Skocz do zawartości

Roxer

Members
  • Postów

    2102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Roxer

  1. O Werbkowicach to różne rzeczy się słyszy. W Krasnymstawie jest w porządku. Generalnie warunki w KGS są całkiem niezłe, ale haczyk często tkwi w przyznanym limicie. Jaki miałeś do tej pory? Jaki masz mieć teraz w KGS?
  2. U mnie co chwilę deszcz, już drugi tydzień. No nie gadajcie że ziarno soi też porośnie 😮
  3. Roxer

    Przyczepa dwuosiowa

    Jaka wilgotność aktualnie, że w planach wialnia?
  4. Udać się na pewno uda. Nie dopisałem że chodziło mi o wsianie pszenicy w terminie. Jestem południowy wschód polski
  5. Cienko to narazie widzę, po trzech dniach przerwy od deszczu wcale nie dużego, w soi wszystkie nasiona bardzo miękkie, wilgotność 22% "z ręki". Teraz znowu deszcz, od rana już 15l, a padać ma prawie cały tydzień. W niskich temperaturach, wysokiej wilgotności powietrza września i października to pewnie trzeba by z tydzień ładnej pogody. A ja chciałem jeszcze wsiać pszenicę
  6. Wyschła z jakiej wilgotności?
  7. Raczej za późno, chyba że jesteś południowy zachód Polski i wiesz że będzie ciepła jesień - wtedy tak
  8. Soja na polu szybko przesycha po opadach deszczu? Pierwszy raz mam i zastanawiam się czy od teraz do soboty przy lekkich przebiciach słońca i temp. po 16-17oC wyschnie? Intensywnych opadów nie było, przez cały weekend 15l i dziś nad ranem ~5l
  9. Ja myślę zacząć w sobotę, wschód Polski. A ty skąd?
  10. Na jednej działce 2ha będę miał problem z chabrem bławatkiem po oprysku doglebowym 0,17l command + 1,7 metazanex. Mogę poprawić teraz na 3 liść znowu Galerą (którą mam w magazynie)? Nie będzie za ciężko rzepakowi od takiej ilości herbicydów?
  11. Stanowczo za mały pług, nie chcesz może sprzedać?
  12. W rzepaku? Jedynie motyka
  13. Przy pisaniu tego posta dopłatę już uwzględniłem. Niestety już trochę pomniejszoną względem ubiegłych lat (duży wzrost zasiewów). Nie wiemy jeszcze o ile dopłata ta będzie zmniejszona
  14. No tak, do kalkulacji trzeba by doliczyć świetne stanowisko pod pszenicę. Względem soja-pszenica, a jakieś zboże-pszenica myślę że zwyżka plonu to spokojnie 500kg/ha, a może i nawet 700kg? To by dawało jeszcze jakieś +700zł - 980zł. Z kolei względem soja-pszenica, a kukurydza na ziarno-pszenica myślę, że różnice już nie były by takie duże
  15. Ja swojej jeszcze nie wykosiłem, tylko jeden objazd dookoła działki - da się już coś powiedzieć o plonowaniu. Biorąc pod uwagę te ceny ~2200-2300 to z moich upraw pszenica, jęczmień, buraki, rzepak, gryka - soja wypada najgorzej Jednak zaleta braku stosowania azotu w soi przy tych chorych cenach nawozów niczego nie poprawiła PS. Tym bardziej że słyszy się o wręcz "doskonałej" kondycji plantacji soi w USA. Przez to może być ciężko ze wzrostem cen
  16. Ja w smsie od cukrowni miesiąc temu miałem użyte magiczne słowa - "bieżący sezon"
  17. No i gdzie?
  18. Jakieś dokładniejsze wyliczenia masz? Sam zastanawiam się czy też nie wyciągnąć Stolla V100. Kopałem Ursusem 3512, na odkopywanie mam MF3065 na wąskich oponach. Paliwo powiedzmy 375 zł/ha, robocizna to ~10h/ha, dajmy na to okolice średniej krajowej czyli 25zł = 250 zł. Względem kosztów usługi czyli w moim przypadku kwoty 1300 zł zostaje jakieś 675zł/ha na pokrycie amortyzacji i części starego ciągnika i kombajnu, ew. dodatkowych prac na odkopanie resztek poprzeczniaków ręcznie. Wg mnie potencjał na zaoszczędzenie jest, bo aż tyle na amortyzację i części mi nie idzie. Oczywiście wszystko tylko przy małych plantacjach, na kilkanaście hektarów nawet bym nie liczył i brał usułgę.
  19. Jak wilgotność? Ja zrobiłem przejazd dookoła i stwierdziłem że za wcześnie. Od razu przepuściłem przez wialnie te 500 nakoszonych kilogramów. Leci jakieś 2,2t/ha czyli bez fajerwerków
  20. Jak masz docisk centralny przy siewie rzepaku ustawiony? I jakie masz gleby?
  21. Roxer

    Gryka

    3800 brutto okolice Janowa lubelskiego
  22. Ile to roboczogodzin mogło pójść?
  23. Tak jak piszę, daty kwestia drugorzędna. Ale im starszy produkt tym mniejsze szanse że przez wszystkie jego zimy był składowany odpowiednio. No bo czy ktoś wierzy w ogrzewane magazyny z ŚOR?
  24. Nie masz problemu z kończącymi się datami ważności chemii? Też teraz sporą część kupiłem, środki niby jeszcze ważne, ale wiosną kiedy przyjdzie termin stosowania będzie już przekroczony. Nie wierzę, że przeleżały te 2 czy nawet 3 ostatnie zimy w "ogrzewanych" magazynach sprzedawców/pośredników/handlarzy. Nie wiem czy to kwestia tego kiedy je kupuję, bo kiedy brałem wiosną/późną wiosną wszystko przychodziło jeszcze ciepłe, ew. paromiesięczne
  25. Granica powiat lubelski i kraśnicki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v