Skocz do zawartości

Roxer

Members
  • Postów

    1996
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Roxer

  1. Pochwale się swoją soją po wojnie z gołębiami, właściwie to jej resztkami. Z 5ha zostawię 2,5ha gdzie wysiewając jakieś 70szt./m2 zostało 20-25szt. Placami gęściej, placami rzadziej ale zostawię to. 2,5ha gdzie wysiałem 50szt/m2 zostało może z 8-10szt, ale będę próbował jeszcze raz, mam swoje nasiona i jestem lepiej przygotowany Głośniki, strachy, błyszczące chorągiewki, smrody - to tylko półśrodki na chwilę i jak gołębi jest dużo to i tak robią co chcą. Jedyna rzecz, która może faktycznie pomóc to armatka hukowa z zegarem, tak żeby co chwilę był nastawiony wybuch, chociaż teraz już jakby jakoś gołębie odpuściły, dużo ich mniej.
  2. Jaka obsadę tu masz?
  3. Żebyś się nie zdziwił 🤣
  4. Ten z baterią solarną jest podobno cichszy? 3km ode mnie gość sprzedaje używkę to nawet z ciekawości bym przetestował pod jakiś akumulator 12V (bo wersja bez baterii)
  5. Jakiego odstraszacza dźwiękowego używasz? Jakiś model, marka?
  6. U mnie w pszenicach sianych pod koniec września nieśmiało flagowy liść się pojawia dopiero. Jak by była pogoda to pod koniec tygodnia jechał bym z T2
  7. Ja też mam już dość, w tym roku to już przesada z tymi gołębiami. Zawsze pamiętam jak Jastrzębie się kręciły po polach, teraz nie widzę ani jednego. Co się z nimi stało? Na pewno trochę by odstraszały. Poza tym, a próbowaliście takich zabawek? Mówię o czymś porządniejszym, głośnym nie tandetnej chińszczyźnie
  8. I jak tam wojna z gołębiami? U mnie tylko konkretne petardy odstraszają, reszta to tylko przerwa na godzinę/dwie, oswajają się i znów siadają. Na jednej działce to już nieźle na wyciągały młodych roślin, stado do 50szt. Ciągle zimno i soja stoi w miejscu w fazie liścieni,wczesnego trójlistka
  9. Ja normalnie wszystko wykonuje, z tym że 4 tygodnie odstępu jest, bo wapno już czeka na kupie i będzie zaraz po żniwach jęczmienia rozwożone, npk dzień przed orką i siewem
  10. Pirimor, z pszczołami to nie wiem jak on na nie działa.
  11. Wymroziło?
  12. Ja też myślałem wjeżdżać, miało być cieplej w tym tygodniu a tu wcale na to ocieplenie się nie zanosi, protio chyba lubi ciepło na azoksy już chyba za późno
  13. Faktycznie jakiś zmasowany atak u mnie soja tuż pod powierzchnią gleby a grzywacze małym stadem już przylatują. Wyjadają placami czy siadają w losowych miejscach? Trochę za gęsto wysiałem, mogły by mi przerzedzić obsadę 😆
  14. U mnie też terminowo zabieg wypada, nie boisz się tych temperatur niskich że jutro będziesz pryskał?
  15. I jedziesz dzisiaj? Wczorajszej nocy spadło do 4/5 stopni, dzisiejszej nocy na być bezchmurnie i spaść do -2/-3 stopni (LU). Jak na razie te prognozy co do temperatury się sprawdziły
  16. Roxer

