@rocknrollnik :W tym roku to jeszcze jakoś bedzie, przychody z psznicy/rzepaku i kukurydzy są spoko. Kto nie oszukiwał i nawoził nawóz to "pociągnie" z plonami ze 2 lata. Choć już w tym roku bedzie spora obniżka wydajności.
Dopiero na jesień/zima 2022 rolnicy odczują zmniejszone przychody i kolejnym dylematem będzie: czy kupic znowu nawóz? Ceny jak się zanosi nie spadną o połowe.
Bez nawożenia przychody i wydatki beda sie wprawdzie bilansować ale kto pracuje tylko po to aby mieć zajęcie? Każdy pracuje aby mieć zyski
Bedzie problem zeby zabezpieczyć finanse na kolejne wydatki związane z uprawą roślin w kolejnych latach. A gdzie utrzymanie domu, rodziny?
Niektórzy bedą musieli zrezygnować z dzierżaw itp...
Co do sprzedawców maszyn, jakoś nie widzę zeby obniżali ceny. Sprzedaż była wysoka bo ludzie ratowali oszczedności przed inflacją. To napędziło koniunkture i PKB w Polsce ( mówimy o wszystkich branżach). Teraz kredyty w góre, oszczedności się w koncu szkońca i wtedy dojdzie do zastoju w gospodarce ale ceny maszyn nie spadną. Mniejsza sprzedaż wymusi zwiększenie marży aby utrzymac punkt dealerski...
@dzidzia202 : Biedronka, Castorama itp też wykonczyły konkurencje w postaci małych sklepów. Tak samo w rolnictwie. Nigdy mniejszy nie dorówna większemu. Tu jest inny obrót pieniądza, możliwości kredytowe... Ziemia jest zbyt droga aby znacząco powiększyć gospodarstwo.