tylko część zboża z Ukrainy nie spełnia norm z powodu - sposobu uprawy, sposobu przechowywania, warunków transportu
wiadomo, że nikt na świecie takiego zboża nie kupi, ale polaczki za mniejszą kasę się połasili, no i niedaleko, koszty transportu mniejsze, ktoś na tym zarobił - mała grupa osób, a całe państwo straci
to, co chny zapowiadają, a to co robią, to sa dwie różne rzeczy
dane pokazują, że któryś rok z rzędu produkcja zbóż będzie mniejsza niż konsumpcja, jak Chiny nie kupia soi, to kupią zboże, więc ktoś inny w to miejsce kupi soję, biznesik będzie się kręcił