Tylko, że owsik nie daje, a wydzierżawia ten sprzęt szpitalom i trzepie na tym kasiore.
Dla oka coś tam da żeby pokazali w mediach i ciemny lud kupi.
A to wszystko co jest od niego jest na wyłączność serwisowania dla kilku konkretnych firm, które stawki mają zacne i odpalają działkę z tego dla owsika.
Niestety jak można się domyślić ta kasa już w fundacji nie ląduje tylko gdzie indziej.
Sam sprzęt kosztuje ogromne pieniądze, ale serwis i przeglądy to jest dopiero biznes.