Panowie, tak a propos tej dyskusji nt. zbioru swoim kombajnem bez stołu, a usługa ze stołem - to miałem ciekawy eksperyment na swojej działce . Rzepak 3,15ha koszony w dwóch ratach:
1. Swoim kombajnem MF30, heder 4,34m bez stołu z kosą elektryczną - z powierzchni 2,43ha zebrałem 8680kg, wilg. 8,1%, zanieczyszczenia 1,7%
2. Usługa JD W540, heder 5,5m ze stołem do rzepaku - z powierzchni 0,72ha zebrał 2680kg, wilg. 8,2%, zanieczyszczenia 3,5%
To by dawało bez stołu 3572kg/ha, a ze stołem 3722kg/ha czyli 150kg/ha więcej. Niestety może to być kompletnie nieprawdziwe bo na polu niezła mozaika, co 10m rośliny rzepaku potrafiły się u mnie od siebie mocno różnić. Tak na "oko" po przejazdach JD pod kombajnem jest duuużo mniej nie zebranych nasion rzepaku, ale też zebrał sporo plew/śmieci. Mogłem u siebie dać trochę mniejsze wiatry żeby wyszło bardziej porównywalnie.
Generalnie mógłbym wyjść w oklicach "na zero" z tym biznesem, gdyby nie fakt, że po tej potężnej powierzchni 2,43ha zerwało mi główny pas napędzający młocarnie za 900 zł. W pełni rozumiem stawki po 700zł/ha za usługę