zielony ład to tylko kolejny etap opodatkowania wszystkiego, co się da i wciśnięcia na rynek produktów chemicznych, których ze względu na cenę nie chcą nigdzie indziej na świecie
w Europie stosuje się z konieczności rozwiązania, które ze względu na cenę - poza UE słabo się sprzedają
wycofano setki substacji - nie dając nic w zamian, a pompuje to koszty produkcji w kosmos
czy to jest stawianie na samowystarczalność ? śmiem wątpić
niektórzy pieją, że plusem jest mniej chemii pchanej w glebę - chyba nie wiedzą, o czym mówią, zaczyna się to, co w USA - powszechne ogromne monokultury, na przykłąd kukurydzy, wieloletnie
dodatkowo, powiększanie gospodarstw likwiduje bioróżnorodność w ekosystemie, wielkie połacie pól, likwidacja miedz, zagajników, łąk, zadrzewień śródpolnych