    Hardi master 1500/24m

    Odpuszczasz ciągany opryskiwacz, czy jakaś inna taktyka?
  17. Rasput
  18. Przyszła faza i u mnie na płatka w Excentricku a tu tydzień zimna. Protiokonazol podobno lubi ciepło i teraz dylemat jechać mimo to, czy czekać aż trochę faza ucieknie 🤔
  19. Na drugim sterowniku w ogóle nie odpala co jest dziwne bo kiedyś z problemami (falowały obroty po rozgrzaniu) ale chodził. Pompe robiłem Diesel technika Lublin, od tamtej awarii zrobione śmieszne 600h. Dokładnie nie pamiętam ile płaciłem ale na 100% powyżej 5000zł. Z tym podgrzewaniem suszarką już chyba nie ma sensu bo pacjentowi się pogorszyło. Już po minucie od odpalenia, nawet z podwórka nie zdążę wyjechać i wyświetla błąd. Z tym że teraz pierwszy objaw to nierówna praca silnika, przerywa tak jak pisałem w rytmie np. ziejącego psa, dość szybko Kod pocztowy 23-100
  20. Hah, nie no żartowałem z tym tylko, chociaż jak leżą dwa to aż kusi jeden spróbować. Kierowniku @Rowan ile taka usługa powiedzmy sprawdzenia sterownika + później ewentualnie naprawy i dlaczego tak drogo? Wysyłkowo to ogarniasz czy może gdzieś lubelskie województwo?
  21. A czy wiesz czy błąd pokaże się w momencie wystąpienia tylko, czy zapisuje w pamięci? Diagnostyka dopiero po niedzieli będzie robiona Zielone piny - chodzi Ci o takie zaśniedziałe/utlenione? Widzę że jeden z nich taki jest. Mały filtr pod kabiną dwa tygodnie temu czyściłem z syfów, także czysty. Ogólnie dobrze że już dzisiaj w polu się obrobiłem. Z samego rana wszystko ładnie przez 2h chodziło, zero błędu. W południe jak wyjechałem z siewnikiem po godzinie błąd, od czasu do czasu odcinał mu moc. Im dłużej chodził tym gorzej, już ledwo dojechałem do domu, doszedł jeszcze jeden objaw oprócz tego. Zaczął przerywać, nawet na jałowych obrotach, w takim tempie np. jak ziejący pies. Jak ostygł zgaszony, to po tym wszystko wracało do normy. Ogólnie z tymi sterownikami to jakiś dramat jest. W tym momencie mam RE522527, to ten podmieniony z nowym oprogramowaniem. Oryginalnie miałem tego RE519185, na nim nawet już mi teraz nie odpala chodź wcześniej z problemami ale chodził. Co ciekawe na tym z którym kupiłem ciągnik już jest markerem Ares 656, także już we Francji czarowali bo im się to psuło... Jak mam płacić 2000 zł za poprawienie zimnych lutow to sam się za to zabieram 😆
  22. Stanadyne ze sterownikiem elektrycznym. Dodam że profesjonalnie zregenerowana w autoryzowanym serwisie Stanadyne (wszystko w środku nowe poza obudową). Parę lat temu miałem problem z falującymi obrotami, sterownik był podmieniony i wgrane na nowo oprogramowanie przez Claasa
  23. Mam problem w Aresie 616 podczas pracy z obciążeniem. Mrugająca kontrolka nr 20 oznacza chyba jakiś błąd elektryczny, pytanie tylko czy w Aresach on się zapisuje i da się go później odczytać jakimś narzędziem diagnostycznym czy tylko w chwili wystąpienia? Błąd występuje tylko po jakimś czasie, pod obciążeniem. Zaczyna mrugać kontrolka nr 20, z niską częstotliwością. Po tym losowo- czasem od razu czasem po minucie ma napady słabnięcia silnika, odcina mu moc. Redukcja pół biegu pomaga, znowu wchodzi na obroty. Co ciekawe chwila przerwy, ciągnik się ostudzi i znowu jakiś czas można normalnie pracować. Nie bardzo mam pomysł od czego by tu zacząć poza diagnostyka elektroniki
  24. Ja w 10-11 celuję
  25. Nie wiem czy dobrze widzę, ale czy cała lanca utrzymuje się na tych dwóch kątownikach po dwóch stronach? Nic tam mocniejszego nie dali? U mnie w starym perkozie 600/15 ręczna lanca po paru latach zaczęły się tam mikro pęknięcia, po 10 pękło całkiem trzeba było rzeźbić i wzmacniać. A przecież tu ciężar dużo większy Cena netto?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v