Skocz do zawartości

Marl

Members
  • Postów

    1939
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Marl

  1. No to co niektórzy się dziwili, że chce sprzedać pole 5 klasy jako grunt pod budowę. Jest w tym sens, jak lubi rolnictwo to niech kupi sobie ziemię w innym miejscu.
  2. Napisane masz koszty. Liczymy dla gospodarza co ma np 2 ha takiej 5 klasy ziemi. Amortyzację policzyłem jako "naprawy" - 100zl. Poczytaj poprzednia stronę, kolega rozważa sprzedaż pola na cele budowlane i napisał tezę ze kosi 3 tony zboża. Ktoś skomentował, że to nędza. To policzyłem ile może mu zostać z tego pola. Ten przykład napisany np: dla rolnika co ma c360 ( ojciec kupił w 1982 roku) , własny siewnikiem poznaniak 2.7m, pług UG 3 skiby, opryskiwacz pilmet termin 300/400l kultywator z walkami, usługa bizon super, 1 ha skosić za 500zl to jest za mało policzone? 3 tony bo bizonem jedzie się ok. To nie wyliczenie kosztów dla bambra z drogimi FENDT.
  3. Wedle kosztów i drogich nawozów i paliwa 3 tony do dobry wynik i przy cenie 1200 zł przecie to koszmar nędza . Jak ktoś ma swoje własne pole V klasy, sypnie max 200-250 kg nawozu i opryska na chwast i raz na grzyba to ukosi 3 tony ( 2 zbiorniki bizon super). Doplate weźmie itp. Przychód ma 3600 + dopłata (1000zl) =4600 zl/ha. Koszty max 2700zl. (nawóz 250kg x 400=1000zl. Opryski 400, naprawy 100, kombajn 500zl, orka+uprawa+siew = 700zl). 4600-2700= 1900zl. Jak dzierżawa z czynszem to wiadomo, że ma stratę. W temacie o rzepaku, rolnik chce sypac wapno dolomit za 670zl/tona. :) Więc jaka nędza na wsi...
  4. Dostałem SMS z jednej firm skupowych. Cena rzepaku na dziś 3200zl/t brutto. Czyli VAT jest 8%. To wychodzi 2963 zł netto... Świętokrzyskie.
  5. Właśnie się przymierzam do sprzedania słabej ziemi ale pod budowę i mam na oku BMW X6 . Chyba lepiej będę wyglądał w Beemce niż przy sypiącym kombajnie 3 tony z ha . 3 tony to nieraz niezły plon... Nie narzekaj :)
  6. Jakie ceny za rzepak oferują u Was na skupach? Jakie ceny za rzepak oferują u Was na skupach?
  7. Marl

    Produkcja tytoniu

    Mam plan połączyc oba opryski razem. Bedzie 10 dni przerwy do kolejnego zbioru liści. Dzieki za porade.
  8. Marl

