Skocz do zawartości

akmaly

Members
  • Postów

    7059
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez akmaly

  1. Nie pisz że 4 cylindry jest lepsze od 3 bo to nie do końca prawda. Temat o C360 i 3P ale są też inne silniki 3 cylindrowe które mają zdecydowanie lepszą charakterystykę niż S-4003.
  2. Dlatego kolegę wyżej odsyłałem do firmy zajmującej się sprzedażą i naprawą tego typu maszyn. Oczywiście że oba są dobre, ba nawet bardzo dobre ale również mocno leciwe. Pisanie że JD to dla kogoś kto lubi pogrzebać to chyba w nosie bo akurat ta seria jest jedną z najlepszych w historii tej marki. Kolega wyżej wrażał nie swoją opinię tylko coś tam usłyszał, ja mam swoją bo oba te kombajny znam bardzo dobrze, mam też porównanie jak, ile i co się psuje oraz jakie są ceny. Jak kolega kolegi kupił zajechaną maszynę to będzie narzekał, drugiemu trafił się ładny Claas i poleca. U innego będzie odwrotnie i powie że JD najlepszy. Wg. mnie oba są podobnej jakości, oba mają wady i zalety. Tanie części zamienne - w przypadku JD takie coś nie istnieje. Tanie to są do Bizona.
  3. MF390. Polecam. Z agregatem talerzowym 2,5m Batyra Gepard współpracuje idealnie:) Informacji o nim poszukaj na forum.
  4. Tu też jest różnie bo jak stare przysłowie kierowców z SKR mówi: 60-tka 60-tce nie równa. Oczywiście w kwestii spalania ( jednym więcej a drugim mnie zostało:))
  5. Masz rację seweryn20 - ja nigdzie nie pisałem że 3P jest mocniejszy a nawet porównywalny. W granicach 1600 obr. pomiędzy tymi ciągnikami jest ok 10 KM różnicy. ( no może trochę mniej bo to dane z Zetora 6211)
  6. Piszecie że zwykła 60-tka lepiej pracuje w pługu czy sieczkarni - jeszcze raz odsyłam do charakterystyk, one wam prawdę powiedzą Banalne porównanie obu i masz już wynik czyli: np. sieczkarnia potrzebuje obrotów ok 1600, sprawdzamy przy tych obrotach ile oba ciągniki mają momentu i mocy no i wszystko w temacie. Czasami można napotkać z charakterystykę mocy i momentu oraz naniesioną krzywą ilości spalanego paliwa - wtedy wiemy praktycznie wszytko. Jeśli sprzedawcy ciągników byliby uczciwi takie wykresy powinny być w każdej broszurze lub chociaż łatwo dostępne.
  7. Napisałem że nie masz pojęcia o tym co piszesz - nie muszę Cię znać aby stwierdzić fakt że piszesz bajki. Moja opinia ok, zapytaj sprzedawcę w większym sklepie do którego z tych dwóch kombajnów są droższe części - to też będzie jego opinia? Poszukaj większą składnicę ze starymi maszynami i zapytaj mechanika który jest lepszy - będziesz miał opinię fachowca, ale to też będzie tylko jego opinia.
  8. Poszukaj sobie charakterystyk dla obu silników i będziesz znał odpowiedź. Pisałem wyżej że nie patrzy się na moc i moment max. tylko na całą charakterystykę. Jak się doszukasz to sobie odpowiesz.
  9. Proszę daj sobie spokój. Najważniejsze w silniku są charakterystyki mocy i momentu które bezpośrednio wynikają z konstrukcji i ustawień silnika. Obroty małe to norma w silnikach dla rolnictwa bo i większych nie potrzeba. To że będzie osiągał mniejsze obroty oraz moc pisałem wyżej, pisałem też że będzie miał większy moment dla niższych obrotów co chyba nie jest wadą? A to jakie będą jego wartości w funkcji obrotów zależy od wielu składowych. O co Ci chodzi z tą ilością skoków? Masz na myśli silnik 2 i 4 suwowy czy coś innego? Bo tu już nic nie zrozumiałem.
  10. Ok moment jest zmienny ale te zmiany nie są na tyle duże aby działało to jak ASR. Na wykresach jest on uśredniony ale wg. mnie nie są to aż tak duże różnice aby dało się to odczuć. Oczywiście ze te różnice są niższe wraz ze wzrostem liczby cylindrów. Ja się na enduro nie znam, wiem tylko że ciągnie z dołu jak szalony i można spokojnie jeździć na niskich obrotach. Optymalny - zależy do czego. Każda konstrukcja ma wady i zalety, nigdy nie jest tak że jeden jest najlepszy i tyle.
  11. Valtra123 - normalnie mnie rozbawiłeś. Widać na odległość że masz nikłe pojęcie o tym co piszesz. Nawet komentować się nie chce. JD 955 jest gorszy jakościowo od Mercatora 60 oraz ma tańsze części niż Claas - dziwne bo jakoś w sklepach są droższe. Kolego GrzesiekMalarz - tu masz porównanie obu kombajnów http://www.agrospis.pl/porownania/kombajny/john-deere-955-77/claas-mercator-60 Widać ja na dłoni że są to zbliżone maszyny jeśli chodzi o wydajność. Claas ma szerszą młocarnię oraz większą powierzchnię wytrząsaczy ale wytrząsacze są krótsze i wcale nie musi dokładniej wytrząsać. Powierzchnia sit też większa w Mercatorze ale to najważniejsze dolne jest większe w JD. Jakościowo są porównywalne ( kolega wyżej chyba się nie wyspał jak pisze że JD jest słabszy jakościowo - wg. mnie jest odwrotnie ). Są to bardzo dobre i stosunkowo proste maszyny. Niestety oba mają już wartość muzealną i kupić w dobrym stanie jest coraz ciężej więc specjalnie nie nastawiaj się na to jaka marka a bardziej w jakim stanie.
