my już przepołowiliśmy areał, o 5 rano większy ma być przymrozek to do nocy może się uda skończyć a jak nie to reszta na poniedziałek zostaje, ta wiosna jest wielkim zaskoczniem, są pola gdzie zawsze tonąłem a teraz leci się powierzchu a 50m dalej inne pole jak się kiedyś tonęło to i dalej to samo, podobno przesuwają się prognizy z deszczem?