U mnie mam teraz problem z samosiewami rzepaku w gryce. Doglebówka je przepuściła, były bardzo małe i słabe w cieniu gryki, ale ostatni miesiąc to takie ogromne opady deszczu że całkowicie się odbudowały i wybiły ponad łan gryki. Potężne mutanty, nigdy takich liści i łodyg w rzepaku nie widziałem. Zastanawiam się czy dam radę jednoetapowo, czy kombinować coś z pokosowaniem