Skocz do zawartości

akmaly

Members
  • Postów

    7057
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez akmaly

  1. Czyli pompa napędzana z rozrządu. Możliwe że uszczelniacz na pompie do wymiany. Jeśli miałbyś ON w oleju to miałby on taki granatowy odcień i śmierdziałby dość mocno ropą ( w twoim przypadku to byłoby więcej ON niż oleju )
  2. Niemożliwe aby tyle paliwa poszło jak stał. Jak się nie mylę w ten silnik wchodzi 7,5 l oleju więc skąd tyle paliwa mogłoby się tam dostać? Zresztą jak zbiornik niżej to cofnie się do zbiornika. A jak jest napędzana pompa hydrauliczna? Nie brakuje Ci oleju od hydrauliki?
  3. akmaly

    Jaką kupić spawarkę ?

    Ciekawe tylko czy sam byś bawił się z diagnostyką. Dzień poszukiwań głupiego elementu za 1 zł a klientowi co powiesz? 10 zł za naprawę? Nie zarobiłbyś na chleb w ten sposób. Zresztą takie czasy że nikt się nie bawi z naprawą układów, bo są stosunkowo tanie tylko jakoś w serwisach cenę mają nieziemską.
  4. Gratulacje - jesteś kolejnym kandydatem do złotej łopaty! Myślisz że przez 2 lata nie poradził sobie z tą uszczelką?
  5. Możliwe pod warunkiem że było odpowiednie podciśnienie. Jak to kombajn? Zbiornik na równi lub wyżej silnika czy dużo niżej? W Perkinsie paliwo do oleju może dostać się kilkoma drogami: membrana pompki paliwowej, uszczelniacz pompy wtryskowej lub poprzez komorę spalania ( tu już tylko podczas pracy - lejący wtryskiwacz, słaba kompresja ). Jaki to Perkins?
  6. Tak, wydatek jest najważniejszy. Co do ciśnienia to i tak nie potrzeba 170 bar do mycia chlewni:)
  7. Kłosownik lub wentylator kłosowy ale mniejsza z tym. Ta tulejka mimośrodowa to element łożyska. Masz tam śrubkę imbusową którą musisz trochę odkręcić, po czym obrócić za pomocą specjalnego klucza hakowego lub młotka i czegoś do pobijania ( w którą stronę to nie wiem bo zależy jak ktoś to przekręcił ). Na tej tulejce masz dwa otwory, jeden z gwintem pod tą śrubkę a drugi pod klucz.
  8. Nic dziwnego - masz gdzieś luzy na górny wałku ( lub dolny na zębach). Do dolnego jest mocowana nakrętka i tam masz widocznie jeszcze ok.
  9. Na każdym typie gleby - 2,2 m z U4514 to chyba każdym ale lekkim typie gleby:)
  10. akmaly

    Kosa spalinowa

    Jest wiele wątków na poważnych forach ogrodniczych i np. wspomniane przeze mnie Kawasaki 3,0 KM jest porównywany ze Stihlem 2,7 KM ( różnice mogą być z norm lub charakterystyk silników ale dość często moc jest trochę naciągana w japońcach ). Co do sprzętów z PRCh to można sobie napisać i 10 KM bo nikt nie wie ile one mają. Stihl i Husqvarna w poważniejszych mocach to klasa sama dla siebie ale ta cena:( Za Stihla 2,7 KM np FS410 trzeba szykować ok 3 tyś zł gdzie jakościowo porównywalna o większej mocy Kawasaki KBH 53 to ok 2 - 2,2 tyś zł.). Jasne ma wady np. 2 kg cięższa ale jak ktoś kosi ok ha rocznie to da radę a praca będzie przyjemnością z taką mocą.
  11. akmaly

    Kosa spalinowa

    Nie wiem jak teraz z dostępem ale mam kosę Vega z silnikiem Kawasaki 3 KM. Szczerze polecam, może nie wygląda tak atrakcyjnie jak Stihl ale jest dobrej jakości. Silnik to Kawasaki TH48, przekładnia kątowa Mori, reszta podzespołów też dobrej jakości. Plusem jest dość małe zużycie paliwa. Kosę mam 3 lata i jeszcze bez żadnych remontów ( wszystko oryginał nawet głowica ) Prawdopodobnie jest to dokładnie "Mori Kawasaki TH48". Mniejszej kosy jak 2,7 KM nie polecam bo szkoda czasu - chyba ze ktoś ma 0,1 ha działki do koszenia.
  12. akmaly

