Jakieś dokładniejsze wyliczenia masz? Sam zastanawiam się czy też nie wyciągnąć Stolla V100. Kopałem Ursusem 3512, na odkopywanie mam MF3065 na wąskich oponach. Paliwo powiedzmy 375 zł/ha, robocizna to ~10h/ha, dajmy na to okolice średniej krajowej czyli 25zł = 250 zł.
Względem kosztów usługi czyli w moim przypadku kwoty 1300 zł zostaje jakieś 675zł/ha na pokrycie amortyzacji i części starego ciągnika i kombajnu, ew. dodatkowych prac na odkopanie resztek poprzeczniaków ręcznie. Wg mnie potencjał na zaoszczędzenie jest, bo aż tyle na amortyzację i części mi nie idzie.
Oczywiście wszystko tylko przy małych plantacjach, na kilkanaście hektarów nawet bym nie liczył i brał usułgę.