    Produkcja tytoniu

    Mozna poprosić o porade , jakie dawkowanie Amistar + difenokonazol?
  9. Marl

    Ceny pszenicy 2022

    To wtedy wyjdzie że Rosja jest tym "dobrym wojownikiem " a ukraina terrorystami...
  10. Już było wiele szumu o zazielenienie. A w końcu kto chciał większe doplaty to się dostosował. Teraz też tak będzie...
  11. Przeczytałem, kilka osób nawet zacytowało Twoje pytania. Nie kupuj u takich handlowców, co Cię wykiwali. W końcu nie będziesz miał od kogo zakupić nawozu bo każdy w jakiś sposób Ciebie "wykiwał". Myślisz, że walniesz focha i nie kupisz nawozu, to coś się zmieni? Kilku sporych rolników, moich kolegów przyzwyczaili się do zamawiania nawozu "na odroczony termin płatności ", a teraz zdziwienie, że nikt nie chce dawać na kredyt bo rynek nieprzewidywalny. Najlepsze pieniądze robi się na spekulacjach, handlarzyki w tym roku zarobili mega dużo kasy. Kiedyś świat nawozu był uporządkowany, najtaniej zazwyczaj w lipcu,najdrozej wiosna ( ale raz też wtopiłem, kupiłem w listopadzie a w lutym było taniej). Dziś wszystko się wywróciło. Ale to też wskazówka dla Ciebie, otwórz skład nawozu :)
  12. Kiedyś spadnie cena nawozu i on zostanie z drogim towarem. Nie kupować w takiej firmie. Z fakturami to ma obowiązek wystawić, sam przyzwolileś na oszustwo podatkowe... Faktycznie był VAT 0%, u nas też mówili, że szkoda papieru ale paragon wystawili jak płaciłeś gotówką. Trzeba było na przelew wziąść nawóz, bał by się bez faktury sprzedać.
  13. Ceny ustalają zakłady azotowe. Gaz ziemny jest teraz bardzo drogi. Dystrybutor nakłada swoją marże itp. Nic nie zrobisz bo działa prawo popytu i podaży. Możesz tylko zmienić dostawce lub po prostu dokonać wyboru: za drogi nawóz - nie kupuje. Ale zboże podrożało w międzyczasie i znów opłacalność nawożenia ma uzasadnienie. Niektórzy liczyli ze w zniwa będzie min 1400zl za pszenice, stąd kupowali nawóz nawet powyżej 4000zl. Susza zredukowała plon, import z UA zmniejszyła cenę i teraz jest wtopa dla niektórych co nie napisali " wniosku nawozowego ". Każdy ponosi ryzyko, ja też sypnalem nawozem pod rzepak i pszenice a susza obniżyła plony. Liczyłem na spoko zyski, jednak nie udało się. Jak chcesz zrobić na ZŁOŚĆ Grupie Azoty to sprowadź sobie nawozy z Węgier, Litwy lub Niemiec ( fabryka YARA). Jednak zapłacisz drożej za importowany nawóz.
  14. U mnie na małych składach ( świętokrzyskie ) w momencie ogłoszenia tej pomocy nawozowej szło kupic saletre po 3300zl ale wiadomo było tam z 5 palet ze starej ceny. Teraz saletra u mnie jest 3890 zł a była przed podwyżka 3450zł . Saletrzak ok 3300 zł. Lokalne składy w Skalbmierz, Świętokrzyskie
  15. Czy Ty nie @szymon09875 umiesz czytać ze zrozumieniem? Na końcu jest wstawiona buzka :) to oznacza, że zdanie jest nieco przekoloryzowane. Jaśniej mówiąc : śmieszy mnie to, że nigdy na nic rządu nie było stać aby pomóc rolnikom a teraz nagle pojawiają się pieniądze nie wiadomo skąd. oczywiście to dodruk i napędzana jest jeszcze większą inflacja. Poczytaj kilka moich ostatnich komentarzy, a nie wyciągaj jedno zdanie z wypowiedzi i od razu krytyka. @jacek1296: grudniowe podwyzki nie są ok, ale mamy wolny rynek i każdy ma wybór czy kupić w tej cenie. Znacznie gorzej jakbyś musiał kupić towar po 4000 zł, a w wolnym rynku decydujesz czy akceptujesz ta cene i kupujesz czy nie kupujesz. Wolny rynek oznacza też to, że GA dała taka cene i co??? Mogła się pojawić konkurencja zagraniczna i sprzedawać taniej saletre w Polsce. Ale nie pojawiła się, zakłady zatrzymały produkcję. W socjalizmie kazano by im produkować nawet z dużą strata, w gospodarce wolnorynkowej mieli wybór: produkujemy lub zatrzymujemy.
  16. Tak Jacku, mam takie same zdanie. Napisałem wniosek po to aby zrekompensować zwyżkę ceny nawozu. Pamiętam zwyżki cen w grudniu gdzie cena poszła od razu o 50%. Wspominałem też o nieco nieuczciwych dystrybutorach, którzy podnosili cenę towaru który stał już długo na placu lub nie sprzedawali bo wiedzieli że podrożeje. Ale jak ich winić w sumie, jak mamy wolny rynek... Ja też mogłem pszenice w zniwa sprzedać po 850 zł a przetrzymałem do marca bo wziąłem np 1400 zł. Ok, Jacku, mamy wyjaśnione. Poczytajmy, co inni tutaj napiszą :)