    SPAWARKA

    To zależy co chcesz spawać. Jak dużo będziesz wykorzystywał duży prąd to transformator się nawet nie umywa do inwertora ( sprawdź sobie cykle ). Druga sprawa to nie kupisz nowego migomatu transformatorowego 330A za 3400zł. Mam chińczyka 2 lata, tylko połączenie mma z mig/mag o maksymalnym prądzie 260A i spawa aż miło. Ile to wytrzyma to nie wiem, ale kupiłem go po zapoznaniu się z opinią w pewnej firmie która miała bardzo dobre zdanie na jego temat ( tam pracował praktycznie co dziennie od ok 5 lat.) Zresztą nowe transformatorowe jakością nie grzeszą a te jakościowe np. Esab kosztuje 2x to co Magnum.
  13. Jeśli kupiłeś ten model: MACALLISTER 135 BAR 1800 W to nie dziw się że mocy nie ma jak tylko 330 l/h. ( ciśnienie tu nie ma większego znaczenia ). Dysza do piany? Ciekawe tylko czy nie będziesz miał wyrobu piano-podobnego o znikomej przyczepności do brudu:) Chemia z K2 dobra ale do tego potrzeba pianownicy PA. Co do tej wody - aby myjka zassała chemię musi być podciśnienie - czyli musi przepływać woda w tym przypadku ( przeważnie jest to rozwiązane na 2 sposoby: zbiorniczek lub wężyk przy myjce lub pojemnik z dyszą na lance ). W żadnym z tych przypadków piany nie będzie:) Profesjonalna pianownica PA jeśli chodzi o ładną pianę i tyle w temacie.
  14. Wszechwiedzący kolego @Elektrotechnik - pokaż mi w którym miejscu napisałem o głębokiej uprawie? Równa to nie to samo co głęboka ( talerzówką w układzie V dociążoną na maksa i tak połowa jej tylko ziemię drapie - oczywiście piszę o ziemiach jakie posiadam ). Zerwanie warstwy wierzchniej wcale nie wymaga jej pocięcia czy mocnego rozdrobnienia ( ważne aby zerwać ściernie ). Co do chwastów to talerzówką czy gruberem ich nie zwalczysz. Uprawa pożniwna powinna zapewnić możliwie dokładne wymieszanie resztek z glebą - nie pocięcie ani dokładne przykrycie. Uprawiam na 6-8 cm, gruber ( bez podcinaczy ) idzie równo i efekt jest dla mnie bardzo dobry ( porównywane z agregatem talerzowym ( nie mylić ze zwykła talerzówką ) oraz agregatem ścierniskowym ( gruber z podcinaczami )).
  15. Bajki opowiadasz że czytać nie można. Gruber ma swoje zalety, tak jak talerzowy swoje ale nie jest idealna. Talerzówką na ciężkich glebach można sobie plecy podrapać bo w życiu równo w ziemi nie będzie a ten wynalazek zwany gruberem idzie aż miło. Jak ktoś potrzebuje talerzówkę to tylko agregat talerzowy gdzie każdy talerz jest niezależny i na sprężynie ( to jeszcze daje radę ). Ja uprawiam nim rędziny, a nawet borowina się trafi i w moich stronach talerzówka to rzadkość ( każdy kto to miał sprzedał już dawno ).
  16. Tu sobie zobacz jak jest w MF serii 3xx http://inforolnik.pl/czesci/modelimg.php?id=26 Szukaj "OSŁONY WAŁÓW NAPĘDOWYCH DO MASSEY FERGUSON 375 E" Z takich elementów się to składa. Łączone są za pomocą takiego drutu wchodzącego w te wycięcia na osłonie przegubu. Poszukaj osłony wałków wom np. do starych kombajnów buraczanych ( jest tam sporo długich wałków ) i dorobisz bez problemu taką osłonę. Wał masz na boku więc rynna odpada. Zresztą jak wsadzisz tam nawet rurę z tworzywa na wał to już nie będzie nawijało.
  17. Co zamierzasz nim robić? To lekki ciągnik i bez przedniego napędu to szału nie robi. Na kolor to ty nie patrz. Sprawdź dobrze podzespoły takie jak silnik ( czy nie dymi na czarno przy przyśpieszaniu, co z odmy leci, jak odpala itd.) no i skrzynię ( jak wybiera biegi, jak rewers działa itd. - to fajna skrzynia i chyba jedna z najlepszych ale cena ewentualnej naprawy może nie być niska), tylny most jest praktycznie taki sam jak w ursusach 4512, 5312 a nawet 3512 ( wcześniej MF 255). To że gdzieś tam będzie się pocił to Ferguson i nie jest to coś nadzwyczajnego. Sprawdź hydraulikę, wspomaganie ma osobną pompę, tak jak zew. i podnośnik ( każde na osobnej pompie ), wom może być hydrauliczny lub mechaniczny
  18. akmaly