  12. Jakbyś zrozumiał to nie zadawałbyś takich pytań. W enduro potrzeba dużego nisko osadzonego momentu i dla tego jest jeden cylinder, rzędowy 4 cylindrowy przy tej samej pojemności ma większą moc ( dużo większą ) oraz pracuje na wyższych obrotach i ma dużo wyżej max. moment obrotowy dlatego na dole jest słaby.
  13. Co wy chcecie od tego producenta? To że ktoś pomalował sobie ciągnik chlorokauczukiem i po 3 latach stracił odcień to niech wini siebie za źle dobrany typ farby.
  14. Będąc obiektywnym również do kolegi którego chciałem troszkę ostudzić to wg. fizyki moc silnika o tej samej pojemności będzie większa przy większej liczbie cylindrów to z wzorów wynika ale nie jest to wyznacznikiem tego że silnik jest odczuwalnie mocniejszy. Na to jak silnik ciągnie naszym pojazdem odpowiada dwie główne charakterystyki czyli mocy i momentu obrotowego dla poszczególnych obrotów. Silnik o mniejszej liczbie cylindrów jak wcześniej podałem ma niżej położony moment obrotowy i co z tego że ma mniejszą moc w granicach maksymalnych obrotów ( które zresztą ma wyższe lub może mieć wyższe od większej liczby cylindrów ). Dużo osób tu i tego typu podobnymi forach pisze o mocy w kontekście KM - ok ale pamiętać należy że moc podana w dany technicznych to moc maksymalna osiągana w okolicach maksymalnych obrotów których z reguły się nie osiąga.
  15. Kolego Adi96 - proszę odpuść bo zaczynasz się kompromitować. Co ma pojemność silnika do liczby cylindrów ( no chyba tylko tyle że przy większej liczbie cylindrów może być większa ta pojemność ). Jeśli chodzi o kulturę pracy to ok przeważnie jest lepsza ale czy to jest jakiś wyznacznik? C330 ma 2 cylindry i pojemność niecałe 2 l tylko jakbyś patrzył obiektywnie to zauważyłbyś też zalety tej konstrukcji czyli duży nisko położony moment obrotowy i ciągnie jeszcze w takim zakresie gdzie ten Perkins z 1 cylindrem więcej może tylko pomarzyć. Inny przykład to Zetor 5211 vs np. C360 - co daje ten cylinder?
  16. Gar czego? Co w nim jest takiego że daje różnicę? Od kiedy to liczba cylindrów określa moc? Taki ciągnik nie nadaje się do pracy w polu jako główny? A co powiesz o np. DF 5100 88KM przy prawie 370 Nm momentu.
  17. asharot - no faktycznie dałem gafę, miało być epoksydowy a na to akrylowy. Ten reaktywny to chyba nadmiar rozcieńczalnika. Na maskę czy błotniki zawsze pod akryl stosuję podkład akrylowy, ładnie wyprowadzić i po lakierowaniu micha się cieszy. Ponoć opinie są podzielone ( a to zapewne zależy od samego podkładu i jego producenta ) bo jedni dopuszczają na gołą blachę akrylowy a drudzy wręcz nakazują dodatkową powłokę antykorozyjną. Jak nakładasz podkład pod te akryle dodajesz do niego rozcieńczalnik z lakieru czy nitro? Adi96 - to że Ci ( czy Tacie ) błotniki zgniły to nie musi być wina lakieru ( swoją drogą to ja tam nie wiem ale nie wydaje mi się aby jakakolwiek maszyna rolnicza a tym bardziej karoseria w ciągniku była malowana renowacją ). Mi tam renowacja się nie podoba bo szybko traci połysk i wcale tak tanio nie wychodzi ( za ponad 50 zł z korektorem i rozcieńczalnikiem otrzymasz ok 1,3-1,4 l ( ok 42 zł/l), gdzie tani akryl np T4W 2+1 wychodzi 120zł za 2 l ( 1l akrylu + 0,5 utwardzacz i 0,5 rozcieńczalnik) czyli ok 60 zł/l a efekt o niebo lepszy. Zresztą cena to nie zakup lakieru na daną chwilę a efekt na długie lata ( dolicz poprawkę za kilka lat i już po oszczędności ) Oczywiście niech każdy robi jak chce. Ja już wyleczyłem się z renowacji, nopolux'ów i innych tym podobnym wynalazkom. Co prawda widziałem malowanie renowacją z dodatkiem ( nie dodatkową warstwą ) lakieru bezbarwnego i powiem szczerze że jest ok.
  18. Nie wiesz chyba co piszesz. Niech każdy maluje jak chce ale nie piszcie tu że autorenolak jest dobry a że jeszcze lepszy niż kiedyś - to już jaja sobie robisz.
  19. Pod renowację taki podkład jest ok. Jedyne ale to do tego podkładu co jest - sprawdź czy łatwo go usunąć, jeśli tak to wyczyść do gołej blachy. Ja bym tak czy tak wyczyścił to do zera ( np P80 do 120), podkład na to ( najlepiej akrylowy lub reaktywny i na to akrylowy ), matowanie drobnym np. P400 i na koniec 2 warstwy akrylu ( wtedy miałbyś na lata ładnie a ten autorenolak obecnie to szajs, słabo utrzymuje połysk i ogólnie to nie najlepsza farba). Można jeszcze do renowacji dodać ok 10% lakieru bezbarwnego i to nawet ładnie wychodzi ( oczywiście plus korektor i rozcieńczalnik ).
  20. akmaly