  17. Jacku, to że dopłaty mają większe to każdy wie, ja też. Nie dopisałem tego od razu. Dziwi mnie to narzekanie, podnieśli cenę np: saletry amonowej na całym świecie. U nas zrobili wnioski o rekompensaty, kto chciał to złożył. Kto nie miał dokumentów to dokupił saletry nawet po 3300 i teraz mu wyjdzie w spoko kasie. Oczywiście, pomoc do 50 ha jest. Narzekać mogą więc Ci co mają powyzej 50 ha. Ja napisałem o ten zwrot. Kasy jeszcze nie ma. Przyjdzie, kupię następny nawóz. Jakby pomocy nie było, też przeżyje. A wiadomo jestem, że ta pomoc to jest z dodruku pustego pieniądza więc inflacja się nakręca.
  18. Mówimy tu o rolnictwie, czemu porównujesz dniówkę w pracy tam i tu w Polsce? Jak już to porównuj wysokość dopłat do ziemi, cenę rzepaku/pszenicy tam i u nas... itp. Polacy jadą tam do pracy przy warzywach, zarabiają spoko kasę a potem ten towar zalewa Polsce i okazuje się na giełdach rolnych, że tańszy i lepszy jak nasz. Nawóz też drogi, dniówka jak piszesz też droższa jak u nas, itp. Nie jestem zwolennikiem PIS ale skoro dają to brać. Za ten zwrot to ktoś kupi sobie kolejna tonę saletry i żyć będzie.
  19. Mam takie same zdanie, typowy socjalizm, stworzyć problem a później pokazać jak to się go rozwiązało za nasze pieniądze. Dwa razy nas okradli w tym przypadku, ale...ciemny lud wszystko kupi. Gadasz tak jakby tylko w Polsce były drogie nawozy. W całej Europie było mega drogo, jakby tak taniej za granicą to wozili by tirami do nas. Narobili kasy to pośrednicy co mieli nawozu na placu i podnosili co tydzień cenę :) Ta pomoc nie jest obowiązkowa, nie narzekać. Dawali pomoc, to korzystać. Nie było przymusu składac wnioski. Już dodrukowali banknotów więc mogą wypłacać :) Dostał ktoś ta pomoc gdy nie miał faktury? Tylko paragon bez NIP lub WZ z dostawy?
  20. W mnie sól potasowa 60%, kosztuje 4450 zł. O siarczan potas nawet nikt nie pyta.
  21. Polska szlachta od wieków była obecna na ziemach dzisiejszej ukrainy. Oni mieli swoje folwarki tam, pracowali w nich tez sprowadzeni z centrum Polski ludzie. Sa zapiski , ze juz w XIII wieku byli lokowani na tych terenach. Ogólnie mówiac, to jest przeklęta ziemia, zawsze gineli tam niewinni ludzie. Ciagle napady tatarskie, wyprawy po niewolników przez turków. Tam zawsze czychała śmierć i pożoga... Dawniej nazywano te tereny dzikimi polami.
  22. Nie mam jakiejś mega wiedzy historycznej, że szkoły się pamięta. Choć nie o wszystkim mówiono. Odnośnie Twojego pytania to wiadomo że NKWD - to było Rosjanie pochodzenia żydowskiego. Odnośnie obecnej sytuacji to Polska jest marionetka USA I Izrael.
  23. Poczytaj o "Operacja polska NKWD" w latach 1937-1938". Związek Radziecki przygotowywał się do wojny, a mając w pamięci porażkę wojny bolszewickiej w 1920 r postanowił zlikwidować wszelką inteligencję polska na ziemiach np: wolynia. Zabito, wywieziony dziesiątki a może nawet setki tysięcy Polaków l, którzy zajmowali stanowiska administracyjne, kościelne czy nawet polityczne. Stąd podczas 2 wojny światowej żyjący tam Polacy nie potrafili się obronić. Armia krajowa też popełniła wiele błędów, powinna mocno tam się angażować. Zdolni do walki mężczyźni poszli na front do walki z Niemcami. A reszta społeczeństwa polskiego to był już łatwy cel. Ukraińcy to zawsze byli kolaboranci. Jednak historia zatoczyła koło i wyszło im to bokiem. Niemcy mają ich w dupie, Rosja rewanżuje się za pomarańczowa rewolucję i prześladowania mniejszości rosyjskiejw UA, no i to spalenie ludzi w Odessie ( część twierdzi że to rosyjska prowokacja ale są filmy z telefonów ludzi w których widać jaki był przebieg. Teraz ukraina doprowadzi do upadku finansowego polski, Morawiecki zadłużył kraj na dekady. Jak nie zmieni się rzad po wyborach, to koniec Polski.
  24. Marl

    Produkcja tytoniu

    Może to wirus Y występujący w uprawie ziemniaka?
  25. Zawsze w każdej zaatakowanej wsi, kilka osób się uratowało. Chowali się w różnych miejscach. Ucieczka do lasu lub w pole to raczej była niemożliwa bo wsie były obstawione przez banderowców. Zginęło w okrutny sposób tysiące osób. Co Ty gadasz ze ktoś sobie coś wymyślił? Opisy są przytaczane z książek np: Państwa Siemiaszko, którzy ponad 22 lata temu, gdy żyło większość świadków. @jacus, pomyśl trochę zanim coś napiszesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v