też jestem ciekaw czy znieśli warunek strat wyrządzonych w budynkach, bo gdy huragan grad czy powódź to straty są ale czy przy suszy jeśli da się potencjał odnowić bez strat w budynkach
u mnie najlepsze jest to że jeszcze robaka nie ma, i dopiero 5ha się kwalifikuje do skracania A reszta jeszcze kilka dni czyli idealnie podług tej pogody, tylko deszczu brak
u mnie rozsiewałem rozrzutnikiem to gdzie rzuciło wężej pył to już po roku ph koło 6 podskoczyło, a znów dalej gdzie gruba frakcja poszła nie ma efektu do dziś, tak jak biały pisze im lepiej zmielone tym szybciej odkwasza bez względu na zawartość wapna
u nas to samo, polało ostro ale deszczomierzu nie wstawiłem więc też obstawiam 1mm, u mnie prognozy były na koniec tygodnia piękne około 20mm a teraz nic następne 2tygodnie pustynia
jedynie nadzieja w ventusky że nie rezygnuje z tych prognoz
ja u siebie stosowałem tego 5t/ha, zero różnicy w ph i zawartości siarki w glebie w zbożu czy w rzepaku brak różnic przy stosowaniu czy nie stosowaniu, do mnie prykowali z Kozienic po 500zl patelnia bo znajomy miał tam towar jakiś i na pusto nie chciał wracać okolica wzięła tego towary do groma i teraz leży na chałdach na polach
Widzisz u mnie też już taki jest jak u Sołtysa ale podobnie siany, u mnie znów odwrotnie najmniejszy przy lesie bo od południowej strony długo cień na pole rzuca.