    Ustawianie kombajnu

    No ale co można więcej? Sito najlepiej jak masz oczkowe do rzepaku. Jedyna uwaga to do klepiska - nie opuszczaj do samego dołu tylko zostaw trochę zapasu bo jak Ci zielonym zapcha to zawsze można trochę opuścić i łatwiej jest przekręcić. Na sicie regulowanym też wykosisz tylko będzie więcej syfu w zbiorniku.
  21. akmaly

    Deutz -Fahr 2680

    Co masz nałożone na rurkach nagarniacza? Daje to coś? Nie owija zboża bo w oryginale nie jest najlepiej.
  22. Ma się świecić na włączonym zapłonie przed rozruchem i zapalać po zgaszeniu. Tak jak w każdym innym sprzęcie. To jedna z najważniejszych kontrolek wiec sprawdź to.
  23. "cos taniego w utrzymaniu(bizon)." - rozbawiłeś mnie, idę spać. Konkrety - może coś z Fahr lu Deutz-Fahr. Do 30 tyś kupisz bardzo ładny M900, 922 czy 1002 ( dołożysz trochę i będzie młodszy 980 lub 1080 ) - to są kombajny o takiej samej maszynie, różnią się silnikami bądź mocą. Podajnik się nie wyciera jak w bizonie a łańcuch kpl. z łopatkami kosztuje 480 zł. Łożyska w większości samonastawne mocowane mimośrodowo na wałku więc i wały tanie bo nie potrzeba dokładnego pasowania pod łożyska jak w bizonie ( nie wspominając że wału nie wyciera ). Silnik chłodzony powietrzem - jedne z lepszych silników diesla jakie były stworzone. Obecnie bez większego problemu z częściami. Pasy typowe i krótkie ( co równa się normalnej cenie ), łożyska standardowe, hydraulika tania. Taki przykładzik aby nie być gołosłownym że może być coś lepszego od supra.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v