Dobry Boże... Ze tez jeszcze ktoś sie znajdzie broniący randapu... Gratuluje wiedzy i życzę smacznych wypieków z "desykowanej" pszenicy, pysznych "desykowanych" kasz gryczanych na oczywiście "desykowanym" oleju rzepaczanym. Na zdrowie!
Czytam i nadziwić się nie mogę że takie ceny w lubelskim, jakie wy powiaty jesteście?
Bo na granicy lubleski/kraśnicki to wszystko miniiiiimum 30, najwięcej ofert po 40 za hektar, a i zdarzają się po 50...
Kolego każdy ma własne zdanie, nie musisz od razu lamentować że żal czytać agrofoto
Bo szczerze nie rozumiem skąd takie czczenie tych wspaniałych rozsiewaczy amazone, przecież one same potrafią nawóz rozsypać bez użycia ciągnika! Cud niemieckiej techniki!