Skocz do zawartości

pedro2

Members
  • Postów

    15397
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pedro2

  1. Ło matko jaka bida. Ja po Tobie siałem i zielono już fest. Czemu to tak? Mróz trącił?
  2. Po 150 to dostawali jakieś 3 lata temu handlarze z okolicy tylko za dowóz do ubojni od chłopa. A gdzie mowa o zarobku na sprzedaży za 100zł...
  3. pedro2

    Pszenżyto ozime i jare

    A w żniwa 4t po 600 🙈 Taka nasza dola. " Ot zagrzęźli my, a czort karty rozdaje "
  4. Stara ponad 50 lat stała to i teraz postoi. Prędzej pewnie blacha zgnije
  5. pedro2

    Pszenżyto ozime i jare

    Wziąłem duet na start, niecałe 2400 na 20ha. i deszczomierz gratis 🙆 Porobię sobie kontrolki wszędzie to będzie wiadomo czy jest sens.
  6. Nie. Kotwy U w wieniec
  7. pedro2

    Pszenżyto ozime i jare

    I znowu mróz był. Co za cholera. W dzień 15 w nocy -3 Czubki listków sine się porobiły, jechać w poniedziałek z grzybowka czy poczekać?
  8. Na razie nie równane nic. Słupy są.
  9. Smykałka to za dużo powiedziane. Lubię dłubać w takich rzeczach. Roboty nie do przerobienia z tego co się u każdego dowiedziałem. I ludzie bardzo chętnie płacą dobre pieniądze bo te sklejki z Ikei już się przejadły. Masówka. Tutaj dwóch identycznych rzeczy nie da się zrobić, a okleina wszędzie taka sama. I w tym cały urok Agencja Jagodziankowa 👉👌👈☝️👆👇🤌🤏 😁 32 stanowiska. Ale covid wszedł i inspekcja pozwoliła na max 15 stanowisk i się zamkło. 🤭 Łobora toć. Trzymam zboże, drewno, maszyny
  10. Mówisz, że ze starostwem obcykany jesteś, zmiana przeznaczenia budynku z obory na taką stolarnię to chyba droga przez mękę co? 🙈
  11. U mnie właśnie nie ma tego. Nie ma kogo ze znajomych czy najbliższej okolicy do spółki brać. Bo zwyczajnie nikt się tym nie zajmuje
  12. Grześ rób A. Nie wchodz w te pierdziawki 😉 to dla małolata pasuje.
  13. Coś podobnego do astmy i POChP. Tzw. płuco rolnika
  14. Alergia. AZPP
  15. Przecież nie wejdę w temat z byle kim bo fajnie się gada... Najpierw trzeba popróbować tej współpracy i popracować razem. Gdyby nie to, że mam dużo do wniesienia w biznes ( ocieplony magazyn 350m2) i fundusze na zakup na start to wcale bym o tym nie myślał. Ale szkoda żeby stało bezużyteczne
  16. Ja ciężarówką też uwielbiam jeździć, ale wkoło komina i zawsze w domu... żyć w kabinie absolutnie bym nie dał rady.
  17. A myślisz, że od czego zacząłem 😉 rozeznaje się w terenie i na forach, grupach podpytywałem się żeby wejść z kimś w spółkę kto ma fach w ręku, ale ograniczają go budynki itd. Mówiąc maszyny nie mam na myśli od razu startować z CNC Tak jak mówisz co innego ukręcić stolik i sprzedać, a co innego meble na montaż u klienta. Od tego też bym na pewno nie zaczynał
  18. Pytanie do protestantów. Jedzieta 25go do stolicy flagi przewietrzyć? 🇵🇱🇵🇱
  19. Zależy jak się ułoży. Te 3 tyg po wycieleniu i tak musi postać przed ubojnią, więc trochę odpoi. Potem albo sztuczne albo druga się wycieli i odkarmi. W lutym czy styczniu kupiłem krowę z somatyką odpoiła 4, teraz kolejne 3szt. Za miesiąc albo dostanie dwa nowe albo Tykocin Mam to szczęście, że Tykocin do 36msc bierze jałówki
  20. Łolek warsztat konkretny zrobił i remontuje różne rzeczy. Od kilku miesięcy się za tym kręcę, byłem w kilku stolarniach, są wyciągi, choćby nie wiem ile i jak wydajne zamontować to nigdy nie da się wyciągnąć wszystkiego. Chłopaki w maskach i tak pomykają i pyłem opruszone chodzą. Dobry biznes, takie rzemiosło teraz w cenie. sprzęt to pół biedy, suszarnia najważniejsza
  21. Spokojna głowa jest zdecydowanie więcej warta niż nie wiadomo jaka kasa. Przy krowach niestety ta głowa niespokojna jak się coś wykrzaczy, a tysiąc rzeczy dookoła ogarniać samemu. Ja nauczyłem się nie brać do głowy, nie nakręcać się w nerwach i to jest najlepsze. Miałem z majstrami perypetie straszne, wkurw był, ale chwilowo. Nie ma co się przejmować bo nerwy i stres bardzo mocno szkodzą. A jak dochodzą jeszcze chore ambicje bo ktoś nakupił sprzętu to muszę i ja miec, choć nie do końca jest uzasadniony ekonomicznie to już mind blow🤯 Krów nie ma, parę sztuk bydła, ludzie qq rozerwali z pola, kiszonki by miał bodaj tysiąc bel to by poszło, słoma, zboże. Wszystko idzie w ładnych pieniądzach. Nie trzeba yebać pod krową.
  22. U kolegi robił majster na jesieni na oborze dach, jeszcze się machnęli o 30cm do sąsiada wysunęli i kierownik kazał rozbierac... na wiosnę miał robić stodołę i połączyć oba. Oborę skończył, kasę wziął, a do stodoły kazał szukać bo on nie chce.
  23. No wiadomo. Rusztowania, giętarki, zakrętarki wszystko kosztuje, za darmo też nikt nie przyjdzie, 40zł/h minimum. Ale dwa msc za taką kasę to podejrzane
  24. No mam i przez to mam trudniej bo przychodzą chwile, że worek śruty 40kg na plecach zaniosę 40m i jestem zdyszany jak pies. Dlatego nie do każdej roboty się nadaję. Też chciałbym w oborze sobie zrobić stolarnię i robić fajne rzeczy za dobre pieniądze. Zainwestować się nie boje w sprzęt, ale pracować w tym pyle w moim przypadku samobójstwo. Na te 30 byków Ci starczy pola na luzie.
  25. Pierdaczysz głupoty. Zostaną Ci budynki puste, można zająć się czymś swoim. Zobacz u @Łolek A byków parę wstawić ile da rady wyżywić i jesteś pan.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v