Przegrałem z chwastami to teraz szukam winnych. Teraz zauważyłem że na pustych opakowaniach po safari których używałem nie ma hologramu wraz z numerem seryjnym. Możliwe że to jakieś podróby? Kupione od dużej znanej firmy rolniczej na telefon.
Ja się w poniedziałek przymierzam, kłos w połowie już wyszedł. Ale pierwszy raz tak robię, bez żadnych odżywek, mocznikow, siarczanów. Bardzo sucho, nie wiem czy pomogę, czy bardziej zaszkodzę
Jakieś dziwne te opady w tym roku Burze bardzo lokalne, a opady wg radarów często się nie sprawdzają. Wg windy.com ostatni tydzień dwa razy powinno spokojnie padać u mnie po godzinie, a raz być burza. W rzeczywistości spadł 1mm
No taka miałem taktykę, ale czekam i czekam na ten deszcz i się doczekać nie mogę, a czas leci. Chciałem coś poratować, bo sucho strasznie, ale pszenice jeszcze zielone i nie zasychają
Ja tak samo, ból d*py o ten deszcz mam. W Lubelszczyźnie co chwilę biurze, u mnie przez miesiąc zrosiło raz 3l. Doglebowka w soi to praktycznie mało co zadziałała, myślę żeby teraz lecieć przed trójlistkiem, ale czy to w ogóle zadziała w taką suszę?
Bardzo ładnie trzyma, po czym to? U mnie po 3,3l arcade dramat. Chwastu dużo, ale na obronę ma tylko tyle że bardzo sucho, ostatni deszcz z tydzień przed siewem
Edit
A to na pewno rzepak? Jakiś owłosiony, coś w stylu rzodkiew świerzpa?
No ja z rzepakiem tak często mam, po zabiegach safari popalone liście praktycznie w całości. Buraki zakrywają glebę, a on i tak jeszcze później potrafił przebić się ponad jego liście. Aż strach pomyśleć jak to będzie wyglądało bez wycofywanego safari w przyszłości 😮