, czasem chłodny okres po siewie sprawia że te różnice się zacierają plus dochodzi ryzyko przymrozków, a z drugiej strony, czy siew buraków pod koniec marca to jest takie wyrywanie się?
  14. Macie już buraki na wierzchu? Może to -4, -5^C bez śniegu być problemem dla młodych roślin w fazie liścieni?
  15. Ja też jestem za jakimś ruszeniem wstępnie ziemi. Jeszcze ze trzy tygodnie do siewu. Jak mam do porównania pola gdzie nic nie robiłem od zimy i te które np. bronowałem, to w tych ruszonych zdecydowanie więcej wilgoci się zachowuje
  16. Wysialem około 65szt/m2, później obsada była tej soi, wysokiej tak do kostki, około 60szt, biorąc pod uwagę zdolność kiełkowania ~90% to raczej nic takiego się nie stało Edit: I to nie było tak zero-jedynkowo, że ziarno leżało w ziemi i czekało na ciepło. Cały czas się normalnie rozwijała tylko jakoś bardzo powoli. Ziarna pęczniały i powoli wypuszczały pierwszy korzonek. Tak mniej więcej od 10 dnia po siewie to często chodziłem na pole i rozgrzebywałem, bo już mnie stresik łapał że to do uprawek i przesiewania będzie
  17. W którymś roku w ramach testów wsiałem 1ha soi coś koło 10 kwietnia (lubelskie). W chwili siania było ładnie, ciepło ale do końca kwietnia przyszło ochłodzenie, tak średnio po 5^C w dzień było. Nawet nie myślała o tym żeby w takich temperaturach kiełkować, zeszło jej się prawie 3-4 tygodnie do pełni wschodów. Ruszyła dopiero z ociepleniem które w końcu przyszło. Koniec końców zalety żadnej, tylko z zachwaszczeniem był większy problem bo wiadomo chwastom niska temperatura tak bardzo nie przeszkadzała
  18. Heh, a ten termin pierwszego zabiegu to tak na sztywno zawsze ustalasz? Jak będą przymrozki to i wegetacja wolniejsza. A prognozy to wg mnie tak 3-4 dni, dalej loteria
  19. Facelia w poplonie przed burakiem która była tak do kostki przeżyła u mnie te przymrozki po -12. Było trochę śniegu, liście całe martwe ale środki zdrowe i zaczęła odnosić, także roundupowałem
  20. Z mocznikiem to już bym raczej wjeżdżał z N2 w pszenice. Ja mam na to saletrę zakupioną i chyba jeszcze chwilę się wstrzymam bo tu u mnie na wschodzie pszenice jeszcze nie są w jakichś zaawansowanych fazach
  21. Jakaś aktualizacja/zmiana? Czyli jak będzie to teraz wyglądało? Wszystkie wymogi co do powierzchni w tym ekoschemacie będą liczone procentowo od wnioskowanej powierzchni czy mimo wszystko od całości gospodarstwa?
  22. Parę ładnych lat temu też odwaliłem taki numer w jęczmieniu jarym ze względu na przestawiany tryb w przekładni w siewniku amazone d8 super (żółw/zając). Wysianych dawek dokładnie nie pamiętam ale zbliżone do Twoich. Im bliżej żniw, to na polu mniej różnic było widać. W same żniwa różnicy w plonowaniu prawie w ogóle nie widziałem, ale muszę przyznać że nie traktowałem tego jako eksperymentu i nie ważyłem plonu z poszczególnych działek
  23. Ta sama odmiana, Rotaxa wtedy miałem, ten sam sezon, pola różne ale w promieniu 500m. Agrotechnika też poza tą pierwszą regulacją taka sama wszędzie z takimi samymi terminami
  24. Lepiej od tych pszenic które standardowo potraktowałem 0,4l moddus + 1l ccc
  25. Chyba brak wody? 🤔 Ze dwa/trzy lata temu pomyliłem butelkę tern i moddusa i z T1 poszło 0,8 moddusa i 1l CCC. Zero skutków ubocznych, powiedziałabym że w żniwa nawet lepiej plonowała 😆
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v