    Ursus 4512

    Posłuchaj się kolegi AleksanderX i zamiast tego nieszczęsnego Ursusa 4514 kub Fendt Vario 939 .
  19. akmaly

    Opony w 4514

    Wg. oficjalnych danych ogumienie w 4514 to: przód - 11,2 R24 tył - 16,9-30
  20. Szczerze to czy z półbiegiem czy wzmacniaczem momentu ( nie mylić pojęć bo to żadne półbieg ) to te skrzynie wcale takie super jeśli chodzi o prace w polu nie są. Szybki wsteczny, brak rewersu, zbyt duża różnica prędkości miedzy 2 i 3 biegiem. Co do serii 6xx to są dwie pompy złączone razem w tylnym moście ( jeśli się mylę to wybaczcie ), dużo lepiej i prościej jest w serii 3xx ( pompa tandemowa napędzana z rozrządu ). Odnośnie tego ciągnika z ogłoszenia to widać że ktoś próbował to odnowić, choć i tak średnio mu wyszło. Czy cena jest atrakcyjna - kwestia jak wygląda mechanicznie bo bez drzwi pojedziesz ale jak silnik padnie to już raczej nie. Jak nie znasz się to poszukaj kogoś w okolicy co ma taki ciągnik i zna się na mechanice, wtedy będzie dużo łatwiej.
  21. akmaly

    Ursus 4512

    Jeśli porównywać 4514 do MF to raczej 365 ( ursus kupił licencję na serię 200, 500 to to samo tylko niby komfort ), ale tak długo wprowadzali go na rynek że przedni most jest z Landini jak w serii 3xx MF. Skrzynia w tej serii do 91r była na 3 dźwignie bez wzmacniacza ( taka jak w opcji Ursusa ). Więc te Ursusy to nie tak do końca seria 200 MF ( chociaż 4512 to odpowiednik MF 265 bez napędu, ale z napędem to bliżej mu do 365 z początku produkcji ).
  22. Ale jaki macie problem? Seryjnie w serii 3xx MF stosował tandemową pompę w ten sam silnik. Po co wam jakieś przeróbki mocowań czy przystawki? Po założeniu takiej pompy: http://sklep.hylmet.pl/pompa-hydrauliczna-massey-ferguson-154f-164tf-174f-184f-194f-194-4f-340-342-350-352-355-360-362-362n-365-372-372n-375-375e-382-354-p-208.html Macie wspomaganie i hydraulikę zew.
  23. Ten kolega szukał szerokich kół @bartek1190 Napisz do niego to może się dogadacie.
  24. Na wstępie napiszę że nie wiem jak jest w tym ciągniku, jest to model wykonany przez Landini więc może być sporo różnic w porównaniu z pozostałymi ciągnikami MF z tej serii. Ale spróbujemy pomóc a może ktoś taki ma i potwierdzi. Jeśli masz 2 dźwignie do sterowania podnośnikiem jak w MF 255 to spróbuj tą od błotnika przesunąć max do tyłu, natomiast tą od siedzenia daj max do przodu i cofnij o ok 5-10 cm ( w MF serii 100 tak regulowało się wydatek pompy na hydraulikę zew. - przesuwając dźwignię max do przodu był minimalny wydatek a cofając do tyłu wzrastał aż do położenia stałego wydatku ( tyle ile pompa daje ). Zrób zdjęcia tego sterowania i dodatkowo jeszcze wyjść hydraulicznych. Są dwa czyli jedna para, stąd też pojedynczy rozdzielacz. Musi być jeszcze pokrętło do przestawiania działania tych wyjść ( siłowniki jednostronnego i dwustronnego działania, w MF 255 jest ono za rozdzielaczem na przewodach co idą do wyjść, w innych MF mogą być przy samym rozdzielaczu, tu po zdjęciach ciężko coś zobaczyć )
  25. Nie znam się na bezorkowej uprawie ale jakoś nie wydaje mi się żeby chodziło w niej o partaczenie na polu talerzówką? Co da taka uprawa? Talerzówka też odwraca ziemię, co prawda górną warstwę, prawa całej powierzchni pola po wierzchu moim skromnym zdaniem przyniesie tylko kłopoty. Przyglądałem się uprawom bezorkowym, próbuję coś podglądać ( chociażby utrzymywanie zazielenienia ) ale jakoś nikt tam nie partaczył po wierzchu tylko mulcz, uprawa pasami itd. W moich stronach takie uprawy bezorkowe kończą się zaperzeniem pola i oddaniem w dzierżawę gospodarzowi co doprawi je:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v