Ja też wjechałem dziś ale deszcz wygonił z pola, pierwsze przejazdy zaskakują plonem ale do skoszenia wszystkiego i podliczenia średniej jeszcze daleko, u mnie z pszenicą to samo niezadawala będę zadowolony hak sypnie tyle co w zeszłym roku czyli 5t bo na więcej nie wygląda, gdzie górka piaskowa to już wogóle kłosy sterczą krótkie i wogóle myślałem że pszenica się obroni bo deszcze przyszły a tu nie bardzo